#coolstory i #truestory kumpla.
Chłop ma telewizor chyba z 50 cali lcd. No i telewizor przestał banglać (z tego co pamietam coś z podświetleniem się rozdupcyło). Gwarancja juz poszła w las i dlatego wziął i wezwał faceta od naprawy sprzętu RTV, taką złotą rączkę co ma warsztacik gdzieś w garażu ale do klientów też dojeżdża.
Facet przyszedł, otworzył telewizor, coś pogrzebał, pomyślał i mówi do kumpla:
-Ma pan dwie opcje.
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj wieczorem/nocą robiłem dłuższą trasę i zauważyłem autostopowiczkę.
Sama, ciemno, zimno, wiec pomyślałem, ze ją wezmę.

Jako, ze po wejściu nie zapięła pasów, to przypomniała mi się pewna kwestia, ktorej nie zawahałem sie użyć:
" Lepiej zapnij pasy, bo jestem po 3 piwach"
Niestety nie połapała sie na moich żartach. Ba, nawet nie pomogły wyjaśnienia, że to kwestia z filmu. Ponadto kazała sie natychmiast wysadzić.
  • 91
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@metaled: Dokładnie, GPS :P A historia z autopsji mojej. Parę razy sie zdarzyło mi wracać na autopilocie, zawsze trafiałem niezależnie czy do rodzinnego domu (1,5 km po drodze bez chodnika) czy to tu gdzie mieszkam obecnie.
  • Odpowiedz
#truestory sprzed tygodnia

1.Bądź mną
2.Miej ojca, który kupił niedawno najnowszy telewizor największej koreańskiej marki
3.Cały dzień ogląda i zajarany strasznie
4.Ty z nudów oglądaj sobie coś na swoje komórce na jutube
Grzmihui - #truestory sprzed tygodnia

1.Bądź mną
2.Miej ojca, który kupił niedawn...
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory #truestory
Na Tajwanie ludzie są niesamowicie mili i pomocni. Nawet jak nie rozmawiają po angielsku to będą kombinować i starać się ci pomóc ale prawdziwą kumulację tego jak ludzie są mili przeżyłem podczas podróży stopem z południa wyspy na północ.
tl:dr


Wracałem z Kenting na samym południu Tajwanu, gdzie pojechałem na plaże i pooglądać park narodowy. Wracając stwierdziłem, że jadę całą trasę stopem, coby zaoszczędzić trochę kasy, bo czasu
keram-us - #coolstory #truestory 
Na Tajwanie ludzie są niesamowicie mili i pomocni....

źródło: comment_jIB85Qg5w5oBfNRCYB6GmtGwoxFYZbJa.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój znajomy na studiach wynajął mieszkanie. Po kilku miesiącach się wyprowadził, zostawił sobie jednak zapasową parę kluczy. Po nim do mieszkania wprowadziła się jakaś dziewczyna, która na każdy weekend wyjeżdżała do domu. Koleś to rozpracował i kiedy ona w piątek wieczorem wychodziła z bloku i szła na dworzec, już mijała jego stojącego pod klatką. Oczywiście nie znała go i nie miała o niczym pojęcia. On wchodził do mieszkania, spędzał w nim cały
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wsiadam do metra, a tam jakiś Ahmed i tylko koło niego miejsce. Ma czerwony pakunek. Myślę sobie: to jest to, to jest ten zamach, to nie był żaden trolling, żadne żarty. A więc dobrze, teraz wkraczam do akcji JA. Nie, nie wysiądę na następnej stacji, jak uczyniłby każdy zdrowy człowiek z lekką paranoją. Nie, szybka decyzja i siadam koło Ahmeda. Jeśli wyciągnie swój czerwony przycisk, żeby się zdetonować, jebnę mu i tyle.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 9
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@Inflancki: jak się podobało mogę jeszcze jakieś historie opisać jak mi się przypomną trochę ich było bo w bankach przepracowałem łącznie 5 lat na różnych stanowiskach
  • Odpowiedz
@ousiek: Chodzi nie o same historii, bo każdy ma jakoś ciekawą historię, a o zwięzły opis tej historii w prawilnym stylu Mirko. Jak to było przedstawiono powyżej we wpisie czołowym. Niestety, jeszcze nie umiem nawijać w taki sposób, a chciałbym się nauczyć. Nie tyle były ważne fakty i ciąg wydarzeń (przyszła babka do banku...) ile prawilny sposób prezentacji.

Jakoś tak.
  • Odpowiedz
Moja nauczycielka informatyki z liceum kazała nam programować w c++ w notatniku. "Notatnik jest od pisania a kompilator do kompilowania" , super metoda xD Sprawdzenie wyglądało na tym że wklejała kod z notatnika do Devc++ i kompilowała. Jak w------o błąd to pała ( ͡° ͜ʖ ͡°). Html też w notatniku, wszystkie komendy na pamięć trzeba było znać, kolory niektóre też xD
Poszedłem na studia i jestem najlepszy na
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Matis666: my mielismy kartkowke z htmla gdzie pisalo sie strone na kartce, w gimbazie, na studiach z kolei na egzaminie z programowania oczywiscie na kartce, bez podpowiadania skladni, musiales pamietac jaka metoda jaki wyjatek rzuca zeby go obsluzyc xd
  • Odpowiedz
A' propos szczania do zlewu. Kiedyś jeszcze w gimbazie był taki Michał co zawsze był przygotowany na lekcje, zawsze miał zadania domowe, dobrze się uczył itp. Pewnego dnia pojechałem na rower i koło Biedronki jak chciałem przejechać na drugą stronę ulicy(jechałem po ścieżce rowerowej przy chodniku) patrzę na prawo- nic nie jedzie, na lewo też no to jadę, a że światło miałem zielone to niczego się nie bałem i później jeszcze przez
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory #pasta #truestory
Jestem teraz w jątrzycach, to taka mała wieś w której zatrzymałem się u chłopów (chyba tylko oni tam mieszkają xD). jeden taki to ich szaman i nazywa się Jewgienij. nie jest z Polski jak sie pewnie domyślacie. I on wydaje cały czas tym chłopom rozkazy. rozkazał im zbudować trebusz i z tego trebusza wystrzeliwywać drewno w kierunku pobliskiego zagajnika. idzie zima tak w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szłem łąką wiater wiał, kwiaty pachły...chamstwa nie zniese.


Zamówiłem sobie pizzę. Z jednej z większych #pizza w #szczecin w zamówieniu zaznaczyłem płatność kartą. Po umówionym czasie przyjechał dostawca, wyciąga terminal wpisując kwotę i oznajmia ze wzrokiem wbitym w urządzenie XYZ zł. Podaje mi terminal po czym po ułamku sekundy cofa i znowu przybliża do nosa z tekstem
- A ile życzy Pan sobie dać napiwku.
U mnie na twarzy klasyczne WTF.
CreativePL - >Szłem łąką wiater wiał, kwiaty pachły...chamstwa nie zniese.

Zamówił...
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CreativePL: Jako osoba, która prowadzi pizzerie mam do Ciebie jedną osobistą prośbę, zadzwoń do pizzerii, poproś właściciela i przekaż mu jak zachowuje się jego kierowca bo niestety w większości przypadków szefostwo nie ma nawet o tym pojęcia, a nie da się za każdym razem sprawdzać każdego jednego kierowcy, szczerze to u mnie by już taki nie popracował bo skoro potrafił być takim wieśniakiem w stosunku do kliena to podejrzewałbym, że
  • Odpowiedz