Moim zdaniem to powiedzenie to pułapka dla leniwych. Jasne, sprawdza się, gdy chcesz spokojnie ciułać na emeryturę, ale przy aktywnej grze to błąd. Weźmy taki Orlen albo InPost - kupując "kiedykolwiek” i trzymając latami, można być dziś na minusie albo w okolicach IPO (nie licząc dywidend).
Tymczasem wchodząc w odpowiednich momentach, wykręciłem


























Witam od kilku miesięcy inwestuję w akcje TTWO, śledzę tagi i co się dzieje przed premierą gry. Większość osób pisze, że sprzedaje przed premierą bo po premierze pewnie spadnie, ale co jeśli gra wypali, nie będzie bugów, żadnych problemów i gra pobije rekordy sprzedażowe w 24h, w tydzień, w miesiąc itp.
Może też byc tak ze bedzie chwilowy spadek a potem rosnac dalej bo swietnie wyniki (na