78 - w tygodniu na kawę do Krapkowic
354 - Tour de Silesia 2018. Mówili, że będzie ciężko, ale nie spodziewałem się, że aż tak. Pierwszym 40 km to gonitwa razem z późniejszym miejscem 2 i 3 w generalce. Chłopaki jechali na wynik, bo całkowicie na lekko, ja byle dojechać, z torbą. Dłużej nie było sensu trzymać ich tempa, choć i za tych 40 km słono potem
























Wstawiam staty z mojego endomondo bo jednak wole sumarycznie wpierdzielić.
Zdjęcie nie moje.
Pozdro
135 km marzec
źródło: comment_UoRF2FsyMSeGbg7rEcjvRUnuhO0ipRtk.jpg
Pobierz@GrzegorzJestem: A ja wolę, żebyś jednak nie łamał tak drastycznie regulaminu równika.