@Mr_Beniz mi stwierdzili jak chodziłem do podstawówki aspergera, ale nie wiem czy go mam naprawdę bo np. Emocje odczuwam normalnie, empatie mam, sarkazm i ironię rozumiem tylko nie umiem nawiązywać relacji z innymi, nie utrzymuję kontaktu wzrokowego i nie mam umiejętności społecznych.
  • Odpowiedz
@Mr_Beniz: Powszechna nieprawdziwa opinia jakoby autystycy byli nieczuli wynika z odbioru ich zwyczajowej izolacji od innych ludzi. Postronna osoba próbująca przekazać emocje/uczucia autystykowi zauważa szybki spadek zainteresowania z jego strony i odbiera to jako nieczułość. Zdecydowanie aby się zaprzyjaźnić z autystykiem należy zacząć od czystej werbalnej rozmowy, autystyk nie będzie odbierał emocji od osób posługujących się niewerbalnymi komunikatami.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@soshiu: jasne ze nie, jak utwór się porządnie przyklei to nie ma zmiłuj. Często jak cały album się własnie w ten sposób przyjmie to ciężko ruszyć ze słuchaniem nowej muzyki bo cały czas chce sie wracać. To mija po czasie takze gites ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@blacklef2 No dokładnie! Dlatego nie rozumiem stwierdzenia: Czy jestem autystyczny, bo słucham w kółko jednej piosenki?...
Weszła Ci w ucho, podoba Ci się to jej słuchaj, kto Ci broni... Oczywiście tak jak też napisałeś, że z czasem to mija bo wiadomo jest dużo utworów muzycznych, i zaczniesz słuchać innej to o tej na jakiś czas zapomnisz.
  • Odpowiedz
Mój czas reakcji jest tak zawrotny, że jeśli ktoś coś do mnie powie w niespodziewanym momencie, np. zwraca uwagę (i ma rację) albo np. ktoś z bloku mówi "dzień dobry", to zanim zorientuję się, że to było do mnie, minie co najmniej minuta (czasem w ogóle nie mogę tego rozstrzygnąć, nie patrzę na ludzi). Druga minuta będzie potrzebna na to, abym zrozumiał co powinienem wtedy odpowiedzieć (najczęściej faktycznie "przepraszam").

Rzecz jasna wtedy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TrzyZnaki: czasem mam podobnie. dwie sytuacje: siedzialem se pare lat temu na lawce w szkole na pustym korytarzu podchodza do mnie dwie osoby i cos tam pytaja mnie a ja sie gapie w sciane przed soba i dopiero za 2 czy 3 raze ogarnalem ze to do mnie mowia mimo ze stali jakis metr ode mnie i byli skierowani w moja strone. stalem se na korytarzu na uczelni rowniez wgapiony
  • Odpowiedz
@GibkiRysiu: właśnie, też często nie śledzę otoczenia, jestem cały zaabsorbowany swoją sytuacją.. jak ktoś zaczyna coś mówić to nie wiem, czy to do mnie, muszę dopiero dedukować..

Jeśli mam kogoś zauważyć to muszę na niego czekać, nasłuchiwać i obserwować, ale wtedy mogę robić tylko to i nic innego. Tak jakby mój ptasi mózg mógł robić tylko jedną rzecz w danym momencie..

Najgorzej to wypada z obcymi osobami, bo ten kto
  • Odpowiedz
jakiś fajny indywidualny wzór wybrany? Wiesz, żeby to coś mówiło o tobie i miało fajne znaczenie.

@thewickerman88:
Tak, tatuaż to będzie napis (patrz drugi i trzeci człon mojego nicku) będzie oznaczać, że mam ciężko w życiu i ograniczenia, ale mimo to działam i chcę odmienić swój los. Jest to nawiązanie do "IT" gdzie chłopakowi ktoś napisał na gipsie który miał na ręce "Loser" a on krwią dopisał sobie w literze
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@splinter96: Cholera wie czy ona w ogóle jest bi ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na jednym profilu internetowym jest osobą z autyzmem, na drugim bi, na trzecim jest wykładowczynią po 50stce. ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@Riczard: dziewczyna ma w sumie fajne życie - koty, psy i króliki, dużo czasu na blogowanie i na hobby, hajsy ze zbiórek, wędkowanie, myślistwo, fejkowe osobowości tu i tam ( ͡º ͜ʖ͡º).
  • Odpowiedz
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bemiko: to niesamowite. Już zdążyłam zapomnieć, że istniał ktoś taki jak platyna.
Fizia od zawsze była dla mnie dziwna, wszystko co publikowała było pod wykopków i zgodne z ich poglądami, ale ostatecznie miałam na nią wylane. Myślałam, że to zwykła podstarzała atencjuszka.
A tu kurde taka afera xD Śledzę z wypiekami na pośladkach.
  • Odpowiedz