@adamsowaanon: po zachowaniu - zmieniasz co chwilę definicje i robisz kolejne wyjątki, sam sobie przeczysz, usprawiedliwiasz złodziejskie zachowania tym, że sobie w danym systemie poradziłeś, bagatelizujesz lobbing, wściekasz się o marchewkę na targu.

Po uczciwości do cen - trudno ocenić, ale opierając się o uczciwość w argumentacji to średnio to widzę.

Jechanie ruskiego motłochu - każdy może się podszywać, to tylko słowa, ruski motłoch ma zresztą tendencję do atakowania innych nacji
  • Odpowiedz
@adamsowaanon:

skoś(...) też nie biali tylko z(...)


Na Dalekim Wschodzie skórę mają białą. Po drugie mają mają wyższe IQ od Europejczyków. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo - brak kradzieży. Ile razy widziałam nowe iphony na ulicy, portfele, karty płatnicze. Nikt tego nie ruszał. Jak coś zgubisz, bez problemu znajdziesz w tym samym miejscu. Ewentualnie ktoś odniesie na posterunek policji. Kurierzy paczki zostawiają pod drzwiami, niektóre leżą po kilka dni. W środku
  • Odpowiedz
@mkorsov: brak bodźców środowskowych. W afryce jest zawsze łatwo o przeżycie, nie trzeba walczyć z zimą, pożywienie jest ogólnodostępne cały rok, miejsca do życia też nie brakuje.
W europie jest zimno, trzeba zaplanować na rok do przodu, żeby przetrwać. Zrobić zapasy odzienia, opału i pożywienia a do tego wszyscy (i wszystko) chce ci ukraść żarcie (bo wszystkim brakuje), albo zjeść ciebie.
To nie jest tak, że europejczycy są bardziej inteligentni,
  • Odpowiedz
Szukam sobie jakiś afrykański kierunek na następnego tripa i taki wpis wisi na stronie MSZ gov.pl odnośnie Malawi xD

"W 2017 i 2018 roku odnotowano rozruchy i ataki w rejonie góry Mulanje, w Phalombe i w innych rejonach kraju. Wydarzenia te były związane z rozprzestrzenianiem się pogłosek o osobach, które rzekomo miałyby być wampirami. Chociaż brak obecnie informacji o kolejnych atakach, należy zachować szczególną ostrożność podróżując w tych rejonach."

#podroze
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@panzmarszrutkiwbiszkeku: i z Cruzinha do Ponta do Sol :) btw z Paryża (de Gaule) latają Cabo Verde Airlines do Sao Vincente nie wiem jak teraz ale lot na luty kupiłem za dobre pieniądze, dolot z polski EasyJetem też w ok cenie. Jedyny minus liczą się za bagaż rejestrowy, ale w sumie jest tam zbędny.
  • Odpowiedz
jakoś nie wydaje mi się, żeby w Polsce czy innym europejskim kraju były wyższe ceny dla czarnych.


@panzmarszrutkiwbiszkeku: bo jesteśmy rozwiniętym państwem, a to by godziło w prawa konsumenta. Natomiast... wyjątkowo nadal się zdarza, że Polak widzący bogatego obcokrajowca dostaje szału i ma wielką potrzebę wyłudzić od niego kasę (taxi). Im dalej w przeszłość, tym takie zjawiska były częstsze, czy wręcz nawet dość powszechne w miejscach turystycznych. Za PRLu takie
  • Odpowiedz
Został znaleziony w kopalni w Południowej Afryce w roku 1905. Nazwano go na cześć właściciela kopalni, Thomasa Cullinana. Mimo ogromnego zainteresowania, nikt nie kupił go przez dwa lata, więc w 1907 roku odkupił go rząd Kolonii Transwalu i podarował królowi Edwardowi VII.

Kamień trafił do Amsterdamu, gdzie został przecięty i oszlifowany. Proces był niezwykle trudny - samo przygotowanie nacięcia trwało kilka dni, a pierwszy nóż pękł. Ostatecznie udało się podzielić diament na mniejsze
Ukiss - Został znaleziony w kopalni w Południowej Afryce w roku 1905. Nazwano go na c...

źródło: Cullinan, największy znaleziony surowy diament w historii

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach