Mało który temat w świecie Linuksa potrafi wywołać tyle emocji przy piwie albo na forum co pytanie o systemd. Z jednej strony mamy ponad dekadę intensywnego rozwoju, ogromną adopcję i fakt, że większość dużych dystrybucji dawno uznała go za standard. Z drugiej – uporczywą krytykę, która nie znika mimo powszechnego wykorzystania projektu. Warto rozłożyć ją na czynniki pierwsze, bo sprowadzanie całej dyskusji do „bo tak” niewiele wyjaśnia.
Pierwszy








![Christmas Is Cancelled In The FOSS World [EN]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/5e079077a2d80bb87136fe9eec5f77ab9297e3db961677e7b69de2741b0b9e93,w220h142.jpg)










No nic, powiem tyle że nie po to szkaluje korporacyjne oprogramowanie, by potem wrócić na system w którym jedynym dostępnym init systemem jest ten należący do korporacji.