Jednak nie zgodzę się z tym, że na świecie ludzie ignorują i to co dzieje się w Gazie, że ta wojna NIKOGO nie porusza. Może to tylko moja bańka, ale zdaje się, że aktualnie mówi się o tym konflikcie więcej niż kiedykolwiek.


@Etiolacja: Książki nie czytałem, ale to jest z grubsza prawda jeśli bierzemy pod uwagę to jak rządy na świecie traktują ludobójstwo Izraela. W porównaniu do Rosji, gdzie (słusznie)
  • Odpowiedz
  • 0
@Logika_wykopu: Wydaje mi się, że to nie jest do końca tak. W Europie mamy duże jawne potępienie Rosji i pomoc Ukrainie, jednak nie jest to trend całego świata. Faktycznie, jeśli chodzi o władze państw na świecie i ich reakcje na konflikt Gazie delikatnie mówiąc, są one niezadowalające (przynajmniej dla mnie i osób o bliskich mi poglądach). Z reakcji, które warto zauważyć, to wiele państw zaczęło uznawać Palestynę za państwo, co
  • Odpowiedz
704 + 1 = 705

Tytuł: Ucho, gardło, nóż
Autor: Vedrana Rudan
Gatunek: literatura faktu
Ocena: 7/10
moll - 704 + 1 = 705

Tytuł: Ucho, gardło, nóż
Autor: Vedrana Rudan
Gatunek: literatu...

źródło: 352x500

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@solejukowski: nie wiem jak 10 la temu
ale tydzień temu na 15 sierpnia była msza w kościele katolickim, cerkwi prawosławnej, kościele ewangelicko augsburskim i meczecie
i nikt nie miał z tym problemu, więc z tym rasizmem to może tak nie do końca
  • Odpowiedz
@solejukowski: jaki rasizm jak Pululu dostaje owacje na stojąco od tysięcy tych "kiboli". Zdarzają się oczywiscie incydenty na mieście bo ludzie są różni, jak wszędzie.
  • Odpowiedz
@niedoszly_andrzej ostatnio przeczytałam inną książkę tej autorki- chłopki, i mam bardzo podobne wrażenia, ciekawa ale chaotyczna, niestety trochę tendencyjna, bo jednak w większości ukazane są historie nieszczęśliwe. no ale cóż, zapewne lepiej się pisze/czyta o takich dramatycznych wydarzeniach i można szybciej znaleźć osoby, które nie do końca były szczęśliwe w swoim życiu ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@loginnawykoppl: akurat bili Niemcy, ale koledzy próbowali to wykorzystać żeby go nawracać. Napisałem tak, że faktycznie można to zrozumieć jakby to katolicy bili.

Co w sumie dalekie nie jest od prawdy, bo katolicka większość wielokrotnie atakowała mariawitów, opłuwała ich, rzucała kamieniami, niszczyła ich mienie etc.
  • Odpowiedz
dziwnym trafem miażdżąca większość co się dostaje, to dzieci wcześniejszych absolwentów


@niedoszly_andrzej: w sumie co w tym dziwnego? trudno mi sobie wyobrazić teorię transmisji inteligencji (kapitał kulturowy, inne wpływy otoczenia, genetyka…), która by przewidywała inaczej.
  • Odpowiedz
@Crocetto: w sumie nic dziwnego w praktyce. Po prostu wychodzi zabawnie w połączeniu z oficjalną ideologia państwa i uczelni z których elity tego państwa się rekrutują,tj że to droga dla każdego i just wcześniej wstawaj i dźwigaj cięższe ciężary bro
  • Odpowiedz
@kamil-tumuletz: akurat ta nie jest poza systemowa, a raczej na granicy trzech systemów - plemiennego, Jungle Sarkar i państwa indyjskiego. I coś się wyhoduje w przydomowym ogródku, pozbiera liście dla partyzantów, jakąś fuchę się od państwa chwyci przy budowie drogi albo się zatrudni przy produkcji cegieł i tak się żyje w tym lesie.
  • Odpowiedz
wiele religii było przeszczepianych


@Pieszczoszek_Czyscioszek: wracając jeszcze do tego sporu o esencję, to właśnie - co tak naprawdę sprawia, że chrześcijaństwo to chrześcijaństwo, a nie coś innego? Dla wielu ludzi będzie to wiara w boskość Jezusa (wierność postanowieniom Nicei - Konstantynopola przez wieki była probierzem - dla niektórych jest nadal. Stąd np. część katolików nie uważa Świadków Jehowy za chrześcijan tylko osobne religie, inspirowane chrześcijaństwem. Z drugiej jednak strony -
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jeziorek

@Pieszczoszek_Czyscioszek: to jest bezapelacyjnie najlepsze tutaj. Za gówniarza się jechało w lato nad jeziorko i, jeśli był to mniej popularny zbiornik to była duża szansa, że będzie się samemu z ziomkami. Grill, pływanie a potem leżenie w nocy na pomoście i gapienie się w gwiazdy, bo dużych ośrodków z silnym zanieczyszczeniem światłem nie ma) ()

Ehhhhh kiedyś to było. Teraz byłoby ciężko
  • Odpowiedz
@niedoszly_andrzej: U mnie ci, którzy poszli na studia, to już zostali w tych miastach, gdzie studiowali. Reszta w większości do Jukej czy innego Rajchu. Nieliczni zostali i ich praca w lesie/przy krowach niszczy.

Inaczej czyta się o Polsce powiatowej, inaczej się tego doświadcza. Paradoksalnie moja wioska już sprawia jakieś lepsze wrażenie niż Ustrzyki, gdziem do LO uczęszczał - trwający boom turystyczny pudruje nieco trupa.
  • Odpowiedz