Do przedszkola córki złożyłem orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego ze zdiagnozowanym autyzmem (klasyfikacja P40, mnożnik 9,5). Zatem - przedszkole mojej córki dostanie co roku kwotę 50249,77 zł - daje to 4187,48 zł bezzwrotnej subwencji na dziecko z zaburzeniami. Do tego dochodzi jeszcze opinia o wczesnym wspomaganiu rozwoju (P42 - mnożnik 0,84) - to kolejno kwota 4443,14 zł rocznie - miesięcznie 370,26 zł

Razem daje to (370,26 + 4187,48) kwotę 4557,74 zł subwencji
Szczepienia na odrę a autyzm - głos nauki

Mam koleżankę, która jest wielką przeciwniczką przymusowych szczepień, a na odrę to już w ogóle. Ma takie prawo. Codziennie zarzuca facebooka co raz to kolejnymi manifestami ruchu przeciw przymusowym szczepionkom i historiami o tym jak dzieci zachorowały na autyzm po szczepionkach. Rozumiem strach rodziców o swoje dzieci, nie rozumiem za to wybiórczej retoryki przez nich stosowanej. Wydaje mi się, że aby mówić o jakichkolwiek
Generalnie łączenie szczepienia z zachorowaniem na autyzm było spowodowane błędem w metodologii badania albo jakimś tam innym, nie pamiętam.


@winoapacz: fałszowanie badania na podstawie sfabrykowanych danych oraz wzięcie za to pieniędzy trudno nazwać "błędem w metodologii"
( ͡° ͜ʖ ͡°)-
( ͡ ͜ʖ ͡)
however, in the individual child they can be the relevant cause of the AD


Dla rodziców ich dziecko nie jest jakimś tam statystycznym dzieckiem z badań klinicznych, tylko właśnie "individual child".

Prawdopodobieństwo wygranej w lotto też oscyluje w wielkościach rzędu nano, a mimo to ludzie wierzą w wygraną, grają i wygrywają. Dlaczego więc analogiczne zdarzenie ale pesymistyczne mieliby odrzucać jako niemożliwe?

Autyzm to akurat najbardziej kontrowersyjne powikłanie, natomiast w ulotce każdej szczepionki
Codziennie rano marzysz o tym, żeby twoje dziecko coś powiedziało. Ale nie. Nie mówi i nie ma zamiaru zacząć, za to coraz więcej rzeczy nazywa gestami i pokazuje rączkami. Do tego fiksacja na punkcie trzech słów

Ja

Wszystko jest Ja - jedziemy do sklepu Ja!, Dasz psu jeść? Ja, cokolwiek się poprosi lub zaproponuje - Ja

Dua

Wszystko co liczalne jest - Da (dwa), Nie ma jeden, nie ma trzy.
@xSQr: na pewno nie jest łatwo, ale może to trochę wynikać z tego, że jesteście na świeżo z diagnozą. mam w rodzinie dziecko autystyczne i mimo, że czasami jest trudno, to mam poczucie, ze jest sporo znacznie gorszych chorób. też autyzm autyzmowi nierówny, różnie jest z kontaktem z takimi dziećmi, ale często wychodzą na jaw "pozytywne strony". u Twojej córki to może być ten przymus układania i porządkowania. jeszcze jest malutka,
Myśląc dziś o tym, jak to nie mam żadnej dziewczyny, smuteg rzal i w ogóle, dowiedziałem się iż dziecko mojej byłej nauczycielki Angielskiego z Technikum - ma autyzm. Nazywa się Dominik i ma 3 latka, nigdy osobiście go nie poznałem ale miło oglądało się jego zdjęcia i to, jak przez ten czas urósł. Jeżeli jest ktoś, kto ma okazję oraz chęci na przekazanie 1% podatku na jego rzecz, zapraszam na tę stronę:
Pobierz
źródło: comment_n2SEelC2siLsKbNrqc4xnRTd4SHkCnQZ.jpg
Miałem dziś z córką pierwszą wizytę w Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej. Przyjęła nas bardzo miła i wesoła P. Psycholog (już wiem dlaczego była taka podś#!$%@?ąca kiedy się u niej zapisywałem telefonicznie, taki z niej trochę śmieszek poza kontrolo w wieku 50lvl). Pani zebrała cały ogromny wywiad, wzięła ode mnie dokumenty i obserwowała małą.
Pani psycholog zwróciła uwagę na histerię Hani - spięcia i ataki nieopanowanych wrzasków kiedy nie da się do niej