Zaryzykuje.

ELO! Jaki program najlepszy do #naukajezykow? Chodzi mi konkretnie o #angielski

Sporo rozumiem co ktoś do mnie mówi, z czytaniem też jako tako mi idzie, kumam kontekst, ale przez to, że nie używam języka od paru lat to ciężko mi coś wydukać czy napisać. #duolingo mnie strasznie nudzi i rzucam to po paru dniach. Jest jakaś alternatywa dla niego? Nie musi być darmowe. Chciałbym podszkolić się, a potem zapisać na
@WarmWeather: @zawisza1997: Duolingo jest spoko i ma trochę funkcji, które pozwalają wyrobić sobie nawyk regularnej nauki (np. te ligi - srebrna, złota itd., utrzymywanie streaków, comiesięczne wyzwania). Ale żadna aplikacja nie odwali za Ciebie roboty i nie nauczy Cię dyscypliny :) Fajnie też jest jak masz znajomych, którzy też używają Duolingo i obserwujecie nawzajem swoje postępy.

BTW polecam naukę innego języka niż angielski - np. kurs hiszpańskiego jest po angielsku,
#angielski #januszepolonizacji #tlumaczenia #tlumaczenie
Dziś jedno oko pada na Netflix ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jimmy Savile: Brytyjski Horror - dokument o dwudziestowiecznym (wygląda to na lata 70) brytyjskim celebrycie-ekscentryku-zboczeńcu. Jimmy jest dziwny na sposób, który się ludziom podoba. Ma swój program w telewizji (szalenie popularny), ale w wolnym czasie pracuje w szpitalu jako salowy, przewozi pacjentów z miejsca w miejsce. Opowiada o swojej pracy tak, w napisach:
Miewam
@kula_daje_fula: gra słów. Hello my game is Counter Strike. Zamiast name masz game, ten styl graficzny przywodzi na myśl "Hello my name is". W polskim inaczej to brzmi ale "nagrywam się" zamiast "nazywam się" też od biedy ujdzie. W angielskim jeszcze można to przetłumaczyć jako "moją grą jest" i wtedy też ma to sens, tutaj wyszło jak wyszło, ale i tak jest fajnie.
Jak ja żałuję, że się nie urodziłem w USA. Nawet być takim przegrywem z przedmieścia to jest jak historia z filmu. Kiedy oglądałem kreskówki na cartoon network widziałem to oczami wyobraźni: dom jednorodzinny, dwójka rodzeństwa, rano płatki śniadaniowe z mnóstwem cukru, droga do szkoły żółtym, już wręcz ikonicznym autobusem. W szkole przegrywy, cheerleaderki, gnojki, które dokuczają słabszym, zespół bejzbolu albo footballu amerykańskiego. Wodę pijesz na przerwie ze źródełka, za darmo. Śniadanie masz
@umtali: Albo. Ale ja tutaj inna historie opisalem i nie zastanawiam sie nad niczym co mogloby sie spelnic tylko przywoluje na mysl to o czym myslalem bedac mlodszym. Fajnie bylo ogladac te kreskowki, filmy czy sluchac piosenek. Wszystko mozna opisac w zly i dobry sposob - ja akurat od dziecka bylem zafascynowany tym obrazem, ktory wytworzyla we mnie tworczosc amerykanska i tyle. Mialem bardzo pozytywne wyobrazenia o Stanach. ( ͡°
@maestrozo:
Trochę w tym racji jest. Można sobie oczywiście dobrze radzić bez znajomości angielskiego ale daje ona tyle możliwości w każdej praktycznie dziedzinie życia że ciezko jest to zanegować. Więcej ofert pracy, swobodne podróżowanie, normalne życie w wielu miejscach świata, dostep do zasobów wiedzy i kultury z internetu o rzędy wielkości bardziej obszernych od polskiego kawałka.
#anonimowemirkowyznania
#anonimowemirkowyznania

Dlaczego w naszym kraju wszyscy są tak krytyczni wobec siebie, a przy tym przeceniają swoje umiejętności? Idealnym przykładem jest język angielski XD Mam zajęcia z lektorką, która twierdzi, że mówię dosyć dobrze. Swój poziom oceniam na B1, ale zawsze byłem dość krytyczny wobec siebie i chciałem zawsze umieć więcej i więcej (od dziecka uprawam sport, uprawiałem zawodniczo wiele lat, to pewnie dlatego).

A ludzie? No a ludzie to jedno wielkie
@ortaliontrenera: @gorzki99: duda może nie powiedział poprawnie, ale wystarczająco dobrze by było zrozumiane jako „indeed”, a na pewno nie „in dick”, którego tak się doszukują wykopki i inni eksperci od angielskiego.

Cała wypowiedź była komentowana nawet przez native (sam pytałem znajomych, których język ojczysty to angielski), którzy mówią j.w.

Mówiąc o powiedzonkach, można za to przytoczyć - nikt ci tak nie zwróci uwagi na twój angielski, tak jak inny Polak.
@kefas_safek: @Kressska: @panArchitekt: koleś z NY więc niezbyt go rozumiałam ale wiedziałam co mówił. Na początku ze stresu powiedziałam, że przepraszam, jeśli czegoś nie zrozumiem ale się trochę stresuję (xD), zadał mi dwa pytania, na które odpowiedziałam całkiem płynnie a potem ja mu zadałam dwa i koniec ( ͡° ͜ʖ ͡°) cieszę się, że dałam radę <3