Taki wpis wymaga osobnego komentarza :D generalnie trasa wyrysowana w październiku ale sporo poprawiłem ostatnio (chyba na gorsze wyszło xD). Miało być mniej więcej po równo lubuskiego i dolnośląskiego. Choć nie obyło się bez problemów technicznych, bo już po pierwszych kilometrach di2 zastrajkowało i nie chciało zmieniać przełożeń (raz pokazywało 70, raz 0 % na liczniku). Parowanie z apką na chwilę pomagało by w pewnym
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 40
Taki wpis wymaga osobnego komentarza :D generalnie trasa wyrysowana w październiku ale sporo poprawiłem ostatnio (chyba na gorsze wyszło xD). Miało być mniej więcej po równo lubuskiego i dolnośląskiego. Choć nie obyło się bez problemów technicznych, bo już po pierwszych kilometrach di2 zastrajkowało i nie chciało zmieniać przełożeń (raz pokazywało 70, raz 0 % na liczniku). Parowanie z apką na chwilę pomagało by w pewnym
źródło: sXAPgnbj8G7-SqjkdST7JUR6nE9e9tx1EigNt1sQDmQ-2048x1536
Pobierz- 89
Race Through Poland no. 5 - 1515km, 22000m przewyższenia
30. miejsce, czas 4 dni, 23 godziny 27 minut
Po zeszłorocznym DNFie podszedłem do tematu ze spokojniejszą głową, dokładnie planując trasę, bufety, noclegi, przebitki gruzowe maksymalnie niwelując ryzyko zgubienia się w obcym terenie bez jedzenia i dachu nad głową. Ponadto forma była lepsza niż w zeszłym roku, co poprawiło znacząco
źródło: IMG_3759
Pobierz- 5
jak nieoczywiste jest jak urwać dodatkowe godziny bez znaczącego obciążenia organizmu
@Dewastators: jakbyś nie jeździł w tej kretyńskiej, szerokiej masce na twarzy, to gwarantuje, że urwałbyś te kilka godzin (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞
- 69
Ultramaraton Piękny Wschód na dystansie 500km, kategoria SOLO, start i meta w Parczewie.
Start o godzinie 8, w pierwszej grupie solistów - w domyśle tej najwolniejszej, chwilę po wszystkich osobach z OPEN. Na podstawie zeszłorocznych wyników ustaliłem sobie cel przejechania całości poniżej 20 godzinie, co powinno pozwolić zająć lokatę gdzieś w pierwszej trzydziestce. Ruszamy i lecimy całą grupą, by po 8 kilometrach zgodnie z regulaminem się rozdzielić.
źródło: JEh0Za1_aVT4MWP7EISIMClkryJgH04gHKAkawbBWcc-2048x1536
Pobierz- 113
Happy birthday to me
Kilka rzeczy było na nie, ale końcowy wynik jest chociaż na tak. Wtorek i środa zatrucie pokarmowe, otwierające... oczy niedowiarkom. Bez szczegółów, ale za dorosłego życia chyba takiego nie miałem. W środę wieczorem zadyszka po wyjściu po schodach...
O
źródło: urodziny
Pobierz- 21
- 10
było coś ciekawego w Łapiguzie że aż zdjęcie zrobiłeś? mieszkałem tam 20 lat i może o czymś nie wiem ( ͡º ͜ʖ͡º)
@Jnjjj: nazwa. Lubię robić zdjęcia znakom miejscowości o niecodziennej nazwie. A wyłapanie guza brzmi ciekawie.
- 78
Nocny pociąg z mięsem
O 21 pociąg z Krk do Przemyśla, już na starcie opóźniony, bo awaria lokomotywy i musieli ją podmienić. O 1 w nocy jestem w Przemyślu. Na początku trochę kręcenia się po okolicy, żeby połatać dziury w kwadratach i podciągnąć zielone do ukraińskiej granicy. A propos ukraińskiej granicy, to w jej pobliżu dwa razy zatrzymywała mnie policja i raz straż graniczna z pytaniem
źródło: cwiDGMo9Wc7iOlFRKUeP73qzN70ynEjJ3CqoNH-2x1k-1536x2048
PobierzChłop jeździł na rowerze
#rowerowyrownik #szosa #rower #400km
Skrypt | Statystyki
Nie musisz rano wstawać jeśli w ogóle nie pójdziesz spać (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞.
Główny cel to zebranie +18 gminek. Zaliczone. Cała reszta to tylko dodatek.
Start. Jadę aż do Przeworska DW835 pchany lekkim wiatem w plecy. Po drodze oczywiście jakiś debil dostaje szeryfowego olśnienia i każe w---------ć na ścieżkę rowerową przy remontowanej DW835. Ależ oczywiście, będę zsiadał
źródło: comment_1659081307KFEBeSgIP5PlOI5jeVDgSP.jpg
Pobierzna 213,7km nie ma opcji na zdjęcie bo z pastwiska z owcami zrywa się jakiś szczekający potwór.
@pawlos10rs: Jak na takim dystansie to pewnie kolejna inkarnacja Bestii z Wadowic xd
- 4
Może gdzieś zgubiłem, ale po wymianie z rana na kamizelkę i mając już zapełnione kieszenie z tyłu
Kamizelka z kieszeni luzuje miejsce dla kurtki :D Później w ciągu dnia jak już
źródło: comment_1659086993W5av8SFj3HyHbCP83jgh8Z.jpg
Pobierz- 81
Już sporo czasu minęło, odkąd obiecałem kumplom z #rowerowywroclaw, że zabiorę ich nad morze. Okazja i finalizacja planu dokonała się wreszcie wczoraj. Zbiórka o 4:30 na Zawalnej, pojawiają się @cherrycoke2l @krzysiekdw oraz @wspodnicynamtb, a chwilę później dołączają jeszcze @uysy z różową. Wspólnie lecimy przy wschodzie słońca na północ starą DK5. W Żmigrodzie po dobrej zmianie @uysy z
źródło: comment_1658691122rcbZwVWFXASfvisNdpWhAZ.jpg
Pobierz- 11
- 326
Widziałem, że kilku mireczków wspominało o przygotowaniach do Race Through Poland - przyznaję się, że również będę w nim brał udział, a ta jazda była chyba najważniejszym sprawdzianem przez powyższym wydarzeniem.
Celem była Gdynia, zabukowałem pociąg o 11:51, startując o 4.00 miałem niecałe 32 godziny na 630 kilometry, czyli średnia brutto dość komfortowa, nieco poniżej 20km/h.
A zatem ruszam o 4 z Wrocławia, pierwsze pół
źródło: comment_1651580337FtbT996zBjVEzYWRwgb6kD.jpg
Pobierz- 14
- 15
Jestem też nieco oburzony, że na swojej trasie zrobiłem więcej pionu niż @mati1990 na swoim tauzenie
@Dewastators: Lepiej o tym nie wspominać ( ͡
- 69
Od dłuższego czasu miałem rozkminę, czy jechanie ultra ze startem popołudniu/wieczorem ma sens, w szczególności, czy są jakieś zalety jechania nocki na relatywnie świeżych nogach (tak po 100/200km). W ten weekend miałem okazję to sprawdzić, bowiem szanowny @metaxy zorganizował grupową jazdę dla Drożdżówkarzy z Krakowa do Warszawy. Jako, że startowali rano, wystarczyło jakoś przez noc do nich dotrzeć.
481 - po bacznych
źródło: comment_16297174145N8xTpOkYUzxu7243O5YLr.jpg
Pobierz- 1
- 141
582 - nastała najdłuższa sobota w roku, którą tradycyjnie chciałem poświęcić na bicie życiówki. Namalowałem trasę na Gdańsk za 600, pozostało dobrać pociąg, niestety okazało, że wszystkie miejsca na rowery poza tymi w pierwszym pociągu o 5:23 zostały wyprzedane. Po dłuższej chwili kalkulacji, decyduję się na niego - tym sposobem dałem sobie 25 godzin na 600km, dość mało, ale wierzyłem, że się uda. Czas przejść do
źródło: comment_1624220780YQUS8m6v6WrFmBsLzkhFnu.jpg
PobierzMaraton podróżnika 2021.
Tym razem trasa maratonu miała biec przez podkarpackie pogórza i Bieszczady, więc oczywistym było, że nie mogę tego przegapić. Start i meta w Dylągówce, warianty trasy to 300 i 500 km z limitami czasowymi. Ja jadę ten drugi, czyli dokładnie 511 km i ponad 6000m w pionie.
Star odbywał się co 5 minut w grupach, ja ruszam o 8.35. Jest fajnie, już
źródło: comment_1623671783gExtPu489okiIDu3EcJN40.jpg
Pobierz- 1
Krzyż i Topór
czyli niezbędne narzędzia każdego szanującego się łowcy czarownic i innych straszydeł co padół ten nawiedzają.
Pora
źródło: comment_1622829304KawFQggO215VbQ2wMhWwbt.jpg
Pobierzta średnia na takim dystansie
@AbaddonLincoln: Ja przy avg 30 na krótkich dystansach wypluwam płuca i wypruwam flaki, a Ci sobie śmignęli 400 kilometrową trasę z taką średnią :O
@MordimerMadderdin: Szacun! ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
10 000+ zielonych kwadratów i zielone Opole
W końcu jakaś jazda w tym roku godna zawracania d--y obserwującym #metaxynarowerze. Pogoda nie rozpieszczała do tej pory, dojazdy pociągami po #kwadraty też nie pomagają zmieścić się w czymś co da więcej niż 300km. Tym razem pobudka o 2 rano, żeby o 3 wystartować na zachód. Na starcie bardzo przyjemne warunki, dość ciepło, ultra
źródło: comment_1621242691u6pr6TzNVx3TP7kFQBskm1.jpg
Pobierz- 3
korzystasz z bezprzewodowych, w jednym uchu, nie wypadają Ci?
@WypadlemZKajaka: nie, nigdy od 2 lat. A mam za każdym razem jak jestem na rowerze. Jedynie co to w zimie jak guma jest nieco twardsza, to mam wrażenie, że siedzą nieco mniej ściśle, ale też nigdy nie uciekła, więc to prawdopodobnie tylko wrażenie. A model to https://mi-home.pl/audio/mi-true-wireless-earbuds-basic - polecam, tanie i spełniają swoją rolę w 100%. Nie mają co prawda sterowania
- 1
- 2
Miał być Race Through Poland, ale został przeniesiony na wrzesień. Urlop został, więc trzeba go jakoś dobrze wykorzystać. Większość trasy pokrywała się z Green Velo, szczególnie fragment przy granicy. Od Chełmu jadę nocą, koło Włodawy łapie mnie lekka zamułka i zbyt często odpoczywam. Szybko stygnę i później kilka kilometrów muszę się rozgrzewać po czym znów gdzieś siadam. A majowe nocki jednak jeszcze chłodne są. Świt
źródło: comment_1620816804eZwSdCxvqHiIUfQRDsrcdR.jpg
Pobierz- 18
Komentarz usunięty przez autora
Pozazdrościłem matiemu 500 i sam poleciałem przepalić łydę xD Wpadła długo wyczekiwana życiówka. Cel był zmieścić się w 16h brutto, ale już w połowie widziałem że to nierealne. Start 4:08, powrót chwilę przed 21:00. Kluczowe okazało się stabilne jednostajne tempo, początek z delikatnym wiatrem i średnia ok 28.6 na dojeździe do Zielonej Góry, ale jak zaczęły się górki i miejska dżungla to spadło poniżej 28.
źródło: comment_1620732768O7MYVGHvyXOIQgMNSunPjG.jpg
Pobierz- 47


























Czyli doroczna tradycyjna jazda urodzinowa. Tym razem Gliwice - Kościan. Pobudka o 4, o 5 pociąg z Krk do Gliwic, cały dzień kwadratowania po lasach i innych takich. Przyjechałem idealnie na odjazd pociągu po 23, który to był większą atrakcją niż cała trasa, bo w moim wagonie jechał żul... Całe 7h po sąsiedzku z zapachami godnymi miejskiej latryny. Na uwagi pasażerów, że
źródło: V7RyD9OueGA1YTk_SM84Zm5fCABotBgnIkUzbaLHmX4-1536x2048
Pobierz