274528 + 352 = 274880

Sezon na długie dystanse powoli dobiega do końca, a że pogoda ostatnim czasem jest dość łaskawa, wypadało zaakcentować ten koniec. Na początku tygodnia sprawdzam wstępne prognozy pogody: ma nie padać, temperatury w miarę, ale ma wiać z południa. W planach od dłuższego czasu był Olsztyn, który pasuje do kierunku wiatru idealnie, więc nie pozostaje nic innego jak zacząć układać trasę i znaleźć chętnych na wspólny wyjazd.

Z
Pobierz radoslaw-szalkowski - 274528 + 352 = 274880 

Sezon na długie dystanse powoli dobie...
źródło: comment_LaPTy0LgKZIHHI0BsVxsmOdSQjVR9jzP.jpg
Z czasem nie jest już tak dobrze, więc musimy odpuścić wszystkie proponowane przez niego atrakcje

więc odpuszczamy sobie zwiedzanie


@radoslaw-szalkowski: Średnia i dystans budzi mega respekt, ale jednak takie teksty trochę smucą moje rowerowo eksploracyjne serduszko :P ( ͡° ʖ̯ ͡°)

@poratujPan: Ale co jest śmiesznego w tego typu trasach z wiatrem w plecy i śledzenie apek pogodowych? Ja dosłownie w 95% czasu wybieram trasę na
Hej,
dobrzy znajomi urlopują się we Władysławowie. Od mojego smsa o 'sztos pogodzie' skończyło się rozmową i zaproszeniem 'przyjeżdżaj'. Samochodem to żaden wyczyn, więc pomyślałem - oczywiście - o rowerze.

Tutaj pytanie jaką drogą?
@radoslaw-szalkowski Radek znalazłem Twoją wyprawę https://www.strava.com/activities/2351991430 - polecasz ciąć cały czas 91?
@metaxy Może jakieś sugestie?

Google proponuje: https://goo.gl/maps/T8KkurUDWg3nHjC28

Planuję start 16-17 z Łodzi we czwartek, żeby być na miejscu w okolicach południa w piątek. Szykuję się na
209 129 +211 + 105 = 209445
Wpadło pierwsze #300km.
TLDR


Pobudka w sobotę ok 1.00 po 4 godzinach snu (jakoś wcześniej nie mogłem się zebrać do spania). Powiem Wam, że noc to nie jest moja ulubiona pora na jazdę rowerem. Zwłaszcza przez lasy itp., a tych na początku było sporo. Każdy szmer w krzakach wywoływał u mnie szybsze bicie serca. Wyobraźnio - weź się ogarnij.
Pod Nasielskiem przeżyłem chwilę
no właśnie w tym grupa pomaga, chcesz czy nie musisz kręcić :) i to jest fajne, bo po chwili kryzys mija i ty możesz ciągnąć grupę a ktoś inny poczywa :)


@mmichal: wiem jak to wygląda. Ktoś pracuje, żeby "odpocząć" mógł ktoś :) Może kiedyś się przełamię.
208 088 + 153 + 502 + 41 = 208 784

Małe podsumowanie kilometrów z urlopu.

Najpierw mała karkonoska wyrypa. Jako, że byłem z rodziną w Karkonoszach była okazja pojeździć trochę na rowerze przed Rajdem wokół Tatr po górach. Na początku udaję się w kierunku Karpacza w celu zaliczenia gminy, ale okazuje się, że sam podjazd do Karpacza Górnego potrafi już nieźle dać o sobie poczuć - od razu się rozgrzałem. Później
Pobierz radoslaw-szalkowski - 208 088 + 153 + 502 + 41 = 208 784

Małe podsumowanie kilomet...
źródło: comment_xnczk5ncHOanJ4YXLN40OpfPh0pRhcjf.jpg
203 891 + 765 + 10 = 204 666

Nienawidzę kolarstwa (co najmniej przez trzy dni)

Czyli moja druga wyprawa nad morze, tym razem skuteczna. I tym razem w towarzystwie.

Z Jaworzna do Świnoujścia

Startuję kilka minut po trzeciej rano i obieram kierunek na Olkuski McD, gdzie chwilę czekam na współtowarzyszy. Po chwili z Krakowa dojeżdża @metaxy z Tomkiem i Mateuszem oraz @Mortal84 ze Ślunska i nim wybije piąta rano jesteśmy w
Pobierz MordimerMadderdin - 203 891 + 765 + 10 = 204 666

Nienawidzę kolarstwa (co najmniej...
źródło: comment_IQqQ2MMSBdi1WNQxpfZVXv8ThVa2osrs.jpg
194511 + 649 = 195160

Wolne Miasto Gdańsk

Lajtowy start....

Plan żeby pojechać kiedyś z #jaworzno nad morze zrodził się już jakiś czas temu, ale jakoś nie było kiedy... Do teraz :)

W poniewdziałek kupuję bilet na pociąg z Gdańska do Katowic, na piątek na godz. 13:27. Nadal co prawda nie jestem pewien czy pojadę, ale bilet jakby co warto mieć:) Ostatecznie na jazdę decyduję się w środę po południu. Przygotowuję sprzęt,
Pobierz MordimerMadderdin - 194511 + 649 = 195160

Wolne Miasto Gdańsk

Lajtowy start.......
źródło: comment_N1fPFExg9Saj6QmnV5n2f3UhfCVmKmDz.jpg
@krabozwierz: Pozdro panie kolego :)
@HalBregg: Z nogami całkiem spoko, nawykły już chyba. Ale rok temu puknął bym się w czoło na taką trasę. A jedzenie... Na start wziąłem cztery banany :) Zwykle uzupełniam po drodze, McDonald, Orleny itp. Czasami jakieś lokalne sklepiki, ale na wioskach to z nimi różnie bywa (nie można kartą, wyłączone lodówki itp.) I protip: Dobre są pastylki z Guaraną (na tej trasie zjadłem całe dwie,
  • 107
Życiówka na #szosa poprawiona o 37km. Jakoś bede musiał z tym żyć, że zabrakło 140 metrów do 350km. Z czasu netto i średniej ponad 30km/h jestem bardzo zadowolony jak na #300km, ale to również zasługa wiatru. Na plus też jedzenie i picie na trasie. Właściwie dopiero ostatnie 60km zwolniłem. Na minus czas brutto, tu jest bardzo dużo do poprawy. Nie lubię jeść siedząc na rowerze i muszę sie wygodnie rozsiąść.
Ciekawostką
Pobierz WuERA - Życiówka na #szosa poprawiona o 37km. Jakoś bede musiał z tym żyć, że zabrakł...
źródło: comment_V5bjtRAXYnlaLfT0g2fFUVidlRWWjOPl.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 43
Plan zakładał 300km+. Udało się ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Choć było ciężko, bo po 140km zaczęło wiać w ryja i nie odpuściło do końca. Do tego wyjechałem za późno i wziąłem za dużo rzeczy. Ale dużo cennej nauki ;) dupa cała, nogi ok, a lemondka jest przezejebista ;)

Ps. zyciówka pobita o 120km
Pobierz Talarkowy - Plan zakładał 300km+. Udało się ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Choć był...
źródło: comment_p2MBxI8tzgJ1uvqVgBA0q2q6Zd4dnjpD.jpg
Varsovia via Resovia


Czyli 552km, bo moje dzieciaczki chciały poprawić sobie życiówki na 500+km, więc zabrałem ich do Warszawy. Przez Rzeszów. Średnia wyszła prawie 30km/h, więc nawet nieźle. Z Wykopków udział wzięli @Cymerek @Mortal84 @edicsson @wspodnicynamtb @bynon @pe__pe @MordimerMadderdin @DerMirker, a także na niepełnym wymiarze km @regyam @ToroToro @banan77 @arczi @Wilier. Było też kilku "niewykopków".

Pobudka 4:30, śniadanko z uberryżem, 5:30 z @Cymerek jedziemy pod Głowę na Rynku, żeby
Pobierz metaxy - > Varsovia via Resovia

Czyli 552km, bo moje dzieciaczki chciały poprawić ...
źródło: comment_xPnaLgeVmsG52anxkk5y1ZVkoltrwbra.jpg
552 km w 24 godziny. Matko.


@Noxgate przy odrobinie chęci i wprawy bez zarzynania się robi się 600km w 24h nawet solo. W grupie, szczególnie ci co jadą z tyłu, jest sporo łatwiej.

Gdy ja zrobię 60 to już ledwo żyję xD


@Noxgate: nawet nie wiesz jak łatwo poprawić swoją formę. @edicsson w tym roku bodaj w marcu jechała ze mną 200km i chciała #!$%@?ąć rowerem i nigdy więcej. Mamy koniec
bo to za mocno wieje albo za gorąco i ciągle kończy się na 50-60, a na początku września mam zamiar 150 przejechać i trochę się cykam że nie spełnie planu ;(


@Norciu: pocieszę Cię, że sam sobie piszesz scenariusz "porażki" (w dużej przenośni) i zarówno rozwiązanie tegoż problemu. 90% to głowa. No i jazda w grupie też pomaga. Solo ten dystans zrobiłoby pewnie 3-4 osoby. Bo po 300km nawet przy pewnym
174733 + 605 + 24 = 175402

Urlop należy zacząć z przytupem, zatem na zaproszenie Rowerowego Krakowa zabieram się z chłopakami i dziewczynami do Stolicy. Przez Rzeszów... Jadąc na rowerze z samego Jaworzna. Po drodze sporo przygód i wrażeń które pozostawiam wspomnieniom swoim i współtowarzyszy tej jakże epickiej pedalady.

A w skrócie:
Start z Jaworzna, będąc dość tęgo przeziębionym, na rowerze o 3:16 rano w sobotę (pobudka równo o 2:00)
Meta w
Pobierz MordimerMadderdin - 174733 + 605 + 24 = 175402

Urlop należy zacząć z przytupem, za...
źródło: comment_qlKxuVBpMbBeUEXpZekNvHqBX6bF7v7w.jpg
167911 + 320 = 168231

weekendowa wyprawa pod hasłem, że są takie dni kiedy lepiej nie wychodzić z domu oraz o tym, że pomiędzy uporem a głupotą jest cienka granica

po ostatnich tygodniach posuchy rowerowej spowodowanej ciężkim okresem w pracy i remontem w domu nadszedł czas, żeby pojechać gdzieś dalej. Plan był, żeby pojechać w nowe dla mnie rejony na dwa dni i wybór padł na trasę Opole -> Wrocław -> Wałbrzych
Pobierz radoslaw-szalkowski - 167911 + 320 = 168231

weekendowa wyprawa pod hasłem, że są t...
źródło: comment_ZE6JcVtk85pC1SBISvxmfHtvqAl9aoDy.jpg
139752 + 440 = 140192

Trochę w żartach rzuciłem, że pojadę rowerem odwiedzić syna na koloniach nad morzem, a on to potraktował tak poważnie, że nie było mowy, żeby go nie odwiedzić - trzeba uważać co się mówi ;) Wyjazd w sobotę rano pociągiem o 5:07. który startuje z 15 minutowym opóźnieniem, a po wyjechaniu z Warszawy ma już ponad pół godziny opóźnienia. Na szczęście do Malborka dociera 2 minuty przed czasem.
Pobierz radoslaw-szalkowski - 139752 + 440 = 140192

Trochę w żartach rzuciłem, że pojadę r...
źródło: comment_ET0HTL9qqmorF6JG3wmKYjOYtpMjSarX.jpg
Dawno nic nie wrzucałem to zapodam ostatni tydzień

65 - niedzielny rozjazd przed wyprawą

340 - wyprawa z @metaxy @Mortal84 i @edicsson do Kostrzyna nad Odrą. Do granicy jechały jeszcze dwie osoby, ale nie kojarzę nicków z mirko. Większość trasy po niemieckiej stronie granicy ddr przy wale. Trasa dość monotonna, po prawej Nysa / Odra, po lewej pola, łąki i trochę drzew (z grubsza). Przewinął się każdy rodzaj nawierzchni od bardzo dobrego
135298 + 300 + 24 = 135622

Odprowadzić waszmościa @metaxy na jego Erłotripa w towarzystwie jednego Ślonzoka i Krakusów (po których to byłem uprzejmy wyjechać niemal pod Alwernię). Było #!$%@?, była flama z rzyci i w ostatniej niemal chwili wyczajenie ciapągu do domu, 3 godziny wcześniej niż pierwotnie planowałem :) 20km to powrót z dworca z Kato do domu.

#rowerowyrownik #300km (4)
Pobierz MordimerMadderdin - 135298 + 300 + 24 = 135622

Odprowadzić waszmościa @metaxy na j...
źródło: comment_9doO8niq6PmoDrltDhvvt3RHJhsztrWH.jpg
119884 + 400 = 120284

w niedzielę @metaxy wybierał się na mecz Polska - Izrael (swoją drogę pierwszy raz pojawił się na meczu reprezentacji i od razu widać poprawę w grze naszych Orłów - trzeba zrobić zrzutkę na bilet dla niego na mecz ze Słowenia ;) więc postanowiłem mu potowarzyszyć. Opcji dołączenia było wiele - w końcu jakby nie patrzeć z Łodzi nie jest tak daleko do Warszawy - ale skończyło się
Pobierz radoslaw-szalkowski - 119884 + 400 = 120284

w niedzielę @metaxy wybierał się na me...
źródło: comment_G7arIFhDuli767MD3jStpDB7OC6VxNET.jpg