• 13
@cocklush69 po pierwsze to antynatalizm nie ma nic wspólnego z tym ile ludzi statystycznie coś deklaruje.

Istnieje ryzyko że człowiek sprowadzony na ten świat będzie nieszczęśliwy i co mu wtedy powiesz. Statystycznie wyglądało to inaczej ?

Poza tym są różne statystyki. Ta na przykład nie brzmi pozytywnie _ 40 procent nastolatków nie jest szczęśliwa..
  • Odpowiedz

Ankieta wyłącznie dla natalistów. Głównie ze względu na kogo zdecydowaliście się na potomstwo?

  • Jestem antynatalistą 40.6% (67)
  • 1. Dla nikogo. Potomstwo było wpadką. 6.1% (10)
  • 2. Dla siebie. Marzyłem o dziecku/nat.Kolej rzeczy 27.9% (46)
  • 3. Dla rodziny/partnera. Spełniłem ich marzenia 7.3% (12)
  • 4. Dla społeczeństwa. Ciągłość narodu, emeryt.itd 4.2% (7)
  • 5. Dla tego dziecka bo wierzę,że będzie szczęśliwe 13.9% (23)

Oddanych głosów: 165

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skoro ludzie są najbardziej inteligentnym gatunkiem i niby mającym wykształconą moralność to dlaczego najwięcej dzieci rodzi się w biedzie i beznadziejnych warunkach? Ludzie rozmnażają się nawet w czasie wojny, również mnożyli się w obozach koncentracyjnych.
Czy to nie stawia rozpłodowców niżej od innych zwierząt?
#antynatalizm
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czyli taki poziom intelektualny reprezentują nataliści na tagu...

komentarz nie ma nic wspólnego z antynatalizmem. Dowodzi to jego że nataliści nie chcą się dowiedzieć czym antynatalizm jest.

Komentarz też nie ma nic wspólnego z postem bo co maja odczucia rodzica do sytuacji dziecka ?

Dodatkowo
galek - Czyli taki poziom intelektualny reprezentują nataliści na tagu...

komentarz ...

źródło: temp_file1589545594146761801

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest wycieczka szkolna. Połowa grupy ma możliwość pójścia na wspaniałą imprezę, ze świetną muzyką, darmowym jedzeniem i super towarzystwem.
Ale przez to druga połowa wycieczki będzie musiała noc spędzić w podmakających namiotach, w trakcie ostrej burzy, wichury i bez jedzenia. Raczej ta pierwsza połowa nie zdecyduje się na imprezę świadoma, że druga część będzie tak cierpiała.
Czy z prokreacją nie jest podobnie, duża część ludzi będzie szczęśliwa życiowo, a inna część zdecydowanie
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Karo8665: ekstrapolujesz swój stan psychiczny na reszte populacji.
Większość ludzi uważa, że większość innych ludzi jest dokładnie taka jak oni i ma dokładnie taką sytuacje. I większość się myli.

Popularny błąd poznawczy.
  • Odpowiedz
Czy wobec tego można wysnuć wniosek, że osoby decydujące się na dziecko są chore psychicznie, czy to ja jestem chora psychicznie i skrzywiona?


@Karo8665:

Peter Wessel Zapffe był norweskim filozofem, pisarzem i alpinistą, znanym przede wszystkim ze swojej pesymistycznej filozofii egzystencjalnej. Jego myśl skupiała się na analizie ludzkiej egzystencji w kontekście nadmiernej świadomości, która prowadzi do cierpienia. W swoim najważniejszym eseju „Ostatni Mesjasz” (Den sidste Messias, 1933) przedstawił tezę, że ludzie
  • Odpowiedz
Nataliści, ryzykowanie czyimś życiem gdy sprowadzamy nowego człowieka na swiat można porównać do tej sytuacji:

Podchodzi do was jakiś człowiek i mówi że zabrał wam z rachunku wszystkie pieniądze i obstawił za nie mecz bo jego zdaniem szansa na wygraną jest bardzo duża i jest prawie pewny że świetnie zarobicie na tym

Czy jesteście z tym ok ?

#antynatalizm
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galek: to prawda ale ja biore poprawke na to jak daleko czasem nataliści potrafią dojść żeby obronic swoj punkt widzenia, jeżeli zadajesz takie pytanie, ludzie znają kontekst to są w stanie nawet stwierdzić że cierpienie nie jest niczym złym ( ͡° ͜ʖ ͡°) tylko po to żeby nie udowodnić twojego argumentu
  • Odpowiedz
ok czyli piszesz na grupie antynatalizm że nie masz zdania.


@galek: Po drodze mi było do piekieł wstąpiłam¯\(ツ)/¯
Swoje zdanie wyraziłam, lecz jeśli oczekiwałeś aprobaty lub co gorsze, przepychanek słownych, to czuj się rozczarowany, na dłuższą metę szkoda mi na to czasu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A poza tym błędnie zakładasz że odczuwanie cierpienia z automatu przekreśla dodatnią wartość całego życia.

Nope, nie przekreśla.


@thorgoth: imho w antynalizmie nie chodzi o to, czy cierpienia w życiu jest więcej, czy mniej, tylko o moralną wątpliwość ryzykowania czyimś życiem bez jego zgody. Oczywiście człowiek przed narodzinami nie jest w stanie wyrazić zgody lub nie, ale to właściwie niczego nie poprawia.

Antynatalizm postrzega życie jak rosyjską ruletkę, gdzie albo dostajesz kulke
  • Odpowiedz
@galek: Jak jest wojna to trzeba produkować mięso armatnie na kolejne wojny, no czego nie rozumiesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pewnie wielu chętnie by wprowadziło obowiązek rodzenia w tym czasie.
  • Odpowiedz
Widzę tu często że ludzie powtarzają słynny mit że "antynataliści uważają, że KAŻDE życie to cierpienie ergo prokreacja jest niemoralna" a to nieprawda. Do antynatalizmu wystarczy jedynie fakt, że NIEKTÓRE życia są cierpieniem a z racji, że rodzic nie wie jakie życie będzie miało jego dziecko, nie może zagwarantować mu szczęścia ani zapytać go o zgodę, nie powinien grać na loterii nie swoim losem szczególnie, że nie ma w tym ŻADNEJ szkody
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@Klusiu_ w większości Nataliści patrzą inaczej na świat.

Patrzą na statystyki i na to że większość osób deklaruje że jest szczęśliwa i chce żyć.

Więc sądzą że opłaca się zaryzykować
  • Odpowiedz
#antynatalizm nie rob dzieci, jesli nie masz:
- pieknego, dobrze wyposazonego mieszkania/domu w dobrej lokalizacji na wlasnosc, bez kredytu
- wyksztalcenia wyzszego i wysokiego IQ
- zgromadzonego duzego kapitalu, by nie byc zaleznym od widzimisie pracodawcow
- zdrowia, dobrych genow
- urody, wysportowanej sylwetki
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach