@K1jek: A może udałoby się go jakoś złapać i zawieść do lokalnego weta? Sprawdzić stan zdrowia i przy okazji zaaplikować preparat na kleszcze? Jeśli daje się głaskać to nawet bez wizyty u weta warto spróbować podać preparat na pasożyty - kilka kropel na kark z tyłu głowy i wetrzeć w skórę. Szkoda biedaka, kleszcze to nie przelewki ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
miałby ochotę adoptować


@K1jek: Jak to jest wolnożyjący kot, zabranie go do domu będzie dla niego krzywdą. Co można dla niego zrobić, to faktycznie kleszcze usunąć i zabezpieczyć go przed nowymi.
  • Odpowiedz
@jalop: nie da się w skrócie, ta sprawa jest skomplikowana jak cholera, ja sam nie rozumiem powiązań, mój prawnik się dziś za głowę złapał i się zastanawia w jakim kraju on żyje i czy aby na pewno widzi akta z sądu a nie z przedstawienia teatralnego. W skrócie - wziąłem dzieci do rodziny zastępczej niezawodowej, zdiagnozowałem, zacząłem terapię - dziś widziałem dokumenty, które sugerują, że to nie było dla ich
  • Odpowiedz
@ojcieczastepczy: trzymam za Was i dziewczynki kciuki Mireczku. Ktoś to jeździł z dziećmi po szpitalach dobrze wie jaki ogromny jest to wysiłek i bez szczerych chęci szybko mu się odechciewa. Dlatego wierzę w wasze dobre intencje.
  • Odpowiedz
Nie ma lepszego uczucia, niż adopcja psa i obserwowanie jaki jest szczęśliwy bo w końcu ma miękkie posłanie, ciepły dom a przez ostatnie lata miał tylko ciasną i zimną bude w schronisku. #psy #adopcja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Repost z FB. POMOCY! Częstochowa i okolice!
Te trzy maluchy znaleziono w... oponach samochodowych. Właściciel opon planował WYRZUCIĆ kocięta. Zdążyła je przejąć nasza Asia. Ale przy swoich siedmiu i niedawnej chorobie wirusowej- nie zabierze ich nawet do łazienki!

POTRZEBNY DOM TYMCZASOWY NA JUŻ!

Pomożemy w kwestii profilaktyki i karmy i transportu.
xandra - Repost z FB. POMOCY! Częstochowa i okolice!
Te trzy maluchy znaleziono w......

źródło: comment_1652716541JoKTHl8lJ4f3ft7rVOu9ER.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

NOWY DOM POSZUKIWANY! (repost z FB)

Proszę o pomoc w znalezieniu domu dla 7 miesięcznej suczki. Sunia zabrana z budy z kiepskich warunków. Zaopiekowania, zaszczepiona. Potrzebuje domu z podwórkiem. Nauczona czystości. Potrafi kilka sztuczek. Je suche jedzonko, ale nie pogardzi też innym przysmakiem. Nie wybrzydza Tel. 793 667 770


#psy #zwierzaczki #piesszukadomu #czestochowa #psy #adopcja
xandra - NOWY DOM POSZUKIWANY! (repost z FB)
 Proszę o pomoc w znalezieniu domu dla 7...

źródło: comment_1652266861PXEFFbYNsmgTEcM3ryG1wn.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Cześć! Zastanawiamy się z żoną nad adopcją dziecka. Wiemy to i owo na ten temat z internetu. Jednak nie mamy relacji "z życia wziętych".

Podzielcie się proszę swoimi doświadczeniami.

To bardzo ważna decyzja i raczej długa procedura. Chciałbym być pewnym, że to właściwa droga.

Pozdrawiam
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RumunElfik2137:
Powiedział co wiedział...

@mystichussar:
Po przejściu szkolenia, przed adopcją będziecie mieli rozmowę gdzie możecie powiedzieć jakie wady akceptujecie u dziecka a jakie nie. Nikt wam na siłę wciskać dziecka nie będzie.
My z żoną określiliśmy, że jesteśmy w stanie zaakceptować te choroby które wymagają opieki lekarza (nawet stałej), ale FAS,
  • Odpowiedz
#niekupujadoptuj #adopcja #pokazkota #koty

Dzisiaj był smutny dzień a zarazem dobry dzień.
Musieliśmy uśpić naszego kotka, niewydolność nerek, dzisiaj już tak cierpiała że nie mogłam patrzeć. Nie polecam :(

Decyzja była taka, że od razu jedziemy po drugiego kota - czuje się jakbym trochę zdradzała moja Lili - była z nami ponad 4 lata, ale przecież jest dużo kotków potrzebujących domu. Nasz plan był taki - mały
dorotka-wu - #niekupujadoptuj #adopcja #pokazkota #koty

Dzisiaj był smutny dzień a z...

źródło: comment_1650472886HHJmSDm1ARnnAZUkeOO497.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Zabrzmi to może chlodno i kontrowersyjnie, ale czy przed adopcją można sprawdzić stan zdrowia dziecka? Można sobie dziecko "wybrać" tak aby było zdrowe? Mógłbym krocie zapłacić za przebadanie dziecka pod każdym kątem.
Moja żona ma chorobę genetyczną, w tej chwili jest ona uśpiona lekami i lekarz powiedział że może zajść w ciążę, ale za bardzo boję się przeniesienia choroby na dziecko.
Ostatnio próbuję przekonać żonę do adopcji. Ja mam
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania pytanie też co to za choroba genetyczna

Ponadto, weźmiesz zdrowe dziecko, ale nie ma uja, że będzie przebadane na wszystkie choroby genetyczne, zwłaszcza, że nie do wszystkich są markery genetyczne.
Co w sytuacji, jak w wyniku zdarzeń losowych (nie związane z genetyka) dojdzie do jakiś urazów, chorób? Nie wytrzymasz wtedy z tym dzieckiem/żona? Rozumiem chęć minimalizowania takich problemów, ale jak masz aż takie obawy to pytanie czy w ogóle jesteś
  • Odpowiedz
@czlowiek_z_lisciem_na_glowie:
Dwóch kolegów ode mnie z podstawówki było adoptowanych i jakoś sobie ułozyli życie.
Była dziewczyna mojego szwagra tez była adoptowana i nie miała takich problemów.
W sumie osobiście nie spotkałem się z dziecmi adoptowanymi, które sprawiały jakieś mega problemy (ale słyszałem, że są takie przypadki).
Sami z żoną adoptowaliśmy dziecko, ale jest za wcześnie, żeby stwierdzić co z niej wyrośnie :)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#prawo #zwiazki #pytaniedoeksperta #adopcja
Moja kobieta ma złe relacje z patomatką. Moja ma 19 lat, ja 29, a jej brag 9...
Jej matka prawdopodobnie zostanie pozbawiona praw rodzicielskich.
Nie chcemy by jej brat trafił do adopcji.
Szybkie Google mi mówią, że zbyt mała różnica wieku może sprawić, że nie przyznają jej opieki nad bratem.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

możliwość adopcji dziecka z Ukrainy


@Ertrael: bo to nie sklep (°° mama mojej znajomej jest opiekunką w domu dziecka na Ukrainie i tam większość dzieci ma rodziców, tylko chwilowo za biedę im odbierają.
  • Odpowiedz