via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy jest sens iść do psychologa sprawdzić czy mam #autyzm? Chodzi mi tylko o problem #tfwnogf i widzę problem dwojako, zakładając że byłbym zdiagnozowany pozytywnie:
- Jakby się kiedyś udało wejść w związek bez ingerencji psychologa, to nie mając diagnozy miałbym dupochron czemu nic nie powiedziałem,
- Diagnoza mogłaby sprawić że jakiś terapeuta naprostowałby mnie tak żeby w ten związek wejść. W co wątpię, bo jestem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: autyzm u dorosłych diahnozuje się też na podstawie wywiadu z okresu jak byłeś dzieckiem, więc aktorzenie nic nie da. Jak jesteś wysoko funkcjonujący nie diagnozuj się tylko pójdź do terapeuty nadrobić braki które Ci dokuczają
  • Odpowiedz
Jak zmusić się do jedzenia i jak najlepiej „rozciągnąć” żołądek z jedzeniem średnio 1000kcal na te chociaż 2500kcal? Lata niejedzenia lub jedzenia byle jak swoje zrobiły i praktycznie zwykłe lekkie śniadanie daje uczycie sytości do późnego popołudnia lub nawet kolacji. Czy lepiej byłoby jakoś małymi porcjami w ciągu dnia wrzucać jedzenie, przekąski nawet jak nie mam ochoty, nie czuje głodu, nie mam czasu, czy po pracy jakkolwiek bym nie byłbym głodny zjeść
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sked:
Ja z kolei całą młodość oscylowałem między lekką nadwagą a progiem otyłości, więc po prostu napiszę ci jak wyglądała moja „dieta”:
-Jedz kaloryczne potrawy: tłuste mięso i ryby, majonez, orzechy
-jedź po prostu to co lubisz
-ryż, makaron, łącz z sosami, omastami
-nie jedz zupy przed głównym posiłkiem tylko między posiłkami albo
  • Odpowiedz
@sked: Nie no kumplu, tak p------e głupoty. Nie znam Cię, nie wiem z czym się mierzysz. Stawiam ze jesteś niedożywiony. Spróbuj jeść produkty gęste kalorycznie i odżywczo. W małej objętości upchnąć dużo kcal i mikroelementów. Po posiłku możesz dorzucać jakiegoś szejka, łatwo wjedzie i łatwo przyswoić tak sporo kcal
  • Odpowiedz
Siema Mirki i Mirabelki. W sumie nudzi mi się strasznie i nie mam co robić więc postanowiłem zrobić #ama z chłopakiem (czyli mną XD), który cierpi na ZDIAGNOZOWAN ANOREKSJĘ, od około 4 lat. Odpowiem na wszystkie pytania. Choroba doprowadziła mnie w najgorszym momencie to kiepskiego stanu zdrowia fizycznego i psychicznego. Nawet miałem myśli samobójcze I nie tylko, trafiłem też kiedyś do szpitala przez i raz prawie do prywatnego szpitala który
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak się przekonać do jedzenia, bez efektu poczucia winy, wymiotach czy strachu przed przytyciem. Od małego mam jakieś głupie przekonanie, że muszę być szczupły, bo rodzice nigdy nie byli szczupli i się bałem takiego samego efektu problemów ze zdrowiem. W efekcie ważę jakieś maks 64 kg przy wzroście 183 mając 25 lat. Nie potrafię się zmusić do zjedzenia więcej niż uważam za stosowne, jakieś płatki rano, zupa po pracy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Idź do psychiatry po leki. Możesz cierpieć na anoreksję albo być blisko zapadnięcia w nią. Tak, mężczyzn też to dotyczy. Lekarz powinien dać Ci coś na uspokojenie/natłoki myśli i coś co sprawi, że będziesz chciał jeść więcej. Nie ignoruj tej rady, jeżeli chcesz to zmienić. Sama mam problemy z zaburzeniami odżywiania od 3 lat (przeżyłam anoreksję, aktualnie mam bulimię w papierach, możliwe, że znowu będę mieć niedługo niedowagę i
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem typem osoby, który chce coś zrobić/iść gdzieś ale się boi. Jak już pójdę to potem okazuje się, że nie jest tak źle jak sobie to wyobrażałam. Zawsze wyobrażam sobie najgorsze, najmroczniejsze scenariusze. Jak już się przekonam albo ktoś mnie zmusi to nagle jest super i świetnie!


@peachy: Ooooo, jakbym czytała o samej sobie. Częściej niż często trzeba mnie siłą za fraki wyciągać do nowych rzeczy i naprawdę prawie zawsze
  • Odpowiedz
@Arado-Akbar: Tak, jedzenie się trawi. Czasami zostają charakterystyczne kawałki jeśli mam wnikać w szczegóły xD Jelita się bardzo rozleniwiają, jednak ja starałam się brać tabletki w miarę jak najrzadziej choć czasami nie wychodziło. Aktualnie omijam apteki i nie kupuję tego i jelita wróciły do normy. Wypróżniam się codziennie co jest dla mnie absurdem xD
Tak, chcę chudnąć. Nie widzę innego sposobu odchudzania. Jakby schudnięcie miało rozwiązać wszystkie moje problemy.
Co
  • Odpowiedz
Piszę ponownie bo nie dałam tagów, a chcę by dotarło to do większej ilości osób.

Hejka Mireczki i Mirabelki! Zainspirowana #wezsielecz chciałabym opisać jak wygląda życie osoby chorej na zaburzenia odżywiania i depresje.
Czyli moje życie i jak bardzo choroba mi je zniszczyła. Chcę to potraktować jako formę terapii, a także pokazać wam jak taka osoba się zachowuje abyście byli w stanie sprawdzić czy ktoś z waszych bliskich nie choruje na ED.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W momencie, w którym nie masz siły wstać z łóżka, żeby wziąć prysznic, masz dreszcze prawie cały czas a wejście na jedno piętro kończy się zadyszka i niemal wymiotami, to znak, że pora zacząć jeść. #anoreksja #depresja w sumie to już nie wiem co
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@robsosl: psychozami na zejściu po tygodniowym ciągu fety połączonymi z silnym wyrzutem histaminy przy opioidach i uderzeniem małym palcem u stopy w nogę od stołu podczas nocnej wycieczki do łazienki
  • Odpowiedz