Ja to zazdroszczę ludziom którzy na sto procent wiedzą, że chcą albo nie chcą mieć dzieci. I szanuję każda z decyzji. Ja mam taki problem, że jestem już w takim wieku, że powinnam wiedzieć czego chce ale... nie wiem. Jest moment, że bardzo bym chciała a za chwilę przychodzi czas że myślę mi odbiło i nie chce. Myślę o tym racjonalnie, nawet wypisałam sobie za i przeciw. Wyszło po rowno i nie
Uwielbiam bohaterskie rozwiązywanie problemów, które się samemu stworzyło. Ludzie tworzą dzieci, żeby były ich mini zabawkami, co sam gość przyznaje, bo przypominam, że dziecko nie istniało, więc ŻADNYCH potrzeb nie miało. Potrzebę miałeś tylko i wyłącznie jego ojciec. Potrzebował spełnić się jako rodzic, potrzebował poczuć się kochanym, potrzebował być dla kogoś autorytetem, co sumarycznie poprawiło jego samopoczucie. Gdzie w tym dziecko? Jest tylko jego narzędziem, do zaspokajania egoistycznych potrzeb. I jeszcze śmie
kezioezio - Uwielbiam bohaterskie rozwiązywanie problemów, które się samemu stworzyło...

źródło: comment_1635799429TVhYZsMyQd3CieNQw1TgYv.jpg

Pobierz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
W sumie zaskakuje to jak dużo postów ostatnimi czasy opisuje #childfree i ogólnie jak to młodzi rodzice zachowują się względem swoich starych znajomych. Moje zdanie jest takie, że w pewnym momencie priorytety ów rodziców się zmieniają i nie będą poświęcali tyle uwagi starym znajomym co ostatnio. Jest to powód dla którego ci drudzy są zdenerwowani (via dzisiajszy post w gorących). Jak można się dziwić że komuś świat się wywraca do góry nogami
Brzydzę się sobą. Od 12 roku życia non stop wale i czuje, że sperma mi zalewa czasami mózg i przychodzą mi głupie pomysły jak zrobienie czwórki bachorow xD Poszedłbym do lekarza zapytać jak się wykastrowac/wysterylizowac, ale po ostatniej takiej wizycie w sprawie zakoli zostałem wysmiany. Stawiam więc, że wszystko będzie prywatnie. Jest to w Polsce legalne? Gdzie można takie coś zrobić?
#antynatalizm #childfree
@Neltharim: Efekty = lepsza cera, włosy wolniej odrastają, brak łysienia androgenowego (czyli zatrzymuje pogłębianie się zakoli), ​libido zerowe, impotencja, jeśli będziesz tył to według wzory gynoidalnego a nie androidalnego (czyli gruszka zamiast oponki), ginekomastia

Natomiast w praktyce libido zerowe, mi to pasowało,impotencja czyli między innymi, brak nocnych erekcji, natomiast jeśli Ci zależy na erekcji to możesz mieć erekcję normalnie na żądanie tylko trochę dłużej to trwa albo wziąć sildenafil, najważniejszym skutkiem
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Zainspirowany wpisem spod tagu #childfree Muszę dodać sam coś od siebie.
Razem z żoną nie mamy dzieci. To świadomy wybór.
Ale faktycznie jest tak że ciezko pojechać do znajomych bo uwaga skupia się na dzieciakach.
Czasem w myślach odpala mi się mega #!$%@? gdy coś mówię do kumpla a dziecko w tym czasie drze celowo #!$%@? bo widzi ze uwaga jest skierowana na inną osobę.
Najgorsze jest to ze w kazdej takiej
Czyste_Buty - Zainspirowany wpisem spod tagu #childfree Muszę dodać sam coś od siebie...

źródło: comment_1635759072nH78Do5VXfh2CJIVOg7dco.jpg

Pobierz
@Czyste_Buty: no fajnie, ale jeśli ci tak przeszkadzają dzieci i ludzie mający dzieci to się od nich odetnij i kumpluj z tymi którzy, jak ty, nie chcą dzieci. Dla rodziców dzieci są bardzo ważne dlatego lubią o nich mówić i mimo minusów, które wymieniłeś jest cała masa plusów które przewyższają minusy. Więc nie wylewaj żali tylko odetnij się od dzieci i bądź szczęśliwy.
Ciekawi mnie, z jakich powodów właściwie jesteście #childfree - ideologicznych, jak np. klimatyzm/maltuzjanizm czy może czysto praktycznych, jako że zwyczajnie nie lubicie dzieci? Mnie osobiście one ani ziębią, ani grzeją, natomiast identyfikuję się z #antynatalizm, ponieważ rodzina to prawie wymarła i przegrana instytucja, a poza tym nie ma najmniejszych szans, by ją założyć w świadomy sposób tak, by przyniosła korzyści - podobnie jak nie ma szans, żeby samodzielnie, bez udziału państwa
@softparadise:

Ciekawi mnie, z jakich powodów właściwie jesteście #childfree

Nie lubię dzieci, irytują mnie, pochłaniają masę pieniędzy(których nie mam wiele) i wolnego czasu(którego mam jeszcze mniej), do tego uważam powoływanie kogoś do życia bez jego zgody, w dodatku w świecie w którym nie ma nic pewnego, za moralnie wybitnie wątpliwe. W dodatku dzieci niszczą związki, mogą się urodzić chore, spotkać je jakieś nieprzewidziane wypadki, i nieprzyjemności. To tak w największym skrócie.
Czasami słyszę argument "pobądź trochę z dzieckiem i się opatrzysz, to też ci się zachce", a ja za każdym takim spotkaniem jestem coraz bardziej sobie wdzięczna, że się nie ugięłam. Niestety, jestem już w takim wieku, że znajomi zaczynają przychodzić na posiadówki razem z dzieciakami - wczoraj jeden niemowlak, jedna pięciolatka i jeden w brzuchu.

Jezu Chryste (°° Zamiast muzyki w tle,
hur dur, urodzisz to pokochasz


@BarkaMleczna: najlepszy argument xD
Ja oczywiście skrajnym antynatalistą nie jestem. Podziwiam, że komuś się chce poświęcać kilka, a właściwie to kilkanaście lat swojego życia na wychowanie nowego obywatela. Jeśli w dodatku wychowa takiego człowieka na ogarniętego człowieka to duży szacunek.
Po prostu jak komuś się włącza odpieluszkowe zapelenie mózgu i w sumie to namawia innych do zrobienia dziecka tylko dlatego, żeby on nie miał ch*jowo to
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Zastanawiam sie z czego wynika, to że antynatalisci są tacy ograniczeni. 90% tego tagu to #przegryw który i tak nie zarucha i wrzuca do jednego worka #childfree i #antynatalizm co jest idiotyzmem. Ludzie wielokrotnie wygłaszali tutaj błędny pogląd, że jak jesteś antynatalem to masz nienawidzić dzieci, lub odwrotnie jeśli masz dziecko to z automatu jesteś natalistą. Proponuje wam, tym oświeconym, zrobić jakieś szkolenie z tych pojęć, bo ten motłoch robi wam zwyczajnie
@Mav:

Ludzie wielokrotnie wygłaszali tutaj błędny pogląd, że jak jesteś antynatalem to masz nienawidzić dziec


Daj linka bo nie widziałem

jeśli masz dziecko to z automatu jesteś natalistą.


Samych antynatalistów jest mało, a takich którzy nimi zostali po zrobieniu sobie dziecka jeszcze mniej, więc założenie raczej słuszne.

motłoch robi wam zwyczajnie złą prasę.


Primo. Po co komu jakąkolwiek renoma? Dobra filozofia broni się sama.

Secundo. Pochamuj inwektywy.

Proponuje wam, tym oświeconym,
@Mav: No jeśli widzisz coś dobrego w rodzeniu dzieci to jesteś pro-natalistą i tyle. To że sobie jakieś tam kanony założyłeś kto mieć powinien, a kto nie to już raczej jesteś za eugeniką, ale nie zmienia to faktu, że jesteś za tym by dzieci ogólnie się rodziły, tylko w jakichś tam przez siebie określonych ramach ¯\_(ツ)_/¯
#anonimowemirkowyznania
Jak zalatwic sprawe z #!$%@? kaszojadem sasiada z gory? Wynajmuje fajne mieszkanie w spoko okolicy, w dobrej cenie. Haczyk jest taki, ze sasiad z gory ma w dupie jakiekolwiek normy spoleczne i prowadzi chyba hodowle koni. #!$%@? w moj sufit w akompaniamencie wrzaskow zaczyna sie juz o 7. Budzik juz tylko z przyzwyczajenia ustawiam. Na przemian wrzaski gowniarza, bieganie, skakanie, rzucanie przedmiotami, szuranie, trwa do 21. Bez przerwy. Moze z jedna
@AnonimoweMirkoWyznania:
Możesz pogadać z sąsiadem, ale sądząc po tym co robią jego bękarty raczej na niewiele się to zda, bo to prawdopodobnie człowiek bez jakiejkolwiek przyzwoitości. Teoretycznie możesz prowadzić z nim jakieś wojenki i dać mu ultimatum, że jak nie uspokoi kaszojadów to z Twoich głośników będzie leciał na pełną p**** np. Dj Łysy jak tylko będziesz wychodził do pracy. Ale generalnie pewnie będzie to walka z wiatrakami i najlepszym wyjściem
@AnonimoweMirkoWyznania:

a) wezwać policję, mówiąc, że ciągle słyszysz krzyki dziecka i się martwisz, czy nie jest maltretowane
b) zgłosić to do administracji jako zakłócanie porządku (raczej nic nie da)
c) znaleźć nowe mieszkanie

A tak poza tym, to ja bym jednak na pierwszy ogień spróbowała zwyczajnej rozmowy. Żadnych tam anonimowych karteczek, itd., bo to nie ma sensu. Zawsze warto próbować załatwiać sprawę w sposób cywilizowany, a jeśli to nic nie da...
#antynatalizm jest na etapie weganizmu 10 lat temu - change my mind.
Czyli sracie się do każdego, kto nie jest taki jak wy, szukając na siłę atencji, koniecznie chcąc wszem i wobec oznajmić jak to freethinkowi nie jesteście xD w końcu zrobią wam te osiedla bez dzieci, samoloty bez dzieci, autobusy bez dzieci, czego wam życzę i jakoś się to unormuje, podobnie jak jest dzisiaj z weganami, którzy dostali już swoje knajpy
Proszę nie odbierać mojej wypowiedzi źle - uważam, że nieposiadanie dzieci jest ok, tak samo jak bycie rodzicem jest ok. Rozumiem też filozofię antynatalizmu i szanuję, bo jest głęboko filozoficzna (to samo mam z weganizmem, a sam nie jem mięsa), natomiast gardzę podejściem tych od #childfree, którzy są jak te trolle wrzucającymi mięso


@wcfilmowe: to czemu od pierwszego akapitu #!$%@? dokładnie w #antynatalizm, jak gdyby był on jednoznaczny z
w końcu zrobią wam te osiedla bez dzieci, samoloty bez dzieci, autobusy bez dzieci

Rozumiem też filozofię antynatalizmu


@wcfilmowe: no chyba nie rozumiesz. Antynatalista ma zazwyczaj pozytywny stosunek do dzieci. One nie są winne zbrodni swoich rodziców. To o czym piszesz to childfree, afirmacja życia bez potomstwa. Antynatalizm to natomiast pogląd uważający tworzenie świadomych bytów za coś złego moralnie, z różnorakich przyczyn. Skoro już rzucam definicjami eli5, to jest jeszcze
Witam obiecany spis:
https://www.wykop.pl/wpis/57945509 spis książek psychologicznych
https://www.wykop.pl/wpis/57791299 opis doświadczenia po DMT
https://www.wykop.pl/wpis/57196565 przyjemna niespodzianka od sprzedawcy gier
https://noteselektrotechnika.eu/?p=446 strona mirka z plogiem o elektrotechniki
https://www.wykop.pl/wpis/56845217 bezużyteczne ciekawostki
https://www.wykop.pl/wpis/56715457 nitka z samochodami, które się podobają ludzią
https://www.wykop.pl/wpis/56515969 opis pobytu w psychiatryku dzień 23 https://www.send-nudles.com/ blog tej kobiety
https://www.wykop.pl/wpis/56461909 Eksperyment ketamina przeciwko depresji
https://www.wykop.pl/wpis/56428761 kierunki emigracji dla programistów
https://www.wykop.pl/wpis/56407867 kobieta malująca na koszulkach
https://www.wykop.pl/wpis/55958167 fleszbaki z dzieciństwa (lego racers)
https://www.wykop.pl/wpis/55628069 opracowanie misji mars
Jeszcze się nie spotkałem z tym żeby ktoś się srał do dzieciatych że się na te dzieci zdecydowali


@Zgrywajac_twardziela: Raczej nie chodzi mi o "sranie się", tylko właśnie szukanie problemów ze stanem w jakim się znaleźli. Nierzadko atencjonowanie się tym ile to się nie ma wolnego czasu, ile wolnej gotówki, komentowanie tego jak bardzo przesrane teraz mają rodzice, jak trudno wychować dzieci, jaki to mój wybór jest lepszy. Osobnym przypadkiem byłoby