Czy Wy też macie taki problem z zapamiętywaniem imion? za 2 miesiące mija rok jak pracuje w pewnym sklepie internetowym jest nas łącznie około 20 a ja znam imiona prawie 5 osób. Ludzie po miesiącu do mnie po imieniu się już zwracali pomimo tego że nie mam zielonego pojęcia kim są. I trwam tak sobie w tej niewiedzy "obcy" do mnie podchodzą i wołają ANON ANON a ja do nich tylko "ej
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. zamów sprzęt do akwarium
2. czekaj
3. czekaj
4.76 przychodzi kurier
5. paczka dziwnych rozmiarów
6. nie takie rzeczy się zdarzały - odbierasz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bądź w podbazie, pierwszy dzień szkoły

nowi koledzy, nowa pani

siadasz w ławce z Michałem

bardzo śmieszą cię żarty o kupie, bąkach i sikaniu

pani daje zadanie "Narysuj kolegę z ławki"

rysujesz Michała jak sika, a ludzie z okien blokowiska śmieją się z niego
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś położyłem się spać nie do końca trzeźwy i
miałem najgłupszy sen w moim życiu.

Stałem w korku w samochodzie, na pasie obok jakiś inny samochód równo ze mną... nagle pomiędzy auta na rowerku z małymi kółeczkami wjeżdża taki wielki tłusty gość przebrany za świątecznego aniołka i każe mi otworzyć okno. No więc otwieram to okno (to samo robi gość z auta obok mnie) i nagle ten aniołek schodzi z rowerka i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory #heheszki Kiedyś z bratem rozmawiamy:
- Zostało mi tylko 100 złotych
- A mi 150 złotych
- I musi mi starczyć do pierwszego...
- No, musi nam starczyć do pierwszego. A jest dzisiaj drugi...
( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki co się o------o to ja nawet nie.
W #gdansk slisko, mglisto i ogólnie pogoda mało fajna. Jadę sobie do biedronki w trybie "lekkiego" ESP, zakręt 90 stopni, ruchu prawie nia ma, no to jazda, koła skręcone, wciskam gaz i lecę bokiem. Banan na twarzy i jadę dalej, ale zerkam tknięty przeczuciem w lusterko. Kierowcy jadącemu za mną chyba pomysł się spodobał więc kierownica w lewo i... 180 stopni i
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach


Sytuacja sprzed chwili: Idę sobie na zakupy do Leclerca, włożyłem co chciałem do koszyka i wędruję do kasy. Wykładam towary, Pani Kasjerka (K) nabija na kasę, wyszło 4,58 zł. Niestety coś tam źle nacisnęła i nie pokazało jej ile ma mi wydać. Ja dałem 10 zł i wtedy zaczęła się zabawa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wzięła mój paragon i na odwrocie zaczęła liczyć w słupku: http://screenshooter.net/101740276/mcbgwya
Ja tak patrzę kątem oka i mówię
nieteczasy2 - ! tl;dr podstawy matematyki się w życiu przydają ( ͡€ ͜ʖ ͡€)

Sytuacj...

źródło: comment_SKe5N8fG1KTdpEERrzofmULa2KVlupEb.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nieteczasy2: Ludzie już sobie nie radzą z tak banalnymi rachunkami pracując na kasie. Co za czasy ;-;
BTW, nr kasjera mogłeś jakoś zatuszować. Wstyd aż (te dane pozwolą na jej identyfikację przez współpracowników - wątpię, aby wchodzili na wykop, ale still) ;p
  • Odpowiedz
Jakiś n---------y dzisiaj jestem ʕʔ Najpierw w autobusie pokazałem kierowcy kartę kredytową zamiast karty autobusowej, a potem wychodząc z siłowni z kolegą, pracownik mówi nam "see you guys" na co ja odpowiadam błyskotliwym..."see you guys". Jednemu kolesiowi ʕʔ
#coolstory #truestory
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co mi się śniło, ja p------ę xD

Śniło mi się, że byłem przy budynku serwerowni Wykopu, tylko że był to ogromny budynek (wyglądał jak mój wydział) i był przy nim port morski. Nagle przypłynął jakiś statek z ogromną szklaną kulą i, chcąc przepłynąć pod jakimś mostkiem, r------ł tę kulę, ale nie skumałem tego motywu.

Tak czy siak, wysiedli z niego terroryści. Byli przebrani za postaci z Gwiezdnych Wojen, ale jakoś kiepsko im to przebranie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sytuacja sprzed chwili
Przychodzi listonosz
- Dzien dobry, mam dwa listy do Was
Patrze jakis nowy 22-23 lata bardzo mlody.
- Jasne juz ide, cos do zapłaty?
- Nie. Tylko jeden trzeba podpisac, wie Pan bo na jednym adres jest bledny, a imie i nazwisko sie zgadza.
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@prosile: dobrze jest mieć fajnego listonosza. mnie na wiosce biedak zawsze płyty winylowe przywoził czy deszcz, czy śnieg, a i moim kotem raz oberwał. czasami przy drugiej turze zbaczał z trasy żeby zobaczyć czy jestem i mi dać winyla. zacząłem mu końcówki z renty zostawiać, a fajny chłop, pogadać można było, dowiedzieć się co na wiosce się dzieje.

tylko pamiętaj, aby mu otworzyć po 22 jeśli będzie dzwonił #pdk
  • Odpowiedz
@prosile: Jeśli w liście masz błędne dane, np. przekręcone imię, drugie imię, przekręcone o jedną literę nazwisko lub adres - nie odbieraj. To są dokumenty, a nie pocztówki, możesz przez to się w coś wpieprzyć.
  • Odpowiedz
True story bro.

Żeby nie zdradzać nic, nazwijmy bohatera Panem X z firmy Y.

Firma Y wysyła pana X w delegację. Gość jedzie sam, daleko, w obcy teren bez żadnego wsparcia. No, poza korespondencyjnym i telefonicznym. Firma Y szkoli ludzi, Pan X pojechał prowadzić bardzo istotne szkolenie z Tworzenia Skutecznych Zespołów Sprzedażowych #2, lub czegoś równie ambitnego.
Siedzi sam jak palec w pokoju wieczorem, żarte było, piwko było, brak towarzystwa zaczął dawać się we
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem kiedyś na obozie narciarskim organizowanym przez kościół. Koszt 750 cebulonow za 10 dni.
Nie bylo by w tym nic dziwnego ale na 13 chłoposzkow bylo tylko 5 dziewuszek.
Zbliża sie wieczór, a tu kazda loszka pcha sie do lóżka facetom jak świnia do koryta.
Suma sumarą gdyby nie byl to obóz z kościoła to by wszyscy każdą dziewuszkę zaliczyli po pare razy bo tak to tylko ksiądz nie zaliczył.

Ale chodzi o to:
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@Sh1eldeR: Cumplu przeczytaj jeszcze raz co napisałem ale tym razem dokładnie.

1. Walizka była sztywna. Nie da się jej przeładowac tak by zmieniła kształt.
2. Nie zmierzyłem jej, to fakt. Uznałem to za zbędne skoro w momencie jej zakupu (jakies 3 miesiace temu) SAM WIZZZAIR, na pięknej kolorowej metce przyczepionej do owej walizki gwarantował mi to, że spełnia wymagania bagażu podręcznego w ich liniach.
  • Odpowiedz