Mam pytanie: czy ktoś z Was posiada może fotelik Cybex Cloud Z i-Size i może coś więcej powiedzieć (nie interesuje mnie opinia influencerów, którzy są jak baner z reklamą), ewentualnie czy możecie polecić coś sprawdzonego? Bardzo spodobała mi się opcja rozłożenia tego fotelika. Jeszcze jedno: czy isofix to naprawdę taka wygoda? W sumie nigdy na żywo się z tym nie spotkałam, a w pierwszej ciąży nawet o tym nie zdążyliśmy porozmawiać, czy
@Tsumika: no elo, mamy ten fotelik, używamy już rok. Jest 10/10, jak dla mnie opcja obrotowa to jest must have i jakbym miała teraz przesiąść się na fotelik bez tej funkcji to bym chyba czuła się jak po powrocie do średniowiecza.

Rozkładania może użyliśmy ze 3 razy więc to jest taki w naszym przypadku bajer niepotrzebny.

Isofix to jest również jedna z lepszych rzeczy, mamy dwie bazy, jedną w aucie męża
Hej Mirki gdzie znajdę najwięcej #bajki dla #bombelek? Smerfy, miś Uszatek, puchatek itd? Chcę to jakoś sobie zgrac, wrzucić na sd i odtwarzanie w kodi lokalnie puscic.
Bo Netflix ma wszystko na ekranie i nie da się tak tego przeglądać bo młody ciągle chce coś i coś i cos
Mirki i Mirabelki mam do was zapytanie. Córka level 7 interesuje się dość mocno fizyką. Siadam opowiadam jej co uznam, że jest w stanie zrozumieć w tym wieku wiadomo wzory odpadają bo matematyka typu ułamek czy coś no to jeszcze nie. Takie proste sprawy jak budowa atomu, ładunki elektryczne co z czym jak oddziałuje (przyciąga się odpycha, jakie inne są siły które trzymają to w kupie). Ogólnie wszystko to jest takie rwane
@supermegazord: Ja w jej wieku bardzo lubiłem czytać po prostu podręczniki starszego rodzeństwa z liceum. Wiadomo, nie wszystko (może nawet większość xD) rozumiałem, ale i tak miałem frajdę i z każdym przeczytaniem kumałem więcej. Być może nie mam racji, ale uważam, że nie można nadmiernie infantylizować przekazu, że nie musi być wszystko podane na tacy, a zrozumienie może stanowić jakąś formę wyzwania i zachęcać do ponownego przeczytania. Ale to może tylko
@JmVN zajebiste porady dostałeś xD jeśli nie masz to kup duże łóżko i wygodny, dobry materac. Poczytaj i pooglądaj jak najwięcej o tym jak niemowlę przebierać, kąpać i pielęgnować. O porodzie też. Zapisz się na grupę na fejsie 'jestem tatą'. Może to głupie, ale poczytaj o takich rzeczach jak np. karmienie piersią. U nas młody przez 3 miesiące nie mógł załapać. Bardzo pomogła konsultantka laktacyjna. Będziesz dużym wsparciem dla mamy, pamiętaj że
Mirunie, no szlag mnie zaraz trafi!
Część rodziny (i to nawet nie najbliższej tylko jakieś ciotki i siostry cioteczno-stryjeczno-piątawodapokisielu) ma pretensje, że nie chcę za darmo poświęcać swojego czasu na naukę ich debilnych* dzieci. Po kiego jest 500+ skoro nie potrafią dzieciom zapewnić korepetycji?

Mówiąc w skrócie: zanim wyjechałam z Polski przez lata uczyłam matematyki, więc mam ją w najmniejszym palcu. Teraz w czasie koronawirusa dzieciaki przeszły na nauczanie zdalne i zaczął
@Valentina: ale sępy, przecież do takich zadań nie trzeba być w ogóle nauczycielem, każdy rodzic da radę pomóc to nie, to musisz być ty, bo taki zawód, że łatwo na ciebie zrzucić... dobrze robisz i znam twój ból, bo jestem #!$%@? programistą więc "informatykiem dla całej rodziny" przez pół życia... ale nie zgadzam się z tym, że alimenty to rozdawnictwo, to się akurat w #!$%@? należy. xD
@PutOnAHappyFace:
Zdecydowanie "Gnaj robaczku", można dodatkowo uatrakcyjnić gre, że gracz mówi czym karmi swojego robacza, wymysla jedzenie tak, aby kolor się zgadzał.

potem "Potwory do szafy", kkooperacyjna gra typu memory, ale z krzyczeniem na potwory, 5 latek może się znudzić po kilku/kilkunastu grach, ale to jest tani tytuł więc i tak warto

"Ślimaki to mięczaki" ale to jeśli było by minimum 3 graczy, bardzo fajna gra, gdzie wygrywa jest 6 slimaków,