Pomóżcie bo zaraz mnie coś r---------i, od ponad tygodnia bolało mnie gardło ale tak lekko, od wczoraj ból jest taki, że jem tabletki na gardło jak tiktaki ( ͡° ʖ̯ ͡°) Strepsils z miodem w ogóle nie działa, intensive też za bardzo nie, Orofar Max jedynie coś lekko daje ale to i tak nic.
Dodam, że #covid19 przeszedłem w kwietniu, a ludzie z mojego otoczenia są
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Mistborn najpierw 2 dni gardło, myślałem że przez otwarte okno w nocy, 3 dnia zamknąłem okno i mi było mega zimno i pojechałem do szpitala z bólami głowy ktore mnie męczą od prawie 3 tygodni i nic nie pomogli bo jestem pozytywny. W szpitalu mi zrobili szybki test, później lekarz rodzinny pcr.
  • Odpowiedz
Cześć mircy pytanie jest.

Od kilku dni mam problem - ból głowy po lewej stronie z różnym nasileniem i taką jakby plamkę na skórze głowy, między skronią a czubkiem. Ta plamka, z tego co zauważyłem przy dotyku, jest źródłem bólu - ból jest promieniujący, dziś jest pierwszy dzień gdzie w zasadzie towarzyszy mi cały dzień ( ͡° ʖ̯ ͡°) jebla idzie dostać.

Konsultowałem się z #dermatolog
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak oswoić umierające dziecko ze śmiercią?
Z płaczem, ale przechodząc do konketów: moja 8-letnia córka ma złośliwy nowotwór mózgu w niemalże ostatnim stadium rozwoju. Lekarz daje jej maksymalnie około 3 miesięcy życia i powiedział, że postarają się zrobić to co mogą, żeby żyła jeszcze więcej, ale nie mogą gwarantować 100%. Staram się wraz z żoną spędzać każdą chwilę z córką, ale nie wiemy jak z nią porozmawiać, że niedługo będzie
  • 84
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak oswoić umierające dziecko ze śmiercią?


@AnonimoweMirkoWyznania: Przecież ona tego nie potrzebuje. Trochę widzi i sporo rozumie ale nie musi wiedzieć dokładnie co i dlaczego. Śmierć jest trudna dla tych co zostają, ułatwcie i umilcie jej ten czas który jej został, tyle wystarczy.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Zapytaj onkologa dziecięcego w jaki sposób rodzice innych dzieci poruszają ten temat czy w ogóle to robią, a potem skonsultuj to jeszcze z psychologiem dziecięcym. Dla nich to niestety nie pierwszy raz, więc mogę wam powiedzieć więcej niż ludzie którzy nie mają takiego bagażu doświadczeń.
  • Odpowiedz
Mój kitku ma problem i zastanawiam się czy może ktoś z tego tagu miał podobny przypadek :(

Kitku od poniedziałku się nie wypróżniał więc poszedłem z nim jak najszybciej do weterynarza który zrobił mu lewatywę plus kroplówkę. Liczyliśmy, że to pomoże bo po prostu się zapchał ale w nocy zaczął znowu cierpieć, miał odruch jakby chciał wymiotować ale nie mógł. Pojechałem z nim do nocnego weterynarza który zasugerował lewatywę na kolejny dzień.
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jajoglowiec: @adam_87: @dos_badass: @seniorwykopek: @umiarkowany_ekstremista: @xavertis: @Asgareth: pozwolę sobie Państwo zawołać i podziękować za wszelkie wpisy/rady :) z racji, że może ktoś kiedyś trafi na ten post w poszukiwaniu pomocy swojemu kotkowi to napiszę co się wydarzyło

-zmieniłem weterynarza (DUŻO LEPSZE I PROFESIONALNE PODEJŚCIE)
-kotek miał bardzo wysoką gorączkę w czasie wizyty, dostał serie zastrzyków i miał pobraną krew
  • Odpowiedz
Cześć mój kot wychodzący na działke wczoraj wróciliśmy, chodził po drzewach ale raczej nic sobie nie zrobił. Dziś co prawda rusza tylnymi łapkami, umie siąść, leży śpi i nie potrafi chodzić jedynie przednie łapki. Wet na razie nie postawił diagnozy. Martwie sie o kitku #kot #weterynarz #choroba #weterynaria #koty
kulukaj - Cześć mój kot wychodzący na działke wczoraj wróciliśmy, chodził po drzewach...

źródło: comment_1660074115tjyWnkqHGnbdLUhG0UMePu.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kulukaj: nie mam pojęcia, nie mam kota, ale jeśli trutkę, to tym bardziej powinien być teraz w szpitalu, a nie w domu. Zmieńcie weta. Zrób rozeznanie kto u Was ma odpowiedni sprzęt i śmigajcie od razu jak będzie tylko możliwość, może ktoś ma nawet ostry dyżur teraz. Trutka pewnie by się tak nie objawiała, prędzej jakiś uraz mechaniczny, tak na logikę.

W takich sytuacjach badanie krwi i rtg to standard.
  • Odpowiedz
Cześć mój kot wychodzący na działke wczoraj wróciliśmy, chodził po drzewach ale raczej nic sobie nie zrobił. Dziś co prawda rusza tylnymi łapkami, umie siąść, leży śpi i nie potrafi chodzić jedynie przednie łapki. Wet na razie nie postawił diagnozy. Martwie sie o kitku #kot #weterynarz #choroba #weterynaria #koty
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki co to może być. Złapało z nienacka w nocy. Dreszcze, gorączka. W ciągu dnia to samo. Po 2 dniach doszedł ból głowy i lekko mięśni. W kolejnym dniu gorączka rano 38,4, ból głowy i straszne nudności. Brak chęci do jedzenia z powodu uczucia, że poprzedni posiłek stoi w gardle. Brak kataru, kaszlu. W chwili obecnej gorączka 37,7 i nudności. Pomaga tylko Apap. Wszystkie Gripexy, Coldrexy nie działają...a kiedyś działały. Ostatni raz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@divinemadrid: Tzn usg miałem 2 lata temu :) Dwukrotnie. NIC na nim nie znaleziono.
Mam wysoki cholesterol tylko. I w sumie jak nie siedzeń jak pokraka to mnie nic nie boli, więc może po prostu uciskam to miejsce i powinienem się więcej ruszać, żeby schudnąć : )
  • Odpowiedz
@AleksanderRoz: Jeśli miałeś na tyle "wyposażony" organizm że szybko sobie poradził to teraz zaprzjaźnij się na miesiac z Zincas Forte (niedobór odpowiada za brak smaku) oraz ze sporymi dawkami wit D oraz C ponieważ z Twojego opisu wynika że organizm sie poddał czyli zużył to co miał i kleknął, także niewiele tam zostało czegokolwiek.
Nie, to nie żarty nie żarty ani szurskie teorie jesli nie chcesz powtórki.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć,
Jestem Krzysiek i choruję na schizofrenie

Wiele osob spodziewa się, ze osoba chorująca na schizofrenie widzi obrazy lub slyszy głosy. Już spieszę z wyjasnieniami.
Tak, chorując na schizofrenię takie objawy są zauważalne.
Nie, nie biorą się one znikąd. Z reguly przyczyn można szukać w najblizszym otoczeniu chorującego. W moim przypadku choroba wynika z braku kontaktu z najblizszymi i brakiem umiejetnosci interpersonalnych oraz duzym stresem w pracy. Byłem w szpitalu kilkukrotnie i za każdym razem było
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach