To nie znasz Karola i jego działalności. Soporo udzielał się na długo przed założeniem kanału. Jest masa z nim debat.


@robert5502: Znam jego działalność, widziałem debaty i szanuje. Ale od "powrotu" prawie nic nie zrobił (poza założeniem patronite ofc xd ).

I nie jest ateistą


@robert5502: Oczywiście, że jest.
  • Odpowiedz
LubieżnyWybranek: Nie słuchaj komentarzy straszących poważną diagnozą typu „to schizofrenia”. Ludzie nie maja wykształcenia a się wypowiadają i tylko nakręcają lęk innych.
Na pierwszy rzut oka wyglada to na typowe myśli lękowe w nerwicy.
Przeczytaj forum: zaburzeni.pl
Jeśli to nie pomoże - idź do psychoterapeuty nurtu CBT.
---

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
@Prychol

Ta książka to jedna wielka metafora i tona nawiązań do filozofii Nietzschego podane w trudnej do przyswojenia formie (bez uwcześniejszej znajomości jego myśli sporo się traci).

Jeśli o mnie chodzi, to lepiej po prostu czytać zwykłe pisma Nietzschego a Zaratustrę zostawić sobie na deser.
  • Odpowiedz
@Prychol: U mnie było to sprowadzone do jednego zdania. Moje życie jest bezwartościowe i bez wyższego celu niczym nie różnię się od robaka ¯\_(ツ)_/¯
A później zdziwienie, czemu jestem uprzedzony do osób wyznających wszelkie religie czy inne p--------y jak znaki zodiaku.
  • Odpowiedz
Uwielbiam to w ateistach atakujących wierzących:
"Kosmos stworzył się sam, nie potrzeba było do tego jakiegoś waszego wymyślonego Boga"

Też ateista do wierzącego: "To skąd się wziął Bóg?" "Kto stworzył Boga? Hehehe"

Ostatnio słyszałem taką rozmowę pomiędzy wierzącym a ateistą, gdy wierzący odpowiedział, że Bóg wziął się z niczego lub zawsze istniał to został wyśmiany choć druga strona już nie miała problemu twierdzić, że świat sam się stworzył lub istnieje od zawsze i
w.....m - Uwielbiam to w ateistach atakujących wierzących: 
"Kosmos stworzył się sam...

źródło: comment_1672746866ekfmigzIAC6NK8a9ZeoBoq.jpg

Pobierz
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I zaczynam to zauważać również w nauce, jak nauka czegoś nie umie udowodnić to zawsze jest to "osobliwość lub "nic"


@wakxam: Jak nauka czegoś nie umie udowodnić, to jest to "na razie nie wiemy, będziemy sprawę badać dalej". Czasem z dodanym "z aktualnej wiedzy wynikałoby że jest to X", gdzie X to mogą być różne rzeczy, nie tylko "osobliwość lub nic".

Wręcz jak z aktualnej wiedzy wychodzi osobliwość, to dla
  • Odpowiedz
Uwielbiam to w ateistach atakujących wierzących:


@wakxam: Przecież to się zaczęło dokładnie odwrotnie ( )

To wierzący twierdzili, że Wszechświat musiał być stworzony przez boga, bo nic nie może istnieć wiecznie albo powstać samoistnie. A na pytanie to skąd wziął się bóg mówili, że istnieje wiecznie i samoistnie ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
A ja wierzę w życie po śmierci, nie wiem jak miałoby wyglądać to życie jednak ciężko mi uwierzyć w to, że ten świat istnieje bez żadnego celu a my rodzimy się tylko po to aby umrzeć i na zawsze zniknąć, być może każda religia się myli i nie ma racji co do tego jak miałoby wyglądać to życie po śmierci, być może jesteśmy jakimiś królikami doświadczalnymi jednak nie daje mi spokoju sens
w.....m - A ja wierzę w życie po śmierci, nie wiem jak miałoby wyglądać to życie jedn...

źródło: comment_1672693592JPrMIzG8WbJtmhwVvksftF.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ładny cytat z Soboru Trydenckiego dałeś. Od czasu Soboru Watykaskiego II niestety już się nic nie robi z księżmi ktorzy mówią inaczej. Na zachodzie to powszechne.
  • Odpowiedz
@ibilon: paradox powstawania czegoś z nicości nie opiera się na ilości, jak już coś z nicości powstało to drugie, trzecie, czy czwarte coś z nicości nie wydaje się niczym mniej prawdopodobnym czy specjalnym.

Druga sprawa, i popraw mnie jeśli się mylę ale czy poprawną odpowiedzią według katolika nie było by że Bóg nie "powstał z niczego" Bóg był zawsze i jest ponad czasem (który stworzył) i materią w której operują
  • Odpowiedz
@jatutaktylkonachwile:
Też Peterson:
1) Wymyśl sobie własną definicję boga, której nikt poza tobą nie używa.(Wspólna cecha wszystkich rzeczy, które pobudzają cię emocjonalnie w pozytywny sposób).
2) Przedstaw swoją definicję w najbardziej zawiły możliwy sposób.
3) Powiedz że ateiści nie istnieją.
zielu14 - @jatutaktylkonachwile: 
Też Peterson: 
1) Wymyśl sobie własną definicję b...
  • Odpowiedz
@zielu14: bosze żałosne. To jest epitom fenomenu wycofywania się religii ze swoich założeń. Ostatnie podrygi w kącie w który się zamalowali. "Bóg, niee, nie, no co wy! Nam chodziło o miłość i naturę, wy głupki nas źle zrozumieliście hehe"
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jezus zmartwychwstanie w przyszłości, kiedy opanujemy sztukę kwantowej rekonstrukcji świadomości


@Alky: Komuniści, natchnieni pewnymi elementami teologii prawosławnej, uważali, że rewolucjoniści zostaną wskrzeszeni przez przyszłą naukę ( ͡° ͜ʖ ͡°).

Po­wszech­nie wia­do­mo, że cia­ło Le­ni­na zo­sta­ło za­bal­sa­mo­wa­ne i wy­sta­wio­ne na wi­dok pu­blicz­ny w mau­zo­leum. Nie każ­dy jed­nak zda­je so­bie spra­wę, że po­mysł ten na­ro­dził się wśród człon­ków pew­nej frak­cji mark­si­stów, zwa­nych „kon­struk­to­ra­mi Boga” [богостроители]. Na­le­że­li do niej mię­dzy in­ny­mi pi­sarz Mak­sym
  • Odpowiedz
@Andreth: @eoneon: Trzeba tu rozdzielić 2 rzeczy: historyczność pochówku Jezusa i historyczność narracji o pustym grobie. Pierwsze nie implikuje drugiego. Co do pochówku Jezusa - uznaje go za historycznie prawdopodobny. Pwt 21,23 nakazuje by zwłoki powieszonego pochować przed zachodem słońca. W czasach Jezusa fragment ten odnoszono do ukrzyżowanych Jak wskazuje zarówno Flawiusz jak i archeologia (Jehohan habenGalgula) zdarzało się, że Rzymianie pozwalali Żydom (choć nie zawsze - nazwa
  • Odpowiedz