Przedszkola nie stać nawet na zabawki. I ludzie się dziwią, że nie ma nowych przedszkoli a ceny w prywatnych szybują w górę. Że ludzie nie chcą w tych miejscach pracować mimo hłe hłe pół roku wolnego i 4h pracy dziennie.
Pamiętam jak w pierwszej pracy w żłobku wydałam pół wypłaty na materiały do zajęć. Nigdy więcej nie wrócę do pracy z dziećmi w jakiejkolwiek placówce, choć


























xDD