52 364,71 - 12,37 = 52 352,64

Dziś dla odmiany czeski papatonik ( ͡º ͜ʖ͡º)

Po szalonym tygodniu z przebiegiem 154 km bezpośrednio po przerośniętym maratonie czas się ustatkować ( ͡~ ͜ʖ ͡°) i przyzwyczaić organizm do zwyczajnych, codziennych dystansów.
Powiem szczerze, że miałem lekkie wątpliwości jak to wszystko pójdzie - ale poszło zadziwiająco gładko, włączając
enron - 52 364,71 - 12,37 = 52 352,64

Dziś dla odmiany czeski papatonik ( ͡º ͜ʖ͡º)

...

źródło: calm12

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

52 421,63 - 11,50 - 12,00 - 12,05 - 21,37 = 52 364,71

Witam w nowym roku ʕʔ
Jak dotąd same bazy wlatywały, hrv mi świruje plus ostatnio warunki pogodowe nie są sprzyjające na wykonywanie jakościówek.
Wczoraj fajne leśne śnieżne papatońskie tuptanko wleciało razem z
enteropeptydaza - 52 421,63 - 11,50 - 12,00 - 12,05 - 21,37 = 52 364,71

Witam w nowy...

źródło: IMG_2104

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

52 500,65 - 21,37 = 52 479,28

Tydzień zamykam z przebiegiem 98km. Na zakończenie wpadł bieg długi w postaci leśnych harców wraz z lovely @enteropeptydaza () Wpadło trochę przewyższeń (200m), no i spoko. Dzisiaj było potwornie ciężko z mojej strony. No nogi to mnie bolały w każdym miejscu, fatyga po ostatnich treningach się najwyraźniej skumulowała. Parę razy coś w nodze zakuło więc trzeba zbastować chwilowo
scorp02 - 52 500,65 - 21,37 = 52 479,28

Tydzień zamykam z przebiegiem 98km. Na zakoń...

źródło: papaton

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

52 545,45 - 3,20 - 4,90 - 6,20 - 3,50 - 9,70 - 3,40 - 10,40 - 3,50 = 52 500,65

Udany tydzień, spałem nie jakoś wybitnie, ale regularnie albo bardzo dobrze, albo dobrze, albo trochę gorzej, ale nie było żadnej fatalnej nocy po której dochodzę do siebie 3 dni, fajnie powoli odzyskuję kontrolę. Regenerowałem się na tyle dobrze, że wpadły trzy mocne jednostki i łącznie wyszło 44.9 km.

Poniedziałek krótki trucht 20 min
Wtorek
Soothsayer - 52 545,45 - 3,20 - 4,90 - 6,20 - 3,50 - 9,70 - 3,40 - 10,40 - 3,50 = 52 ...

źródło: 471910291_3282210151914107_2042639483878323335_n

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

52 588,30 - 5,00 = 52 583,30

Interwały po siłowym
12x1minx10km/h
10x1minx15km/h
2x1minx17km/h
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@rasTt4 @Kontonawykopiechlopie_ Płacę to jestem w stanie studiować i nawet to co chce z lekka. Choć marzenia naukowe to nie dla mnie. Marzenie państwowo studiować to co chce. Mieszkam w powiatowym, na studia śmigam do wojewódzkiego. Akurat z kierunków ścisłych i przedmiotów to słaby jestem. Studiuję kierunek humanistyczny. Gdybym był oski, to bym z przegrywu nie musiał wychodzić, a jest z czego. I to jeszcze więcej by się znalazło niż
  • Odpowiedz
52 611,30 - 23,00 = 52 588,30

No dzisiaj już nie było szans na #codziennypapaton - bo pobiegłem, jak co miesiąc, Grand Prix Krakowa w Biegach Górskich (ʘʘ) Oczywiście jedyny prawidłowy dystans, czyli 23 km i 900m przewyższeń ( ͡ ͜ʖ ͡)

Pogoda zapowiadała się solidnie: -10°C to nie przelewki, założyłem drugi podkoszulek i spodenki 3/4, żeby osłaniały kolana (pani fizjo kazała!), przygotowałem grube
enron - 52 611,30 - 23,00 = 52 588,30

No dzisiaj już nie było szans na #codziennypap...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

52 680,30 - 9,00 - 10,00 = 52 661,30

Ostatnie biegi w Białym Dunajcu:
- 02.01 - 9km do apteki - najpierw zbieg do "centrum" a później drałowanie podbiegi +300m 5:53/149bpm
- 05.01 - 10 km - baza plus 5 x 40" podbiegi +220 m, 5:58/149bpm

Będzie
Grzegiii - 52 680,30 - 9,00 - 10,00 = 52 661,30

Ostatnie biegi w Białym Dunajcu:
- ...

źródło: IMG20250105080649

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

52 693,65 - 13,35 = 52 680,30

Drogi pamiętniczku: wolne wybieganie po zaśnieżonych leśnych ścieżkach w tempie 5:48. Pierwszy trening po środkowym maratonie. Nogi już od wczoraj były gotowe do wysiłku. Wygląda na to, że jestem w pełni zregenerowany, chociaż czuję lekko achillesy. Pierwszy tydzień roku zamykam więc z dystansem 65.93, będę starał się utrzymać w okolicach 60-70 km aż do maratonu w Krakowie.

#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

52 716,42 - 22,77 = 52 693,65

W treningu do watykańskiego papatonu należy uwzględnić zdradliwy teren i wzniosy oraz spadki.

Pierwsze w życiu GPK i to z wysokiego C. Pogoda przyniosła zdradliwe zbiegi, raz zaliczyłem glebę przed wąwozem. Widać jak na dłoni brak znajomości trasy. Z drugiej strony, podszedłem do tego treningowo, po prostu zamiast longa takie cuś. No i w sumie spoko wyszło jak na fakt że ssę na zbiegach. No i spotkałem
Piter_Privisi - 52 716,42 - 22,77 = 52 693,65

W treningu do watykańskiego papatonu n...

źródło: Screenshot_20250105-113621_Connect

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

52 727,42 - 11,00 = 52 716,42

Zimno! Zasypane ścieżki, fajnie przypomnieć sobie, jak biega się po śniegu.

Kolano naddal się odzywa momentami, ale tym razem będę biegał do skutku. Albo odmówi mi posłuszeństwa, albo się dogadamy.

Dwa
Funky__Koval - 52 727,42 - 11,00 = 52 716,42

Zimno! Zasypane ścieżki, fajnie przypom...

źródło: Screenshot_20250105_133908_MapMyRun

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czemu, gdy ludzie są smutni, nie spróbują być na tzw. endorfinowym haju? Aby poczuć taki haj, nie trzeba nawet wydawać pieniędzy. Wystarczy pobiegać przez co najmniej 30 minut, a potem wskoczyć pod zimny prysznic na kilka minut. Następnie warto pomedytować przez co najmniej 10 minut, a endorfiny zapewnią zapas energii na cały dzień
#bieganie #depresja #nauka
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach