128610 - 33 - 14 - 203 - 23 - 13 - 144 - 301 - 23 - 1 = 127855
Podsumowanie od 13. do 21. sierpnia czyli zsumowane pracodomy i:
14 - po lesie bo w końcu odkurzyłam crossa;)
203 - @theDOG zabrał mnie na Mazury, gdzie przejechaliśmy piękną trasę, zjedliśmy świetne naleśniki i prawie zlalo nam tyłki;)
144 - sobotnia poranna i samotna szlajanina a potem rozpusta z wyżej wspomnianym theDogiem czyli festiwal
Podsumowanie od 13. do 21. sierpnia czyli zsumowane pracodomy i:
14 - po lesie bo w końcu odkurzyłam crossa;)
203 - @theDOG zabrał mnie na Mazury, gdzie przejechaliśmy piękną trasę, zjedliśmy świetne naleśniki i prawie zlalo nam tyłki;)
144 - sobotnia poranna i samotna szlajanina a potem rozpusta z wyżej wspomnianym theDogiem czyli festiwal


















Zdobyć jeden z moich ulubionych podjazdów i porobić parę fotek :)
3 odcinki brukowane w każdą stronę i zerwany asfalt na kilku km. Zaskoczenie? Upał pod 40 stopni który ładnie mnie "sieknął"
Posiłki
źródło: comment_0xsDv5yHRnBbj2MbCswVRIOZnQBwSRBm.jpg
Pobierz@impa: take it easy... Nikt tu Ci źle nie chce... Na nic mi Twoja średnia, nic mi do niej. @Mortal84 zdziwił się, że mało jadłeś, bo jadłeś mało, a sam twierdzisz, że Cię siekło, ergo proponuję, że to może przez to, że za mało zjadłeś...