Taki protip i cebuladeals dla mięsożerców. W biedronce oprócz pakowanych steków wołowych wpadają czasami mięsa "premium", jagnięcina, cielęcina itp. Bardzo rzadko wpada udziec jagnięcy z gałązką rozmarynu. Kosztuje 70 zł/kg więc zazwyczaj mało schodzi. Czekam na dwa dni przed datą ważności i opuszczają cenę do 40 zł/kg. Dla przykładu wczoraj zostało 7 paczek, wziąłem wszystkie z datą do jutra.
Wiem, że każdy ma swoje gusta ale dla mnie to mięso rozpływa się
Pies_Benek - Taki protip i cebuladeals dla mięsożerców. W biedronce oprócz pakowanych...

źródło: comment_GqIuKEsUe26ESkfRpE7sdgfdH2Yldqqz.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MartinCh: post to jest kontynuowanie tradycji, która zaczęła się kilkaset lat temu. Wtedy ryby to było codzienne jedzenie, a pozostałe zwierzęta to był luksus. I tak zostało do dziś, nikt tej tradycji nie uaktualnił, nadal występuje prosty podział na ryby i mięso, a ryby w piątek się je, bo to KIEDYŚ BYŁ powszechny posiłek dla plebsu. Cena nie ma tutaj nic do rzeczy, bo parówek kosztujących 5 zł/kg chrześcijanie też
  • Odpowiedz
Mirki, znacie jakieś sensowne polskie grupy na FB na temat diety carnivore? Takie, żeby rzeczywiście dużo było postów o ludzkich doświadczeniach zdrowotnych, pomysłach na posiłki, itd, a nie same selfie przed lustrem, hejt na wegan czy spamowanie stekami.

Ktoś z was jest na grupie Don't eat that?

#carnivore #keto #dieta
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach