Struktura wyznaniowa ludności świata:
31,6% Chrześcijaństwo
23.1% Islam
16,3% Niewierzący
15,0% Hinduizm
7,1% Buddyzm
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak byście w prostych słowach wyjaśnili technikę medytacyjną Vipassana - jak się za nią zabrać?

W Enneagramie przeczytałam, że Piątki prawie zawsze wybierają taką praktykę, jeżeli podejmują się medytacji. Fragment mówi:

Piątki niestety chętnie wybierają te techniki, ponieważ prowadzą one do mistrzostwa w zakresie nieangażowania się i chronią przed odczuwaniem kiedykolwiek lęków czy pragnień codziennego życia. To pragnienie przedwczesnego oderwania myśli sprawia, że Piątka zasługuje na miano nieoświeconego Buddy.


Z
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Sandrinia: Proszę, zrobiłem screeny bo lepiej to bym tego nie opisał i jaka oszczędność czasu ;)
Dopowiem jeszcze tylko: fajnie jest wiedzieć że vipassana praktykowana obecnie na zachodzie jest skrojona pod wymogi współczesności. W tej nocie jest mowa, jak słusznie zauważa @steppenwolf90 , że tradycyjnie uważano że aby rozpocząć vipassanę należy najpierw wyciszyć i skoncentrować umysł poprzez śamathę do poziomu 'koncentracji dostępu' (jest to stan przed pierwszą jhaną ale
  • Odpowiedz
Nienawiść jest bardzo silną emocją. Jedną z najsilniejszych. Może być skierowana przeciwko innym istotom żyjącym (nie tylko ludziom), przedmiotom, a nawet ideom. Ten ostatni przypadek jest obecnie szczególnie wyraźny w zachodnich społeczeństwach – ludzie nienawidzą się z powodu posiadanych poglądów lub wyznawanej religii.
Można powiedzieć, że nienawiść jest złem, które niszczy nasz świat. Tymczasem stara buddyjska mądrość uczy nas, że powstrzymanie się od odczuwania nienawiści sprawia, iż sama znika ona z najbliższego
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie trzymaj się niczego.

To tak jakbyś szedł drogą. Od czasu do czasu natrafisz na przeszkody. Kiedy spotkasz skalania po prostu zauważ je i pokonaj, pozwalając im odejść. Nie myśl o przeszkodach, które już ominąłeś. Nie obawiaj się tych, których jeszcze nie ujrzałeś.

Pozostań w teraźniejszości.

Nie
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Polanin: ale nie myślenie, nie znaczy - nie wyciąganie wniosków. Wręcz przeciwnie. Przyjmij naukę jaką dała Ci dana przeszkoda i pracuj nad tym aby bez sensu nie mielić jej w głowie, bo o to tutaj chodzi, o nie rozpamiętywanie, nie karmienie uwagą tego co było. Jedyne co tu możesz zyskać to udręka i brak energi.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Polanin: Dokładnie tak.
Ze swej strony starałem się wytłumaczyć dlaczego te wskazówki są takie. Nie są to pragmatyczne porady jak skuteczniej działać w świecie ale jak powoli odwiązywać się od świata.
Dlatego jak Twoim celem jest działanie w świecie traktuj je z dystansem.
  • Odpowiedz
Zaledwie trzy słowa, nic więcej – sabba pāpassa akaraṇaṃ – powstrzymywanie się od czynienia wszelkiego zła. To nauki wszystkich Buddhów.

To jest serce buddyzmu. Jednak ludzie ciągle nad nimi przeskakują, nie chcą tego. Porzucenie czynienia wszelkiego zła – wielkiego i małego – w czynach cielesnych, słownych i umysłowych… To jest nauka Buddhów.

Jeśli chcielibyśmy przefarbować kawałek materiału, musielibyśmy go najpierw uprać. Ale większość ludzi tego nie robi. Bez patrzenia na materiał, zanurzają go od
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obserwuj swoje reakcje.

Znasz swoje reakcje i wiesz, że czasem, kiedy podczas medytacji za bardzo się zmuszasz, czy też zbytnio zmuszasz swój umysł do czegokolwiek, to następuje negatywna reakcja, a to cię jakby pogrąża. Spróbuj więc znaleźć równowagę w życiu codziennym.

Jedną z najważniejszych rzeczy jest spróbowanie użycia mądrości zamiast siły woli. Mamy skłonność do wykorzystywania zbyt wielkiej siły woli w życiu duchowym. Zamiast niej postaraj się użyć mądrości.

Spróbuj
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żyjemy w tak niebezpiecznym świecie, prawda? Szanse na to, że będzie dobrze są niewielkie, dlatego spójrz na życie z właściwej perspektywy.

Cierpienie to problem odpowiedniego stosunku do życia, dlatego niektórzy nie cierpią, mimo raka, rozwodu, bólu, rozczarowań, śmieją się podczas największych tragedii. Jak to robią?

Przecież dopiero co stracili ukochaną osobę, a są spokojni! Dlaczego zapadają na tę straszną chorobę i cierpią, ale nie narzekają? Stracili pracę i się śmieją? Dlaczego? Na pewno znasz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli posiądziesz mądrość, to gdziekolwiek spojrzysz, tam będzie Dhamma. 
Jeśli zabraknie ci mądrości, to nawet dobre rzeczy zamienią się w złe. Skąd pochodzi to zło? Po prostu z naszych umysłów, właśnie stąd.

Spójrz, jak ten umysł się zmienia. Wszystko się zmienia.

Mąż i żona dobrze sobie ze sobą radzą, potrafią rozmawiać. Ale przychodzi dzień, kiedy ich nastroje się psują, a wszystko, co mówi współmałżonek, wydaje się obraźliwe. Umysł „zepsuł się”, znów się zmienił. Tak
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pasztetztrupa: no to już musisz ocenić sam; ta cała droga, to nie jest recepta na szczęście 1;1, a jedynie zestaw wskazówek do postępowania w zgodzie z etyką i samym sobą.
Biorąc przykład zdrady, to w zasadzie nie ma już co za bardzo robić ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jedynie poszukać w sobie harmonii z daną sytuacją. Jestem przekonany, że osiągając spokój jesteśmy w stanie zastosować najlepsze rozwiązania.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy warto przeprowadzić się do Azji Południowo-Wschodniej, jeżeli pracuje się zdalnie? Plusy to:

+ lepsza sytuacja na rynku randkowym (#blackpill SEAmaxxing)
+ niskie podatki i koszt życia
+ dobra kuchnia, więcej świeżych produktów
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czy warto przeprowadzić się do Azji...

źródło: comment_1655655200yUlyIFOxdp670vfnunfmdU.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Warto. Dla kogoś kto nigdy nie był na dłużej w Azji polecam Malezję i Tajlandię. W tej kolejności, to łatwe kraje dla turysty. Filipiny czy Kambodża to już znacznie bardziej 'trzeci świat' i znacznie gorszy standard medycyny, internetu itd. Największym plusem Filipin jest to, że bez problemu wszędzie dogadasz się w j. angielskim, który jest językiem urzędowym.

Jest tyle możliwości, że nie da się stwierdzić, które państwo i miasto
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: " + lepsza sytuacja na rynku randkowym (#blackpill SEAmaxxing)"
Jeżeli jesteś przegrywem, będziesz tak samo albo nawet gorzej traktowany w Azji chyba, że oczekujesz relacji kali jeść kali pić to już wybór personalny. ( _)

" + niskie podatki i koszt życia"
Koszt życia może być niski albo i wysoki wszystko zależy gdzie chcesz zamieszkać oraz w jakim standardzie, co do podatków to bym nie przesadzał z
  • Odpowiedz
Współradość - muditā.

Nie tylko współczucie, ale również radość z powodu szczęścia innych otwiera nasze serca!

Tak niewiele go przypada w udziale istotom! Gdy trafią im się te rzadkie okruchy szczęścia, ciesz się, że chociaż pojedynczy promyk słońca przeszył ciemność ich życia i ogrzał szaroburą mgłę spowijającą ich serca.

Radość
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niczym matka troszcząca się o życie swojego
jedynego syna,
takie samo nastawienie należy rozwijać
wobec wszystkich istot, bez rozróżniania. 

Rozwijaj pełną miłości dobroć
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@KrolWlosowzNosa

ogarniając cały świat,
czy to w górze, czy u dołu, czy w środku

Cztery wzniosłe stany (Cztery Brahmavihary) są również zwane jako Cztery Niezmierzoności ponieważ promieniują bez kresu u osoby która się w nich umocni tak jak słońce oświetla
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Spotkałem się z opinią, że najszczęśliwszy znany ludzkości stan umysłu to dobry trip na #5meodmt.
Zgodzilibyście się z tym? Czy znacie jakieś szczęśliwsze stany?

#pytanie #psychodeliki #dmt #buddyzm #medytacja #medycyna #psychiatria
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Spotkałem się z opinią, że najszczę...

źródło: comment_1655505969tYdtTWlGYUGGv8nhwc7wUC.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Ostatnio doszedłem do prostego wniosku, że istnieją tylko dwa fundamentalne problemy: śmierć i cierpienie (stany o ujemnym hedonicznym tonie). Tak na dobrą sprawę śmierć może być problemem tylko do tego stopnia, w jakim powoduje cierpienie u osoby umierającej/obawiającej się śmierci i jej bliskich, ale być może nasze zrozumienie tematu jest płytkie, więc lepiej postępować tak, jakby klasycznie postrzegane "ja" było warte zachowania.

1. Czy są jakiekolwiek dobre argumenty sugerujące, że
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Ostatnio doszedłem do prostego wnio...

źródło: comment_1655499918xGwD1F7PKcr9qOO5tfn0md.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Dołożyłbym istnienie ego, które powoduje w nas narcyzm, co za tym idzie też cierpienie, oraz przede wszystkim cholernie nas ogranicza. Wszyscy myślimy ciągle o swoim wyobrażeniu, co często odzwierciedla się w fobiach społecznych, depresji. Zbyt skupiamy się na sobie jako pępku świata, a to jest nie tylko największym problemem ludzi jako jednostek indywidualnych, ale też jako całego gatunku, oddziałowującego w ogromnym stopniu na naszą planetę, problemem który doprowadzi nas
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Dlaczego postrzegać śmierć w kategorii problemu? Jestem w stanie zrozumieć tylko jeden sensowny scenariusz w którym można postrzegać śmierć jako problem. Jeśli nie jesteśmy pewni w co wierzymy, w co chcemy wierzyć, lub co wiemy. Lęk przed nieznanym i tym co czeka nas po śmierci. W innym wypadku śmierć jest albo ukróceniem wszelkiego cierpienia, czyli de facto jak to określiłeś - problemu, lub jest też kolejnym etapem życia naszej
  • Odpowiedz
Nowy odcinek #theorville to czysta poezja #scifi. a fakt, że mamy własnego Q w świecie Orvilla i to na dodatek zalatującego #nonduality #buddyzm to już w ogóle miazga. Coś mi się wydaje, że końcówka będzie w stylu końca wojny w #babylon5 gdzie spotkała się wielka flota i stare rasy. I nie miałbym w ogóle za złe jakby tak było ( ͡
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kontempluj, rozważaj pojawiające się uczucia bólu lub przyjemności, wszystkie pojawiające się wspomnienia, myśli i opinie, jako nietrwałe - anicca.

Przemijalność jest charakterystyczną cechą wszystkich stanów.

Jak wielu z was spędza dzień rzeczywiście badając to na każdy możliwy sposób, podczas siedzenia, stania, czy leżenia?

Badaj
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jesteśmy tu dla szczęścia.

Zauważ: Buddha nie mówi, że poszukiwanie szczęścia jest czymś samolubnym. Nie jesteśmy tu po to, by wzbraniać sobie czegoś dla dobra innych, lecz po to, by poważnie traktować własne szczęście. Kiedy to zrobimy, inni również na tym skorzystają.

Buddha odkrył ścieżkę wykorzystania pragnienia szczęścia i przekształcenia go w coś umiejętnego, coś szlachetnego. To jest Szlachetna Ścieżka, którą podążamy.
Gdy uczymy się rozwijać równowagę we własnym życiu, pomagamy również innym utrzymywać balans.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach