Niektórzy z was pamiętają zapewne moje analizy dot. statystyk. Sprawdzały się z dość dużą dokładnością przewidując jakie wartości będziemy mieli za tydzień. Obostrzenia, które wprowadzamy mają to do siebie, że ucinają wzrost ilości przypadków bardzo gwałtownie, w rezultacie najpierw mieliśmy wzrosty o 20-30 % tydzień do tygodnia (w jedną środę 15 000 w kolejną 18 000), a potem tydzień stabilizacji i następnie gwałtowne spadki o 20-30%.
Aktualnie notujemy wzrosty względem poprzedniego tygodnia
Aktualnie notujemy wzrosty względem poprzedniego tygodnia
@deathcoder: fajnie #!$%@?... Jakby zrobili 30 tysięcy testów to by chorych dzisiaj było 6 tysięcy i byś nawet posta nie wrzucał. i co tak źle się czują że liczba hospitalizacji spadła mimo 60 tysięcy testów xd druga sprawa widać tylko 17 zleceń poz...debile same się pchają w kwaranatnne z byle brakiem węchu.
@deathcoder: w ogóle twój argument jest inwalida. W wtorek było 34 tysięcy zleceń poz. Dzisiaj 20 tysięcy. Więc to spada. Normalnie znowu #!$%@? szajs z ilością testów a ty to próbujesz wybronić...
























No to mówię sprawdzam.
USA ma 328 mln ludzi, czyli 8,6 raza więcej ludzi niż my. To oznacza, że ich 3500 zgonów jest odpowiednikiem naszych 406 zgonów.
Tyle na temat bezmyślnego porównywania liczb.
#koronawirus #covid19 #covid #covid19stats
Gdybyś natomiast wziął na tapet OGÓLNĄ liczbę zgonów porównując ją do średniej wieloletniej to wtedy masz pole do dywagacji tego typu.