Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czyli nie wiesz, tylko po prostu wierzysz, że nie ma Boga. Pewnie dlatego, że chcesz grzeszyć, tak jest łatwiej


@Bpnn: logiki się chyba na KULu uczyłeś. Ciężar dowodu spoczywa na stawiającym tezę. Tu nim jesteś Ty kiedy mówisz, że Bóg jest ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • Odpowiedz
@KrolSandaczPierwszyRozrzutny: ależ dziękuję, aż mi się miło zrobiło ()
Co prawda sama jeszcze tą książkę mam na liście „do przeczytania”, ale czytałam o modelu Hassana BITE i o metodach werbowania ludzi do sekt, którą ponoć też opisał w książce i ma to dużo sensu. Chociaż jest to już dosyć stara książka i ponoć jest też dosyć stronnicza, więc miej to na uwadze. Z
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedy odnosimy się krytycznie do religii, zwykle podkreślamy, że należy odróżnić defekty Kościoła od samej wiary. Chociaż takie rozróżnienie jest uzasadnione, skłania nas do przeoczenia tego, że wiara często funkcjonuje jak zwykła obsesja, która może doprowadzić człowieka do rozstroju psychicznego. Z czego to wynika?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, w tym tygodniu odwołałem się do filmu Siostry Magdalenki (2002) i uwagi Fryderyka Nietzschego.

Odnośnik do wpisu: Obsesja wiary

---
przemyslanekadry - Kiedy odnosimy się krytycznie do religii, zwykle podkreślamy, że n...

źródło: comment_16683308873DiG7AmItS25EhWL7AhSnz.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Djelon: wiara religijna nie spełnia norm diagnostycznych by uznać ją za chorobę psychiczną. Zaufaj nauce ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zgadzam się z @przemyslane_kadry że wiara może osiągnąć patologiczne poziomy, to jest dla mnie wręcz oczywiste. Jednak taka opinia, że wiara religijna to wiara w "magiczne istoty" i że to "choroba psychiczna" wydaje mi się być strasznym nadużyciem. Poniekąd rozumiem taką opinię, bo żyjemy teraz w
  • Odpowiedz
@hej_wisos: Racja. Ten współczesny materializm, o którym wspominasz, często powoduje, że ludzie traktują życie codzienne jako coś bardzo swojskiego, odartego z tajemnicy. Ale to wrażenie powstaje w wyniku złudzenia. Jest takie znane pytanie filozoficzne Leibniza, które stanowi właściwie pretekst do medytacji, pogrążenia się w kontemplacyjnym nastroju: "Dlaczego istnieje raczej coś niż nic, skoro nic jest prostsze niż coś?". W nim wyraża się właśnie to, że w gruncie rzeczy nie dysponujemy
  • Odpowiedz