Jedna z najrzadszych i najdroższych ras kota domowego. Khao manee to wywodząca się z Tajlandii rasa kota, której nazwa oznacza dosłownie „biały klejnot”. Koty te, podobnie jak koty syjamskie, koty tajskie, koraty i suphalaki, były wymieniane w nowożytnych źródłach historycznych poświęconych kotom rasowym hodowanym w pałacach władców Tajlandii.

Khao manee były początkowo znane jako khao plort, co oznacza „całkowicie biały”. Charakteryzują się krótką, gładką, całkowicie białą sierścią, różowym nosem i różowymi poduszeczkami
Apaturia - Jedna z najrzadszych i najdroższych ras kota domowego. Khao manee to wywod...

źródło: Khao_Manee_Lily

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uroczy pustynny łowca. Kot pustynny (Felis margarita), znany też jako kot arabski lub kot piaskowy, zamieszkuje niegościnne obszary piaszczystych i kamienistych pustyń. Jeden z jego podgatunków, mniejszy pod względem rozmiarów ciała, żyje na Saharze, natomiast drugi, nieco większy i ciemniej ubarwiony, występuje w południowo-zachodniej Azji oraz na Półwyspie Arabskim.

Kot pustynny jest małym drapieżnikiem rozmiarowo porównywalnym z kotem domowym, choć różni się od niego nieco bardziej spłaszczoną głową, proporcjonalnie większymi, niżej
Apaturia - Uroczy pustynny łowca. Kot pustynny (Felis margarita), znany też jako kot ...

źródło: Persian_sand_cat

Pobierz
Apaturia - Uroczy pustynny łowca. Kot pustynny (Felis margarita), znany też jako kot ...
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszukuję informacji na temat występowania w obiegu banknotów indyjskich o nominałach 1, 2 i 5 rupii. Czy faktycznie nadal mają one status prawnego środka płatniczego? Niestety na stronie internetowej Banku Rezerw Indii informacje na ich temat są bardzo ograniczone, a wszystkie informacji na stronach internetowych nie posiadają żadnych źródeł. Bardzo mnie to ciekawi bo banknoty o nominale 2 rupii nie są już emitowane od 1997 roku, a np. banknoty 1 rupia były
IbraKa - Poszukuję informacji na temat występowania w obiegu banknotów indyjskich o n...

źródło: 1000060838

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@tomilipin: Mierna podróba Paliwody (który swoją drogą kiedyś skompromitował się, wypowiadając się na temat Syrii pod jednym z moich dawniejszych wpisów). Musisz być naprawdę szarym i smutnym człowiekiem, skoro przez 18 lat na wykopie poświęcałeś swój czas na wytykaniu ludziom błędów językowych i sposobu pisania :) Można tylko i wyłącznie współczuć i bardzo współczujemy! Po drugie, odpowiedź nie jest na temat, więc leci pan do dziury
  • Odpowiedz
W Mjanmie rosną obawy związane z rozprzestrzenianiem się fałszywych banknotów o nominale 10 000 kiatów. Mieszkańcy stanu Rakhine (Arakan) informują, że fałszywki coraz częściej trafiają do codziennego obiegu gotówkowego i zaczynają wpływać na lokalną gospodarkę. Według lokalnej agencji informacyjnej, fałszywe banknoty są coraz częściej mieszane z autentycznymi podczas transakcji na targowiskach i w sklepach. W efekcie wiele osób orientuje się, że otrzymało podróbkę dopiero po zakończeniu transakcji. Mieszkańcy apelują do władz i
IbraKa - W Mjanmie rosną obawy związane z rozprzestrzenianiem się fałszywych banknotó...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Manul jaki jest, każdy widzi - ale nie każdy pewnie widział rudego manula. Manul stepowy (Otocolobus manul) to występujący na azjatyckich stepach i półpustyniach nieduży, prowadzący samotny tryb życia dziki kot blisko spokrewniony z przedstawionymi we wcześniejszych wpisach kotkami (Prionailurus). Ma zwartą budowę ciała, krótkie łapy, małe uszy i bardzo długie, gęste, najczęściej szare futro. Podobnie jak u pum czy gepardów, jego źrenice nie zwężają się pod wpływem
Apaturia - Manul jaki jest, każdy widzi - ale nie każdy pewnie widział rudego manula....

źródło: Manul_close

Pobierz
Apaturia - Manul jaki jest, każdy widzi - ale nie każdy pewnie widział rudego manula....
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Doleciałem dziś do #bangkok i miałem mega przywitanie.

Na lotnisku czekał na mnie @Arcane89 z którym się dziś poznaliśmy. Zabrał mnie do mega knajpki na śniadanio - obiad (zdjęcie w komentarzu).

Ryba i ryż smakują zupełnie inaczej niż u nas. Przepyszne wszystko było. Super bo najbardziej się bałem, że jedzenie mi nie podpasuje. Niestety nie pozwolił mi zapłacić za obiad a chciałem się odwdzięczyć za odebranie z lotniska. Jutro na pewno
lubie-sernik - Doleciałem dziś do #bangkok i miałem mega przywitanie.

Na lotnisku cz...

źródło: 1000056382

Pobierz
  • 169
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pekin podkreśla, że traktuje Tajwan jako swoje terytorium. W 1949 r., po zwycięstwie komunistów w wojnie domowej w Chinach, ich przeciwnicy uciekli na wyspę i powołali tam do życia Republikę Chin, jak brzmi oficjalna nazwa kraju. Jej stosowania zakazują władze Chińskiej Republiki Ludowej. Stąd w terminologii międzynarodowej powszechnie stosuje się nazwę Tajwan bądź Chińskie Tajpej.


Jak mogli powołać w 1949 roku coś co stworzył sun jat-sen w 1912 roku? Wielka Dynastia Qing
Spojrzenie1000ijednejszpary - >Pekin podkreśla, że traktuje Tajwan jako swoje terytor...

źródło: image

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Spojrzenie_1000_i_jednej_szpary nie ważne są fakty. Ważne jest, że jak chcesz coś sprzedawać/kupować w Chinach to musisz robić co komuniści chcą. To samo było z polskim rządem na uchodźctwie i ruskimi.

Chcesz trochę Galu do zasilaczy? Musisz skakać na jednej nodze przed Pekinem. Bo Europa jest tak głupia, że nie zadbała o dywersyfikację ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°
  • Odpowiedz
Byłem ostatnio parę tygodni na wakacjach w Azji, m.in. w Japonii, i jedna rzecz mnie naprawdę zdziwiła: ceny jedzenia w zwykłych knajpach.

Nie mówię o jakichś fancy restauracjach, tylko normalne miejsca, gdzie wpadasz coś zjeść. Obiad + cola za jakieś 16–20 zł. Jakieś curry, ramen, gyudon, kurczak z ryżem itd. I to nie jakieś mikroporcje, tylko normalnie można się najeść.

W Polsce za taki obiad w knajpie to mam wrażenie, że minimum x2, a
trevoz - Byłem ostatnio parę tygodni na wakacjach w Azji, m.in. w Japonii, i jedna rz...

źródło: image

Pobierz
  • 83
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trevoz: sukiya?

to się fachowo nazywa fast food. W Polsce też są. I nie mówię o macu czy kfc ale po prostu o barach mlecznych i im podobnym. Jasne jest tego coraz mniej bo Polacy lubią jak jest drogo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz