Do szatili pierwsze 50km jest po świetnym krętym asfalcie. Kolejne 10km jest po płytach betonowych w dobrym stanie a ostatnie 40 jest po dobrym szutsze.
Jednym słowem naprawili drogę i bez obaw można się na nią zapuszczać podniesioną osobówką albo astrą 1 generacji.
#rower też polecam




















Dziś wybraliśmy się do omalo, aby tam dojechać trzeba wjechać około 2800m. Niestety za przełęczą leżał śnieg głęboki miejscami na im. Nie dało się dalej jechać.
Droga zdecydowanie trudniejsza i bardziej niebezpieczna niż do szatili. Pionowe przepaście niczym nie zabezpieczone sięgające 100-300m.
Droga kamienno błotna. Ciągle mogą od wodospadów i topniejących śniegów. Tutaj minimum to już SUV z napędem na 4 koła.
A odnośnie #rower da
@byczys: nie było fragmentów z pchaniem roweru?