Ale taksówkarze to są oszuści

Jakiś czas temu byliśmy z większą grupką w Płocku na jakimś tam zjeździe, nieważne. No i chłopakom zachciało się jeść więc myk o północy do maka. Jakoś to było daleko, bo prawie godzinę szli, ale no najedli się to najważniejsze.
Było już późno, każdy zmęczony to pomyśleli, że wezmą taksówkę.
Przyjeżdża pan złotówiarz, coś tam gada, że ciężko, będzie wojna itp. Wtedy jeden z kolegów mówi, że oni są z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 850
Siedzę w parczku, palę papierosa.
Łup, słyszę. Orzech spadł na asfalt. Włoski. Z nieba. Za orzechem przyleciała wrona.
No nic. Palę dalej.
Po chwili znów łup. I znów wrona.
Mądre ptaszysko, myślę. Tylko ten orzech głupi. Nie chce się rozłupać.
Łup. Łup. Łup. Nie daje za wygraną.
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem dziś najpiękniejszy sen na świecie. Śniło mi się, że już czas wstawać, więc się obudziłem. A to była dopiero 2:40.
#coolstory #sen
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#logikarozowychpaskow #coolstory #heheszki

Ciotka truła pół roku wujkowi o zmywarce, ten się wkór..wił, w końcu kupił i zamontował. Odwiedziłem ją po miesiącu a ta - "Wiesz, włączyłam ją raz. Zmywarka chodzi 2 godziny i duużo ciągnie...a te dwa talerze po objedzie to raz dwa się w zlewie umyje..." Złożyłem wujkowi kondolencje.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smk666: nie zaobserwowałam tych problemów - wszystko ładnie umyte, no może na garach czasem coś zostanie, ale to bardziej przez to, że upycham je na siłę z innymi naczyniami i woda czasem nie ma dojścia do wszystkich zakamarków.

PS Używam tabletek "3w1" W5 z Lidla i są rewelacyjne.
  • Odpowiedz
Mirki co to się dzisiaj od*bało to ja nie...
Dzisiaj w Gdańsku był jakiś armagedon. Autobus się spóźnił o tyle że przyjechał z 45-minutowym opóźnieniem. No ok, korki (kto jeździ w Gdańsku 199 w szczycie ten zna ten ból). Wsiadłem potulnie do autobusu i zająłem się czytaniem swoich notatek. W pewnym momencie podjechaliśmy na przystanek Rzeczpospolitej-Kołobrzeska (na którym można się przesiąść na tramwaj) no i... zaczęła się jazda. Przez przednie drzwi autobusu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sklep w którym pracuję oferuje karty podarunkowe z paskiem magnetycznym, takim jak normalne karty z banku. Wczoraj do sklepu przyszła upośledzona dziewczyna z ojcem albo opiekunem, nie wiem dokładnie. Miała taką właśnie kartę podarunkową. Sporo czasu jej zabrało wybranie zakupów. Ale była cały czas uśmiechnięta i bardzo zadowolona.

W końcu przyszli do kasy, gdzie skasowałem ich zakupy. Dziewczyna chciała sama przeciągnąć kartę w terminalu, więc go jej podsunąłem. Miała spore trudności żeby dobrze
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłam dzisiaj świadkiem dziwnej sytuacji: kolejka w kawiarni, ludzie mają zakupy z różnych galeryjnych sklepów. Z torby jednej kobiety wystaje papier toaletowy. I nagle, z nicości, pojawia się starsza pani i pyta kobietę "przepraszam, gdzie pani kupiła ten papier?" xD Wiecie co, wiele razy sama zaczepiałam ludzi, pytając skąd coś-tam mają, ale to jest przegięcie. :D
#wtf #starszapani #coolstory
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@batgirl: Pani, a to jest trzywarstwowy czy dwuwarstwowy i jaki zapach ma, a jaką fakturę? A ma pani specjalną torbę do chodzenia po papier? A krem nawilżający dla profesjonalistów? Widzę, że amatorszczyzna. Już nie ma takich pasjonatów jak wtedy na zjeździe w Połczynie w 76 roku. Kto ma wiedzieć ten wie.
  • Odpowiedz
Mirki, dzisiaj do mnie wiadomość doszła od Paczkomatów. Bardzo niecodzienna. Głosiła ona "coś się zmieniło! Wpadaj po paczkomat ale do godziny 20:00, do dzisiaj, kurier ci wyda paczkę". Przychodzę tam, patrzę... a tam serio kurier siedzi sobie w cieżarówce (bagażnik) i się nudzi. Podchodzę i mówię co i jak - wydaje mi paczkę.
Jeszce w dodatku dostałem batona na koszt firmy. Taki tam gadżet świąteczny.

Rany, jaka dobroć, strasznie miło się czuje.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bunch: U mnie w Łodzi to samo, siedzi i czyta numery paczek przez 4h, jak natrafisz na swój to krzyczysz, że Twoja - cały czas kolejka ludzi się ustawia i nasłuchuje :-D
  • Odpowiedz
Pytam grzecznie: „Przepraszam, ale co Pani tu robi w mojej łazience?”.


@Sztabowy: XDDD nie wiem czemu ale zabrzmiało mi jak scena z Dnia Świra i zdanie wypowiadane przez oburzonego Miauczyńskiego.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

...swoją drogą, to wykop strasznie sprał ludziom głowy. Nie można normalniej, acz ciekawej historii opowiedzieć, bo od razu będą człowieka posądzać o zmyślanie i baity na plusy.

I druga strona medalu jest taka, że siedzi tu kupa ludzi, którzy tak bardzo nie mają życia, że muszą je zmyślać... Pamiętam że miałem kiedyś kumpla, który przy każdej okazji musiał zabłysnąć jakąś niesamowitą historyjką. Wszystko co mówił musiało być takie "wow", mimo że leciało
  • Odpowiedz
Przeglądając dzisiaj wykop natknąłem się na opowieść nieszczęśnika, któremu to nie dane było w spokoju kupić sobie porannego batona (ot #januszebiznesu, a raczej nieszczęśliwi pracownicy najemni). Przypomniałem sobie zarazem sytuację opisywaną przez innego Mirka, który to zamawiając drewniane pudełko otrzymał gratis skarbonkę. Ostatnie wydarzenia utwierdzają mnie jednak w przekonaniu, że coraz lepiej wygląda w naszym kraju obsługa klienta, a przynajmniej przez małych i średnich sprzedawców.

Małe #coolstory
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bartez_94: myślę, że często więcej problemów sprawiają wielcy gracze, aniżeli ci wgryzający się w rynek. Wiadomo, tym drugim teoretycznie powinno bardziej zależeć na dobrym PR. Dlaczego więc z tego nie korzystać?
  • Odpowiedz
@vaxx: No i bardzo dobrze. Też mam podobnie, że z usług małych / średnich przedsiębiorców to często i dobrze korzystam. A duże jak np. poczta polska to nie lubię, właśie ze względu na zawsze kolejki i słabą obsługę.
  • Odpowiedz
Czy ludzie są aż tak głupi, czy zatrudniają kogo popadnie? Serio, pisać maila do supportu, by usunął dwie ikony z pulpitu? :D


@jurny_juhas: w niektorych korpo tez bym wolal napisac niz potem sie musiec tlumaczyc, sluchac o uprawnieniach stanowiskach bla bla bla
  • Odpowiedz
Zakładam, że większość dzieci dostawała opieprz od swojego ojca za złe stopnie, naganne zachowanie albo palenie fajek.
Ja pamiętam, że mój tata się denerwował i patrzył na mnie z wyrzutem jak mu za wolno wbijałem mikstury w #diablo i umierał w katakumbach. Tym rodzica który kupuje lego nam na święta i sam je składa, maluje skaveny w warhammerze na pastelowe kolory, etc. etc. Więc jak już ma swoich synów to
zdradzieckie_sandaly - Zakładam, że większość dzieci dostawała opieprz od swojego ojc...

źródło: comment_G0NRt890NX9HgxaAXMT4Q13mlyNLoTj3.jpg

Pobierz
  • 122
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory
Kilka minut temu, brakło jakieś 3cm, i za jakieś pół godziny, leżał bym sobie w plastikowym worku. Ciekawe czy udało mi się oszukać przeznaczenie, na dłuższy czas.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach