Jedną z najbardziej w-----------h rzeczy u dzieci jest to, że nie znają pojęcia delikatności. Jak się z tobą bawią to wtykają te łokcie, palce i kolana w ciebie tak, jakby ktoś cie wiercił śrubokrętem.
#antynatalizm #dzieci
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@switcher20: To wprowadził jeden jebniety lekarz w czasach jak ludzie nie wynaleźli jeszcze technologii mycia c---a i się przyjęło. Nie jest związane z religią nawet. Lekarze to sami chcą robić bo zawsze 3 stówki zielonych wpadną za zabieg zamykający się w kwadransie. Najczęściej rezygnacja z tego wynika, że biedackie ubezpieczenie nie pokrywa procedur nieuzasadnionych medycznie.
  • Odpowiedz
@Bardzo_Wsciekla_Mebloscianka: Pewien mędrzec @Iskaryota pięknie ostatnio podsumował:

Ja po dziś dzień nie wiem jak przeszliśmy najpodlejsze czasy ery industrialnej, gdzie wynajmowało się miejsce do spania na godziny, a potem szło na 16h skręcać g---o, dostając od tego pylicy i umierając w wieku 45 lat osierocając 10 dzieci. Ludzie to jakieś karaluchy idące w przepaść z uśmiechem na ustach, bo tak czeba. NIC LEPSZEGO NIE WYMYŚLIMY SYNEK, TAK MUSI BYĆ!
  • Odpowiedz
W dyskusjach o antynalazliźmie często uciekamy do abstrakcyjnych pojęć, szczęścia, wartości wdzięczności za życie itp. Każdy te wartości i terpretuje inaczej..

Warto jednak aby ocenić "jakość" swojej egzystencji wykonać prosty test.

W okresie tygodnia lub dłuższym należy zmierzyć ilość czasu który poświęcamy na coś co musimy robić i robimy to tylko dlatego że jesteśmy zmuszeni chociaż nie mamy na to ochoty i gdybyśmy nie musieli to byśmy tego nie robili.

Warto
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Straciłem jakikolwiek sens życia.. Chodzi mi tu o świadomość jak funkcjonuje współczesny świat, czyli:
- znajomości/związki które są powierzchowne, nietrwałe, interesowne
- rządy i polityka, która ma w dupie problemy społeczeństwa/jednostek, a podział na prawo/lewo to zamordyzm do wyboru tylko pod innymi kategoriami żeby sobie zyskać większość z podzielonego społeczeństwa
- social media, które zniszczyły wartości i relacje oraz korporacje które to wykorzystują dla kasy oraz stały się monopolem
- pracodawców
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wychodzenie z zaburzeń psychicznych jest niemożliwe u większości osób które podjęły naiwne próby leczenia. Psychoterapia i leki nie działają u większości osób: https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1002/wps.20941

Pozostałe osoby nie są w stanie nawet wystartować, podjąć tych naiwnych prób, bo na nfz nie ma wolnych terminów a leczenie kosztuje majątek, dysfunkcyjni rodzice są egoistyczni, poza tym i tak ich na to nie stać.

Zaburzona jednostka nie jest w stanie zmusić się do zdobywania wiedzy, więc internet,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
I tak, to drugie opracowanie z 2024 pokazuje, że jeżeli jednostka jest wytrwała i rzeczywiście podchodzi rzetelnie do czytania, wykonywania ćwiczeń z książek to efekty w dłuższej perspektywie po 6, 12 msc są nawet lepsze od psychoterapii. Tylko, że ma to miejsce tylko u najwybitniejszych, wyedukowanych, z nawykiem czytania. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC10771715/

Również najczęściej cytowane badanie pokazuje, że zdobywanie wiedzy i świadomości stoi na równi z terapią twarzą w twarz, ale tylko u wybrańców: studenci
  • Odpowiedz
  • 4
To trzeba jasno powiedzieć, wywodzę się z rodziny dysfunkcyjnej, to prosta hołota, więc już lepiej grać w gierki, bo jak pokazują badania i tak nie jestem w stanie zbudować nawyku czytania ze zrozumieniem w tak beznadziejnej sytuacji. Takie są fakty naukowe, większość zaburzonych wywodzi się z patologii, rodziny chłopskiej, mam duże ograniczenia, zaburzenia, problemy zdrowotne - nie da się od tak czytać książek jak to robią studenci od najmłodszych lat byli korzystnie
  • Odpowiedz
Niektórzy ludzie rodzą się w warunkach skrajnej biedy, dyskryminacji czy z ograniczonym dostępem do edukacji, dlatego nie ma równych szans na osiągnięcie sukcesu czy uniknięcie cierpienia.

Ludzie często doświadczają cierpienia z powodu przypadkowych zdarzeń, takich jak choroby, katastrofy czy nieszczęścia losowe. Ludzie nie mają nad nimi kontroli.

Nierówności społeczne, takie jak nierówności ekonomiczne czy dostępu do zasobów, nie wynikają z indywidualnych wyborów, lecz z systemowych lub strukturalnych problemów.

Ludzie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bandera: just urodz sie z iq w top 1%. Bez tego to musisz miec szczescie, albo trafic na kogos kto cie pokieruje czyli znowu szczescie. A wiadomo, szczesciu mozna pomoc majac pieniadze.
  • Odpowiedz
Ludzie są skoncentrowani na własnych interesach i nie są skłonni do udzielania pomocy innym. Świat jest niesprawiedliwy, często nagradza za złe zachowania, a sukces jest dostępny dla jednostek z określonym pochodzeniem, statusem społecznym czy innymi istotnymi czynnikami. Jeśli ktoś jest dorosłym przegrywem, to its over dla huopa bo już ma trwałą tendencję do podejmowania złych decyzji, braku motywacji i niezdolności do zmiany swojej sytuacji.

#przegryw #antynatalizm #depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a większość z nas idzie przez życie zaprzeczając faktowi, że żyjemy w merytokracji


@Tobi1337: chyba, ze nie zyjemy w merytokracji. Zreszta ludzie tak p------a o merytokracji, ale "swoim dzieciom bys nie pomogl"?
  • Odpowiedz
Ludzie powinni zrezygnować z prokreacji, ponieważ jest ona moralnie zła. Przyjście na świat zawsze jest szkodą, podczas gdy nieistnienie jest neutralne. Nowa jednostka może mieć nieznośne życie, charakteryzujące się skrajnym cierpieniem.

#antynatalizm
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jedynym dobrym aspektem tego raju deweloperskiego jest niska dzietność xD a wykopki płaczą i mówią, że to wcale nie jest śmieszne

a mi jest w k---ę do śmiechu XD

#antynatalizm
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 15
@ciemnienie: no a czym mam smarować jak nie nożem, widelcem?

zresztą sens robienia gówniaków, żeby mieć służących był tu omawiany miliard razy, wiele z nich z tobą w roli głównej więc utkaj p---e i idź przewinąć purchlaka
  • Odpowiedz
@ciemnienie: Ty dziećmi smarujesz, czy ich wydzielinami? Przypilnuj żeby ci RSV jadłodajni nie zamknęło na amen, albo przygotuj kolejny wpis jak to wyprodukowanie larwy ludzkiej pozbawiło cię człowieczeństwa xD
  • Odpowiedz
Nataliści czasem pytają "czemu dalej żyjesz"? Z tego co rozumiem fakt, że dalej żyjemy pomimo bycia antynatalistami miałby sugerować, że gdzieś skrycie cenimy życie pomimo złych chwil i dla natalistów jest to dowód, że ta idea nie ma sensu. Nie wierzą ludziom którzy mówią, że woleliby się nigdy nie urodzić, przecież gdyby tak było już dawno te osoby by "odwróciły" ten stan właśnie samobójstwem.

Wiadomo, antynatalizm nie ma nic wspólnego z samobójstwem
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jeżeli nie jesteśmy wstanie zagwarantować naszemu dziecku szczęśliwego życia to czy rzeczywiście moralnym jest dokonywać tej loterii w której cene zapłaci to dziecko?


@Klusiu_: Nikt nigdy nie jest w stanie nic zagwarantować. Zbyt wiele zależy od wydarzeń losowych (wojna, wypadki, choroby). Ergo powoływanie nowego życia zawsze jest niemoralne
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Niechęć do posiadania #dzieci bo "słabe zarobki", "nie ma mieszkań", "to nie są dobre czasy" to cope.
1) znam osoby, które zaliczały by się do klasy biednej (słaby dochód + słabe warunki mieszkaniowe) MAJĄ DZIECI (często >1)
2) znam osoby, które zaliczałyby się do klasy powyżej średniej/bogaci i oni NIE MAJĄ DZIECI, bo
a) wyższy status jest często kosztem kariery a im większe pieniądze, tym większa odpowiedzialność, zaangażowanie, czas
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Niechęć do posiadania #dzieci bo "słabe zarob...

źródło: 0f34e587b574e6d3a927aa59e32e0c655adf17f2a09cefa4a8063b234d515a41

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim to że mało wykształceni ludzie robią dzieci i mówienie że robienie dzieci nie ma nic wspólnego z zarobkami to jest istny żart. Idioci robią dzieci bo nie myślą o konsekwencjach swoich czynów że kiedyś ich dzieci wylądują w rynsztoku. Dla sporej części Polaków wysokie i stabilne zarobki oraz mieszkania w normalnych cenach to wymaganie poniżej którego nie są w stanie zejść bo zdają sobie sprawę jak głupie jest robić dzieci
  • Odpowiedz
Taka smutna, ale chyba prawdziwa rozkmina.
Z jednej strony życie w sensie egzystencjalnym nie ma sensu. Jednak nawet to życie z ziemskiej perspektywy jest niewolnicze. Jesteśmy ukształtowani przez naturę typu: robię się głodny > jem, boję się czegoś > chcę tego naturalnie unikać. Już wiele razy wolna wola była negowana jako nieistniejąca. Czyli gdyby podsumować nasze życie to filozoficznie nie ma sensu, a przyziemnie jesteśmy niewolnikami ewolucji i ciągle musimy walczyć z
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach