Wpis z mikrobloga

Jadłem wczoraj lokalne jedzenie i dziś mnie boli brzuch.

Chłop mi brudną ręką nakładał ryż na talerz xD Nie używał żadnej łyżki ani nic xD

Ja się nigdy nie przekonam do lokalnego jedzenia. Chyba, że w Wietnamie lub Chinach. Inne kuchnie mi nie pasują i wolę jeść droższe europejskie jedzenie...

Próbowałem ale nie dam rady. Przykro mi.

Dzisiaj pada deszcz więc siedzę w mieszkaniu i nadrabiam zaległości w pracy.

#serniknaluzie #azja #jedzenie #jedzzwykopem
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chłop mi brudną ręką nakładał ryż na talerz xD Nie używał żadnej łyżki ani nic xD


@lubie-sernik: :DDD
A cos Ty taki "ą ę"? A moze Ty mlody i organizm nie nauczony? Podpowiem Ci: sa zawody gdzie sniadanie jesz tak uje....any (bo nie ma jak rak umyc) ze bys na zawal zszedl :D
  • Odpowiedz
  • 1
@gorzki99: nie no jadłem wiele razy Street Food ale pierwszy raz się spotkałem, że mi ktoś łapą nakłada coś na talerz xD

Oni tutaj ten ryż i mięso często jedzą ręka w sumie.

No jestem w stanie sobie wyobrazić ale nie chciałbym tak jeść xD
  • Odpowiedz
ale pierwszy raz się spotkałem, że mi ktoś łapą nakłada coś na talerz xD


@lubie-sernik: Fakt - to moze zaskoczyc. Ale wez pod uwage ze nie tylko Tobie tak naklada :P Innym tez. I wszyscy zyja :D

No jestem w stanie sobie wyobrazić ale nie chciałbym tak jeść xD

Chcial, niechcial. Jak bedziesz glodny to
  • Odpowiedz
sa zawody gdzie sniadanie jesz tak uje....any (bo nie ma jak rak umyc) ze bys na zawal zszedl


@gorzki99: kiedyś ludzie bez butów chodzili a i myli się raz na miesiąc, co drugie dziecko nie dożywało dorosłości i jakoś nikt nie narzekał xDD

Czym innym jest zjeść własną kanapkę brudną łapą na budowie, bo nie masz wyjścia, a czym innym pchanie niemytych paluchów w miskę klienta. Podstawy higieny to nie
  • Odpowiedz
a czym innym pchanie niemytych paluchów w miskę klienta


@ssas78487: Jeszcze raz bo widze ze sie nie do konca rozumiemy.

Koles ta "brudna lapa" nawala kazdemu zarcie. Wszyscy zyja. Chyba nie ma tak ze w miedzycasie koles se nia w dupie grzebie czy orze pole. Naklada to samo zarcie wszystkim. Naklada i nara. Pytanie techniczne (bez hejtu):
naloze Ci lapa garsc ryzu, potem naloze Twojemu kumplowi, potem jeszcze komus I
  • Odpowiedz
@gorzki99: no żyją i co z tego? Od braku higieny rzadko umiera się natychmiast na miejscu, ba, nawet nie zawsze to się musi skończyć jawnym zatruciem pokarmowym. Za to bez problemu łapie się w ten sposób pasożyty, bakterie (np. Helicobacter pylori) czy WZW A (dosłownie nazywane przecież chorobą brudnych rąk), które wpływają na zdrowie negatywnie.

A co do sztućców - z założenia taka łyżka powinna być czysta, ale najważniejsze,
  • Odpowiedz
Za to bez problemu łapie się w ten sposób pasożyty, bakterie (np. Helicobacter pylori) czy WZW A (dosłownie nazywane przecież chorobą brudnych rąk), które wpływają na zdrowie negatywnie.


@ssas78487: A slyszales o czyms takim jak naturalna odpornosc?
Zeby byla jasnosc o czym rozmawiamy - nie chodzi o to ze propaguje czy jestem zwolennikiem braku higieny w punktach gastronomicznych. Chodzi o to ze nie mam kija we dupie - i jak mi
  • Odpowiedz
to i tak ja zjem


@gorzki99: a ja na przykład nie zjem.
Argument "ja jadłem chrzan z trawnika i żyję" ma dokładnie taką samą wartość, jak próba udowodnienia, że palenie nie szkodzi bo "mój dziadek palił paczkę dziennie i dożył 90 lat".

A co do historii z grillem - sam wskazałeś różnicę, tylko jej nie zauważyłeś. xd Na żarzącym się grillu jest kilkaset stopni, więc wysoka temperatura ma szansę zabić większość
  • Odpowiedz
Jadłem wczoraj lokalne jedzenie i dziś mnie boli brzuch.


Chłop mi brudną ręką nakładał ryż na talerz xD Nie używał żadnej łyżki ani nic xD


@lubie-sernik: polecam na przyszłość - jak jesz gdzieś turystycznie (szczególnie w takich miejscach) to bierzesz do tego jedzenia przynajmniej 1-2 kieliszki lokalnego alkoholu przynajmniej 32-40%.

Dowód anegdotyczny - kiedyś mieliśmy taką sytuację w grupie znajomych - wszyscy jedli to samo, a pochorowały się akurat te
  • Odpowiedz
@lubie-sernik: Jedz tam gdzie jest dużo ocen na np. Google reviews i gdzie jest dużo klientów i będzie dobrze. Mnie nigdy w Tajlandii brzuch nie bolał po jedzeniu. Spróbuj dań, których jeszcze nie próbowałeś. Jest ich mnóstwo. Idź sobie zjeść coś gdzie mało turystów chodzi.

Pójdź sobie do jakiejś chińskiej restauracji też i pojedz sobie dim sum
  • Odpowiedz
Czym innym jest Twoja prywatna decyzja, że zjesz coś brudnego na własne ryzyko, a czym innym gastronomia


@ssas78487: Jak czym innym? Nie podoba sie to nie kupujesz. Dla mnie to proste. Ale skoro koles dalej ma "bude z ryzem" to znaczy ze ludzie kupuja i zyja :D

tylko jej nie zauważyłeś


Ty nie zauwazyles. Wiec wyjasnie: laska totalnie nie ogarnela tego jak dziala grill. Po prostu mialo byc "niemacane" :DDDDD
  • Odpowiedz
o w sumie spoko pomysł ale potem mi będą pisać, że ja alkoholik xD


@lubie-sernik: odpowiedz sobie na ważne pytanie - wolisz pochwałę wykopków i ból brzucha ze sraką, czy krytykę anonów i brak takich doznań? ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz