Sluchajcie mam problem z zakwasem. Robię go pierwszy raz z mąki żytniej 2000. Pierwszego dnia delikatnie pracował, drugiego dnia dosłownie burza i bardzo urusł. Trzeciego dnia opadł, dokarmiłem go i od tego czasu w ogóle nic sie nie dzieje. Dziś jest czwarty dzień , rano był dokarmiany i nie ma żadnych bombelkoów. Wyczuwalny jest tylko mocno kwaśny zapach. Wstawianie do garnka z ciepłą wodą nie pomaga. Ktoś ma jakiś pomysł?
#chleb
@Szym3kSzym3k: żeby upiec 10 kilo chleba musisz namnożyć zakwasu przed pieczeniem, a nie prowadzić od początku tak wiele. Jak zakwas będzie aktywny to jego łyżeczka zakwasi Ci tyle mąki ile chcesz, najwyżej zrobisz to w dwóch etapach.
  • Odpowiedz
@tomy86: pieczenie chleba to nie cukiernictwo, żeby składniki musiały być odmierzone co do ułamka grama, ja też mieszam różne rodzaje mąki. Ważne, żeby w przypadku eksperymentów zacząć od nieco mniejszej ilości wody, na wypadek gdyby ciasto miało wyjść rzadsze, zawsze można później dodać
  • Odpowiedz
@klimatyzator: rób śmiało, tylko musisz krócej garować, obstawiam max 8-10h. Mojej mące podobno starcza białka nawet na 20h rośnięcia. Możesz też garować w lodówce, wtedy śmiało może leżeć nawet całą dobę na słabej mące.

Generalnie to jest ciasto na lenia - robię tak, gdy chcę mieć świeże pieczywo na śniadanie :)
  • Odpowiedz
Pytanie do znawców. Nakupiłem mąki typu 405, 4kg z myślą o pieczeniu chleba. Wiadomo, mąka to mąka na co komu jakieś typy ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Chcę zacząć piec chleby takie prawdziwe, do tej pory piekłem coś chlebopodobnego i typ mąki nie miał znaczenia, tzn. może miał ale nawet dobry wychodził.
Poczytałem trochę i teraz wiem, że pasowałoby mieć mąke typu 650-750. Co stanie się jak spróbuję zrobić
@geuze: po pieczeniu 20 minut pod mokrą ścierką, i niestety nie mogłem się powstrzymać i pokroiłem :), ale na pewno nie jest klejący, a w smaku idealny.
  • Odpowiedz