Moim zdaniem PUA ma jedną zaletę - jest w stanie jako tako pomóc autystom i to takim prawdziwym.
Normalny chłop jako tako wie jak rozmawiać z kobietami i jest dla niego naturalne więc wiedza jak zagadać do kobiety jest raczej zbyteczna. Z kolei dla kogoś ze spektrum autyzmu to jest niemalże jak instrukcja obsługi kobiety. Autysta może przygotować sobie scenariusz rozmowy, zapamiętać o co i jak pytać i tak dalej.
Oczywiście, wszystko
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie wytwarzam nawyków, wręcz przeciwnie, jeśli jakaś czynność sama z siebie nie jest przyjemna to z każdym kolejnym razem będzie mi coraz ciężej się zmusić.


@donaldJretard: właśnie mi uświadomiłeś, że mam taki sam problem
  • Odpowiedz
mam tak niską samoocenę, że agresywnie reaguję na ludzi okazujących mi sympatię, bo podświadomie mam wrażenie, że z człowiekiem okazującym mi sympatię musi być coś mocno nie tak
#autyzm #s----------e
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ktomizajalnazwy: U mnie na ogół było tak, że to drugiej osobie coś odwalało. Była sobie fajna znajomość, czy to kilkumiesięczna, czy roczna, czy nawet kilkuletnia, a tu nagle jakieś dziwne zachowania, nieodpisywanie czy info o końcu znajomości bez żadnego wyjaśnienia. Nabawiłam się przez to takiego lekkiego lęku, że każda znajomość prędzej czy później się kończy i boję się bardziej zaangażować.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy z książki można nabyć wiedzę zawodową co w szkole zawodowej? Piszę, bo mało wyłapuję na lekcjach w sensie niekompetentnie jest to dla mnie tłumaczone bo co chwila ktoś się odezwie na inny temat lub przeskakiwane jest właśnie do innego tematu by zaraz do poprzedniego wrócić a nie mam ochoty co 2 minuty pytać się co mieliśmy zapisać. A widzę, że z książek łatwiej mi jest pochłaniać wiedzę,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KingaM to bardziej wyglada jak ADHD u osoby dorosłej, serio poczytaj sobie. Ja mam tak, że jak sprzątam to wbija mi się tryb perfekcji i zaczynam rozbierać piekarnik żeby wyczyścić środkową szybę, szoruje dokładnie kaloryfer, czyszczę fugi itd. Segreguje zabawki dziecka, a mój mąż jeb wszystkie zabawki do torby z Ikei i fajrant xD
  • Odpowiedz
@KingaM ja mam dwie strony. Z jednej skupiam się na niepotrzebnych szczegółach, z drugiej mogę tygodniami przechodzić koło czegoś i tego nie podnieść. Mój mózg to ignoruje. To nie tak, ze widzę i myśle sobie „a w dupie to mam” tylko po prostu nie rejestruje tego ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Zacznij najnormalniej w świecie traktować go adekwatnie - jakby był obcą osobą.
- Coś chciałeś?
- Po co się gapisz?
- Jakie też? Tylko ty tutaj nie lubisz ludzi.
- W czym ma mi to niby pomóc?
- Już
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Chciałbym być w czymś użyteczny. Nie potrafiłem się integrować z grupą w szkole, z matematyki zawsze chwytałem początek zadania a w środku jak nauczyciel się rozpisywał na tablicy kompletnie się gubiłem. Czuję się opóźniony, bo nawet jak chciałem sobie wyrobić pamięć mięśniową w grach to zawsze wypadałem przeciętnie gdzie powyżej pewnego stopnia lepiej mi nie szło, i szło jak większości osób. Nie że liderem bym w czymś chciał
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach