Dialog między gimboateuszem (czyli mną) a madkom katolibańskoczykówną

-madke ,poco z---------ć do Częstochowy skoro moszna się pomodlić w kościółku

-hur dur miejsce kultu maryjnego trza się pomodlić gówniorzu jeden, KATOLIK I JESCZE SIĘ PYTASZ? MOWIŁOM CI JO JUSZ NA TEN TEMAT DYSKOTOWAĆ NI BYDA!

Po
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

efekt 500+


@kolar1: nie chce bronić 500+, ale tak z ciekawości jak połączyłeś 500+ z faktem, że adopcja krajowa dzieci spadła w przybliżeniu o około 10% (Zgodnie z danymi z wykresu)?

Bo kurcze nie potrafię tego połączyć ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@kolar1: przeliczając pierwsze półrocze w adopcji krajowej na cały rok, jest to około 120 osób mniejsza adopcja, niż w latach poprzednich, ciężko to nazwać jakimś wymiernym efektem 500+
  • Odpowiedz
  • 35
Mirki i Mirabelki z #wroclaw ! #koty szukają domku.
Okociła nam się kotka. Z 2 lata temu przyplątała sie do mnie na działkę i już tak została. Może ktoś by chciał przygarnać kotka ()
Urodzone 7 maja 3 kotki. Nie wiem czy #rozowepaski czy #niebieskiepaski ja nie znaju ))¯_(ツ)_/¯
Jak nie chcecie a możecie to plusik dla
Mamciu - Mirki i Mirabelki z #wroclaw ! #koty szukają domku.
Okociła nam się kotka. Z...

źródło: comment_75uk5YJ7eVbXGkHGOBORGpyhMzunB31S.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie szykuję się do adopcji #kot .a. Niektóre fundacje mają pokręcone wymagania w stylu "wiek osoby adoptującej nie mniejszy niż 28 lat" WTF?!

To mam 26, prawilną dobrze płatną pracę, swoje mieszkanie i mimo to nie nadaję się bo brakuje mi 2 lat. Zrozumiałabym wymóg pełnoletności, czy nawet dolną granicę pt. 21 lat. Ale 28?! #adopcjazwierzat #adopcja
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dewanderer: pytałam. Właśnie taka była ich odpowiedź: młodsze osoby są nieodpowiedzialne. Powiedzieli, że mogę przyjechać z rodzicami to mi wtedy dadzą (XD).

Już nie chciało mi się z nimi kłócić.

@Siaa: nieee, na psa się nie nadaję. Pies potrzebuje więcej atencji niż kot, a ja mieszkam sama. Mam narzeczonego ale w chwili obecnej pracuje za granicą. Stąd też decyzja o kocie. Strasznie samotnie się czasami czuję. Potrzebuję jakiegoś towarzysza w domu. Pies byłby zajebisty, ale kto wyjdzie z nim na spacer jak będę w ciągu dnia
  • Odpowiedz
Powie mi ktoś dlaczego na Mirko jest tyle #4konserwy, które nawet nie umieją dyskutować tylko używają od razu argumentów z d--y. Piszą o jakich samobójstwach wśród dzieci adoptowanych przez homoseksualistów, o tym że ich związki się rozpadają- leczyć pewnie też się ich powinno xD
Gdzie się podział szacunek dla każdego człowieka, nikt wam hetero w spodnie i związki nie zagląda, dzieci wam nie broni adoptować, więc nie rozumiem fali
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Greensie: twoje wrażenie wynika stad, ze nie ma sensownych argumentów przeciwko związkom homoseksualnym. Jedyne co pozostaje to powoływać się na argumenty nacechowane emocjonalnie albo na własne odczucia estetyczne.

Każdy rozsądny człowiek nie interesuje się tym jak inni żyją i popiera legalizację takich związków, bo stabilność prawna zawsze jest korzystna dla społeczeństwa
  • Odpowiedz
  • 8
@Cantrustme problem sprowadza się do tego, że ludzie pomimo tego, że im ktoś nie wadzi szukają sobie w nim wroga. Mówisz, że osoby o względnie niskim intelekcie tak robią, po części mogę się z Tobą zgodzić, ale też bardzo wiele osób wykształconych, jest przesiąknięta nienawiścią wpajaną przez księży, którzy to robią czarny PR całemu ruchowi lgbt jakoby Sodomie na ziemi. Tu właśnie moim zdaniem leży sedno sprawy, bo wielu Polaków swój
  • Odpowiedz
Ma ktoś do oddania lub zna kogoś, kto ma do oddania szczeniaka w #bialystok? Chciałabym jakiegoś przygarnąć. Jeśli tak to proszę o jakieś zdjęcia i informacje. #psy #adopcja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#adopcja #kot
Wojowniczka! Tak można nazwać tego małego koteła ze zdjęcia. Miałem olbrzymie obawy przed wizytą w schronisku dla bezdomnych zwierząt, które na miejscu okazały się prawdziwe. Łzy mi się cisnęły do oczu jak widziałem wszystkie zwierzęta, które czekają na nowy dom, nową rodzinę i odrobinę miłości. Ta wizyta była ciężkim przeżyciem i pod koniec miałem wrażenie jakby mnie to przerosło- hmm... chciałem zabrać je wszystkie choć moje
k.....h - #adopcja #kot 
Wojowniczka! Tak można nazwać tego małego koteła ze zdjęcia...

źródło: comment_AFgXQR1MhNRXfEI2RBMKB02GPBYYdwQT.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach