@SquarexLoserLover: najgorsze jest to, że twój wysiłek nie daje wymiernych rezultatów.
Chad, oskar, normik mniejszym nakładem sił osiągną to do czego ty będziesz dążył długo i się poświęcał
Niektórych deficytów(szczególnie dzieciństwa, rodziców, słowem - wychowawczych) nie da się uzupełnić samemu...
pozdrawiam cię
  • Odpowiedz
@sapibarruNig: Spokojnie ja się nie chcę wyhuśtać tylko moment słabości, ale już czilerka, bo sam doszedłem do pewnych wniosków. Muszę walić to na co nie wpłynę i zająć się tym na co mam wpływ. Nie znajdę laski, a charyzma itd to p---------e liczy się wygląd i to bardzo, a w początkowej fazie poznania jest on kluczowy. J---e ten świat hipokryzją. Na szczęście ja miałem okazję przeczytać jak to działa i
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Chciałbym się was spytać w kwestii diagnozy #autyzm #asperger. Niecały rok temu u mojego kilkuletniego dziecka stwierdzono autyzm. Chcąc pozyskać odpowiednią wiedzę z zakresu tego zaburzenia, zauważyłem, iż ja sam posiadam wiele cech ze spektrum, które są ze mną od czasów dzieciństwa. Ja osobiście ani razu swojego zachowania nie uważałem za nietypowe, lecz opinie innych osób na mój temat były zgodne z cechami autystycznymi.
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SquarexLoserLover: a nie pomyślałeś w ten sposób że załóżmy poznał byś ją jako znajomą, spotkał pogadał, nabrał jakiejś pewności siebie i doświadczenia, i ewentualnie miał później dostęp do jej koleżanek czy zaproszeń na domówki itp ?
  • Odpowiedz
@SquarexLoserLover ja mam przyjaciela/sasiada jednego ktory skonczyl fizjoterapie i rozumie mnie bardzo dobrze. Ceni moje supermoce i rozumie moje ograniczenia i pomaga mi hamujac i tlumaczac zawczasu jak mam sie nie zachowac zwłaszcza wśród obcych, potrafi tez rozpoznac kiedy zamierzam cos palnac glupiego i mnie stopuje. Taki przyjaciel to złoto.
  • Odpowiedz
@Trebeliant: Masz patolę w rodzinie, trudno. Poszukaj sobie normalnych znajomych. Uwiesz, jakieś 3/4 społeczeństwa też by nie poszło na tę imprezę. Nikt normalny nie idzie skakać do disco w takich miejscach. Nie tylko autyści.
  • Odpowiedz
@Raskolnik: Spektrum zaburzeń neurologicznych jest szerokie i nie musi oznaczać autyzmu. Problem, że teraz zmienia się definicję autyzmu w oparciu o łapówki i za chwilę wszyscy będziemy mieć autyzm. ;)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Czy jak rozmawiacie z nowo poznaną osobą i ta osoba zada wam pytanie np. jak długo mieszkasz w tym mieście? Albo "jak spędzasz wakacje?" No takie zwykłe pytanie. To po odpowiedzi pytacie ją o to samo?

Właśnie widziałem jakaś wypowiedź osoby że zdiagnozowanym autyzmem o komunikacji takich właśnie osób.
Twierdzi ona, że autyści nie zadają pytan "zwrotnych" w sensie takich samych, nie obchodzi ich to i pytają tylko o to co na
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bodzias1844: ja tak mam (diagnozę też). Najmocniej to widać w small talkach, które są dla mnie enigmą. Z drugiej strony nie ma co wkładać wszystkich osób w spektrum do jednego wora. Znam takich, którzy świetnie sobie z tym radzą.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@FapFolder: no ludzie mają o mnie zdanie, że jestem nieśmiały a to nieprawda bo jak trzeba coś załatwić to nie mam z tym problemu. Po prostu nie lubię rozmawiać z ludźmi na tematy które mnie nie interesują xD
  • Odpowiedz
Dostałam opinię z poradni psychologiczno-pedagogicznej dla mojego trochę nietypowego trzylatka. Z jednej strony cieszy ponadprzeciętny rozwój intelektualny, z drugiej mamy zalecenie badań wykluczających autyzm. Czuję, że młodemu wyjdzie asperger. Chciałam zapytać tu, jak wygląda życie dorosłego autystyka ale lektura tagów #autyzm i #asperger trochę przybija...
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mr_Beniz mi stwierdzili jak chodziłem do podstawówki aspergera, ale nie wiem czy go mam naprawdę bo np. Emocje odczuwam normalnie, empatie mam, sarkazm i ironię rozumiem tylko nie umiem nawiązywać relacji z innymi, nie utrzymuję kontaktu wzrokowego i nie mam umiejętności społecznych.
  • Odpowiedz
@Mr_Beniz: Powszechna nieprawdziwa opinia jakoby autystycy byli nieczuli wynika z odbioru ich zwyczajowej izolacji od innych ludzi. Postronna osoba próbująca przekazać emocje/uczucia autystykowi zauważa szybki spadek zainteresowania z jego strony i odbiera to jako nieczułość. Zdecydowanie aby się zaprzyjaźnić z autystykiem należy zacząć od czystej werbalnej rozmowy, autystyk nie będzie odbierał emocji od osób posługujących się niewerbalnymi komunikatami.
  • Odpowiedz