Gran Fondo Varsovia Doblo


Czyli 404km, bo dawno nie byłem w #warszawa. W poniedziałek tydzień temu było ciepło, to wyszła Warszawa, a w czwartek też ciepło zapowiadali, więc jakiś kierunek należało wymyślić. Kombinowaliśmy coś z @Mortal84, ale kolega pracował do późna i nie chciał wstawać tak bardzo rano. Wcześnie, bo pobudka znów o 3 rano i znów 3:45 po start po obfitym śniadaniu.

3 dni wcześniej startowałem
metaxy - > Gran Fondo Varsovia Doblo

Czyli 404km, bo dawno nie byłem w #warszawa. ...

źródło: comment_2eKGP2hwC0lBKt1xgcPtSXIrU4WlxIzj.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A ja mam takie pytanie jak planujesz trasę takimi bocznymi drogami?


@bugg: patrzę na SteetView czy jest asfalt jak mam czasem wątpliwości. Ale trasę ustalam pod heatmapę. Czyli tam gdzie jeszcze nie jechałem.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czyżby lis ze wścieklizną?


@stefan_pmp: tak sądzę. I dobrze, bo zamiast na PKP mógłbym skończyć na SOR z zastrzykami. Choć przynajmniej teraz już podobno nie są to te bolesne w brzuch.
  • Odpowiedz
Zdradzisz przepis na ten makaronik ? Jesz go w domu na śniadanie czy w trasę bierzesz? I co jest takiego w makaronie ze padło na niego.


@interman: Jem w domu przed startem i jem na trasie. Zabieram 1kg w pudełku po lodach (bo mogę go sobie wyrzucić jak mi zawadza). Jest w nim to, że smakuje mi na zimno, na ciepło i nie mdli mnie wcale, a poza tym jest sycący,
  • Odpowiedz
W Tłusty Czwartek musi być grubo


Czyli przejechać 304km, żeby sprawdzić czy na Ukrainie też mają pączki. Mają. Ale przez granicę się nie przebijałem, bo czasu na to nie było na stanie w kolejkach, a i bez tego bylem raptem pół godziny przed pociągiem z Przemyśla z powrotem do Krakowa.

Start rano o 7, już całkiem znośna temperatura, mimo zapowiadanego wiatru było praktycznie cicho. Cała trasa do Pilzna przy coraz piękniejszej pogodzie i temperaturze.
metaxy - > W Tłusty Czwartek musi być grubo

Czyli przejechać 304km, żeby sprawdzić...

źródło: comment_33cwkbyyhLJYb6geYZVFXsvBVXc0Re5h.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

10409 + 304 = 10713

Chwalmy Pana za globalne ocieplenie, bo 300km w lutym to jeszcze nie grali...


Czyli #rowerowykrakow w składzie @Cymerek @ToroToro i Adrian pojechał spotkać się i pojeździć razem ze "Ślązakami" @Mortal84 @Arczi-S, @MordimerMadderdin i Marcinem. Zobaczyliśmy Pustynię Błędowską, zrobiliśmy trasę naprawdę solidnie w górę. Szczególnie jak na tę porę roku. Formy były różne, ale wszyscy szczęśliwie przeżyli. A skoro wracaliśmy do
metaxy - 10409 + 304 = 10713

 Chwalmy Pana za globalne ocieplenie, bo 300km w lutym...

źródło: comment_vRLwqI1FX8bEWKWyehOCFbgL2xXAAKY7.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

169 - 6 - 6 - 7 - 8 = 142

skromne DPD z zeszłego międzyświątecznego tygodnia, a przy okazji rowerowe #podsumowanie2018

Rok 2018 okazał się dla mnie zaskakujący dobry - udało się przejechać dużo więcej kilometrów niż zakładałem, udało się spotkać ponownie z wcześniej poznanymi osobami i poznać kolejnych rowerowych świrów.

I
radoslaw-szalkowski - 169 - 6 - 6 - 7 - 8 = 142

skromne DPD z zeszłego międzyświąt...

źródło: comment_OvANRyQE8oMjLow4WIFpD94iq3W5hkRc.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- 10.000 km - będzie ciężko głównie ze względu na wolny czas, ale trzeba stawiać sobie ambitne cele


@radoslaw-szalkowski: no niestety nie obędzie się bez oddania dzieci do sierocińca. Trudna decyzja, ale rower wymaga ofiar.
  • Odpowiedz
Długi weekend pod znakiem łódzkiego gminobrania i świętowania rocznicy odzyskania niepodległości.

Jakoś na początku zeszłego tygodnia napisałem do @radoslaw-szalkowski, że jeśli prognozy sprawdzą się, to w sobotę jadę do Łodzi (to już miała być trasa na przyszły rok, ale taka pogoda... :)) i czy by po mnie kawałek nie wyjechał. A on tak się wczuł w rolę, że zebrał całą ekipę powitalną :D

Wyjeżdżam w sobotę o 4.00 nad ranem przy potężnej
Mortal84 - Długi weekend pod znakiem łódzkiego gminobrania i świętowania rocznicy odz...

źródło: comment_LsihDJjZ2VOL1SaszKh09YPvPgvEMdgp.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy by po mnie kawałek nie wyjechał. A on tak się wczuł w rolę, że zebrał całą ekipę powitalną :D


@Mortal84 sam byłem zaskoczony, ale jak widać poziom szaleństwa rowerowego rośnie na wykopie, chociaż równik zdycha :(

Świetna ekipa.
  • Odpowiedz
6967 - 304 = 6663

Od jakiś 2 tygodni chodził za mną pomysł pojechania gdzieś dalej w ten weekend, ale czekałem do ostatniej chwili z wyborem celu na prognozę pogody. Jako, że miało nie padać i wiać z południowego-wschodu padło na Wilkowyje z serialu Ranczo.

Wyjazd w sobotę o 2.40, temperatura w mieście około 5 stopni. Niestety gdy wyjechałem z Łodzi temperatura spada do 2 stopni i dodatkowo wiatr daje o sobie znać.
radoslaw-szalkowski - 6967 - 304 = 6663

Od jakiś 2 tygodni chodził za mną pomysł p...

źródło: comment_1X1Yzvdjbf80bsS8Dh60SuteRzrx7PPq.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

18445 - 540 - 211 = 17694

Wyprawa do Zielonej Góry na pizzę, której ostatecznie nie zjedliśmy i o której wszystko już zostało napisane, więc nie będę się powtarzał. Udział wzięli: @rdza, @edicsson, @metaxy, @theDOG i @radoslaw-szalkowski, oraz symbolicznie @sim_co, @Zelazko_MPM i @cherrycoke2l.

W niedzielę małe gminobranie pomiędzy ZG a Wrocławiem, skąd miałem pociąg do domu. Trudy powrotu
Mortal84 - 18445 - 540 - 211 = 17694

Wyprawa do Zielonej Góry na pizzę, której ost...

źródło: comment_g5HMNoEbmEar4QgHCKaJ11TVTRaOye0e.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

19777 - 35 - 37 - 36 - 127 - 9 - 529 - 11 - 25 = 18968

Podsumowanie od 8. do 15. października czyli pracodomy, stówka z koleżanką i 500 na pizzę do Zielonej Góry:)
Z tą Zieloną Górą to było tak, że jakaś pizzeria napisałą, że da 10procentowy rabat każdemu kto przyjedzie na rowerze, a ponieważ #cebula motzno, zapytałam, czy dla przyjezdnych ze stolicy rabat może być nieco
rdza - 19777 - 35 - 37 - 36 - 127 - 9 - 529 - 11 - 25 = 18968

Podsumowanie od 8. d...

źródło: comment_rz376N34HeTgtThK0X9dksAuxPUQJEgz.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

pierwszy przewodnik @Qurdius


@mosci_K: Widać, że kopiowałeś od @metaxy'ego ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zawołam kolegę @Qardius.

Ja totalnie szokowany że tak szybko się przemieścili z Piotrkowa Trybunalskiego


@mosci_K: To nie tylko dla ciebie był szok. Na tym etapie wyprzedzaliśmy plan o jakieś 2 godziny. Dzięki i do następnego!
  • Odpowiedz
33064 - 658 = 32406

Nad tę większą wodę, czyli o tym jak to pojechaliśmy nad morze "na raz".

W sumie to nie liczyłem już w tym roku na nic dłuższego niż trzy przejechane czterysetki, a tym bardziej na poprawę życiówki. No ale w końcu mamy dopiero październik i pogoda jeszcze całkiem, całkiem.

Dwa
Mortal84 - 33064 - 658 = 32406

Nad tę większą wodę, czyli o tym jak to pojechaliśm...

źródło: comment_TLEchVYhTOvcuYXmUbGQoTMUI2YTjVQ2.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

51206 - 59 - 47 - 55 - 134 - 25 - 22 - 139 - 4 - 229 - 30 - 45 - 20 - 68 - 13 - 381 - 5 - 31 - 12 = 49887

Podsumowanie od 12 do 25 września (nie wiem jakim cudem już dwa tygodnie nie uzupelniałam).
Z ciekawszych jazd:
139 - czyli Rapha Women's 100 spędzone w tym roku w Krakowie w towarzystwie @wspodnicynamtb i
rdza - 51206 - 59 - 47 - 55 - 134 - 25 - 22 - 139 - 4 - 229 - 30 - 45 - 20 - 68 - 13 ...

źródło: comment_hAoG0KhuJU2Dz90MQyxRnPYQ78ipcANn.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

57409 - 330 - 34 - 53 - 208 - 107 - 101 - 174 - 101 - 116 = 56185

Podsumowanie z półtora tygodnia, bo jakoś mi się nie chciało wrzucać, a i sam równik, jak nietrudno zauważyć, umiera śmiercią naturalną.

330 km - Trasa na Lysą horę do Czech. Raz do roku trzeba pojechać. Powrót przez przełęcz Pustevny, która będzie też w przyszłym roku na Tour de Silesia, więc postanowiłem sprawdzić, żeby
Mortal84 - 57409 - 330 - 34 - 53 - 208 - 107 - 101 - 174 - 101 - 116 = 56185

Podsu...

źródło: comment_JQF3GgKxm88vVeQGOreEQjJM61qEix66.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

79318 - 307 - 16 = 78995

Sobotni wyjazd Bytom - Warszawa. Im dłużej jechałem tym więcej siły miałem :o Stolica przywitała mnie ścianą deszczu i szkłem w oponie/dętce podczas prowadzenia roweru po chodniku. Ale pierwsze 300km zrobione.

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

98787 - 33 - 14 - 47 - 31 - 35 - 127 - 8 - 18 - 16 - 21 - 27 - 48 - 15 - 300 - 141 = 97906

Podsumowanie od 22. sierpnia do 2. września czyli jak zwykle mnóstwo pracodomów i kilka razy Gassy.
I najważniejsza jazda, to samodzielne 300 km w sobotę, czyli "Halyna, potrzymaj mi izo" gdy usłyszałam, że dziewczyna nie da rady przejechać sama takiego
rdza - 98787 - 33 - 14 - 47 - 31 - 35 - 127 - 8 - 18 - 16 - 21 - 27 - 48 - 15 - 300 -...

źródło: comment_hbSuhK02HjCwOpDoHZxOw5fvX5Ys5fwE.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@rdza: nom, wpadłaś mi w oko ;) akurat z działki chyba wracałem. Wiesz, że wiele osób sobie tam zdjęć raczej nie robi ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz