@Koritsu No i co? Próbujesz nam tu wmówić, że to jest jakaś wielka hipokryzja? No nie, można być przeciwko aborcji i przeciwko adopcji przez pary homo i nie ma w tym nic dziwnego, ba jest to nawet całkiem logiczne jeśli weźmie się pod uwagę system wartości z którego często oba poglądy się biorą. Elo z fartem mordo.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
Jest okres wiosenny - jest popyt na szczeniaki.
W #grodziskmazowiecki (i nie tylko, podejrzewam że jest możliwość dostarczenia pieska) na swój dom czekają te 7-8 tygodniowe maluszki. Na górze suczki, na dole pieski. Wyrosną mniej więcej pod/do kolana. Są zsocjalizowane z innymi psami, dorosłymi, kotami i dziećmi.
Więcej informacji pod numerem telefonu 505245597.

Jeśli nie chcesz widzieć tego typu treści wrzuć na czarną listę tag - #adopcja
#
Twinkle - Jest okres wiosenny - jest popyt na szczeniaki. 
W #grodziskmazowiecki (i n...

źródło: comment_h3okSOV5zvpFYTkAFGuKvj0ZzE2yFxnu.jpg

Pobierz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
Ja #!$%@?ę, jakbym miała wybierać najbardziej irytujące sytuacje podczas wolontariatów w fundacjach/schroniskach to oprócz interwencji są to tacy ludzie.

Przecież jak ktoś chce uniknąć „papierologii” i pisze „w domu wszystko ok” to od razu zapala się lampka.
Sytuacja wygląda tak:
a) dziewczyna chce adoptować psa. Omijając cały proces. I w dodatku pyta, czy organizacja się zgodzi.
b) odpowiedź to definitywne nie (no kto by się spodziewał). Próbuje udowodnić, że „w domu wszystko ok” i po zrozumieniu, że jednak się nie da, mówi, że to dla sąsiadów (no mogła zapomnieć, nie?)
Twinkle - Ja #!$%@?ę, jakbym miała wybierać najbardziej irytujące sytuacje podczas wo...

źródło: comment_ldI3pirnJ8Ii8dRPmDfp2XPOqw7DIsl2.jpg

Pobierz
  • 8
@Twinkle rakiem to są fundacje i ich wolontariusze w 70%. Trafiłem kiedyś na taką "strażniczke zwierząt" z domu tymczasowego nie bede mówil jakie fundacji ale zajmuja sie tylko labradorami ;)

Po tym jak zadała mi milion pytań w tym :

Ile konkretnie zarabiam miesiecznie ?
Gdzie dokladnie pracuje "bo ona musi przeprowadzoc wywiad z moim
  • Odpowiedz
@Twinkle: Nie masz nawet minimalnej chęci pochylenia się na słowami kierowanymi do Ciebie za to czepiasz się słówek, jesteś opryskliwa i agresywna w stosunku do ludzi, którzy jak Ty chcą dobra zwierząt.
Nie ma sensu kontynuowanie tej rozmowy co pewnie przypiszesz sobie jako kolejna wygraną w wielkiej wojnie o szczęście zwierząt. Wiedz tylko, że wspomniana koleżanka wychowuje dwa szczęśliwe i zdrowe koty bez żadnych incydentów i wypadków mimo, że nikt
  • Odpowiedz
Powiedzcie mi kochane wykopki, jak to jest możliwe że w 2019 roku w państwie w Europie, w kraju który należy do UE istnieją jakieś okna życia na kiju? Pomijając aspekt absolutnie chorych i barbarzyńskich przepisów aborcyjnych, jak to jest możliwe że ktoś pomyślał że doskonałym pomysłem jest perspektywa gdzie matka wsadza dziecko do dziury w ścianie i elo? Dlaczego w Polsce nie dąży się do tego żeby matki które rodzą dzieci ale
@StanislawAniol: Teoretycznie tak, ale 6 tygodni po porodzie (PiS chciał to przedłużyć do 14 tygodni, nie wiem na czym stanęło) musi potwierdzić przed sądem wolę zrzeczenia się praw rodzicielskich. Dramatem jest to co się dzieje w szpitalu i jak takie kobiety są traktowane przez personel, namawianie na zatrzymanie dziecka, podejrzliwe traktowanie.
I zły jest sam fakt istnienia tych okien, ich nie powinno być bo stwarzają pozór alternatywy dla matki która
  • Odpowiedz
@Hound: Wiem i dlatego nazywa to oddawaniem dziecka do dziury w ścianie bo tak to wygląda, dziecko zostaje włożone do, nomen omen, okna. Kobieta nie widzi osoby której oddaje dziecko, nie rozmawia z nią, ma jedynie społeczne zapewnienie że dzieckiem zajmą się odpowiednie osoby. Fakt że musi się z oddaniem dziecka skradać i robić to w jak najbardziej izolowany sposób jest straszny i nie powinien mieć miejsca. Powinna mieć komfort
  • Odpowiedz
Co ludzie z tagu #antynatalizm sądzą o adopcji? Jako antynatalista uważam, że sprowadzanie na ten świat nowych ludzi jest złe z wielu powodów, ale w sumie skoro jakiś człowiek już istnieje, to nie zwiększa to "popytu" na dzieci oraz całkowitej ich liczby. Coś jak branie psa ze schroniska... Słucham opinii.

#dzieci #adopcja
Miałam zrobić aktualizację do tego wpisu o adopcji więc robię (jeśli ktoś jest zainteresowany). Jeszcze w zeszłym roku zadzwoniłam do ośrodka bo żądnej wiadomości dawno nie było. Niezbyt miła Pani poinformowała mnie, że jesteśmy zapisani na warsztaty, które zaczynają się od 26 lutego ale nic więcej powiedzieć nie chciała. "Cóż" pomyślałam sobie "znamy datę i godzinę to jakoś pójdzie". Jakie było moje zdziwienie jak w tym roku zadzwoniła Pani z ośrodka (milsza
@thewickerman88: akurat SBT są mało patusiarskie, przynajmniej jeszcze. Poza tym bijąc staffika prędzej spowodujesz że pies będzie lękowy i płochliwy, niż wywołasz w nim agresję nakierunkowaną na ludzi. Nie mówię, że to nie jest możliwe, bo jest możliwe w przypadku każdego psa, ale one akurat mają skłonności do nadmiernej ekscytacji ludźmi i to też je gubi.
@daox: no ale jakiej odpowiedzi oczekujesz, skoro już sobie sam ułożyłeś mój
  • Odpowiedz