Wpis z mikrobloga

Jak mnie grzeje ciśnienie.

2 godziny temu, napadły mnie na spacerze psy. Nawet nie mnie, a mojego małego maltańczyka. Zanim dostały kopy i zanim je odgoniłem, ten największy s-----l porozgryzał i poszarpał mu brzuch. Pojechałem od razu na całodobową lecznicę i cóż. Może będzie żył, na ten moment tam zostaje, aby przejść operacje.

Mam k---a jego mać dość.

Jestem w takim ciśnieniu, że gdybym wiedział do kogo należał ten który najbardziej szarpał - bo to "rasowy" pies, nie kundel, trochę jak bokser - to bym szedł siedzieć. Szedłbym siedzieć, bo bym c---a z---------ł jak stoję. Zęby na krawężnik i glanem.

Już mam dość tych psów w samopas i agresywnych ras. Jestem też pedalarzem, wiem z czym się to je. Kiedyś było więcej bezpańskich psów, ale stanowiły mniejsze zagrożenie. Te wychudzone burki nawet w grupie wiele nie zrobiły. Teraz atakują jakieś przerośnięte s------e, niepilnowane, j----e monstra. Przecież tych psów było 5 w tej "watasze", ale jak z-------m kopa i krzyknąłem, to się rozpierzchły cztery. Tylko nie ten p--------y zabójca, który wpił się zębami w brzuch mojej suczki i nie wiadomo co robić, bo on nią szarpie i nie wiadomo komu się zrobi krzywdę.

Tutaj okolica jest nieduża. Znajdę tego psa. Do tego czasu się ocucę z emocji, ale na tyle mi się przelało, że nie dam mu tu funkcjonować, nie będzie tu mieszkał.

Wybaczcie brak składni - jeśli ktoś przeczytał o tej porze - ale jestem w takim stanie psychofizycznym, że gdyby jeszcze teraz przyszedł "przepraszać" to bym szedł na 25 ze szczególnym okrucieństwiem.
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kutasoglu: dlatego nie mam psa i mieć już NIGDY nie zamierzam, a wszystko przez nieodpowiedzialnych s---------w. Na rowerze też już odechciało mi się jeździć ale nie tylko przez psy, a bardziej przez nieodpowiedzialnych kierowców...
  • Odpowiedz
@kutasoglu: polska.

będzie to trwać aż w końcu nie zrobi się nagonka na psiarzy bo taki piesek zagryzie 2-3 małych dzieci w krótkim odstępie czasu

i z totalnego bezhołowia przyśpieszonym trybem przejdziemy do psiego zamordyzmu (dosłownie) i za brak kagańca na własnym podwórku właścicielowi burka będzie grozić krzesło elektryczne
  • Odpowiedz
Tutaj okolica jest nieduża. Znajdę tego psa. Do tego czasu się ocucę z emocji, ale na tyle mi się przelało, że nie dam mu tu funkcjonować, nie będzie tu mieszkał.


@kutasoglu: props. Czarny proch jest mniej legalny niż wiatrówka.
  • Odpowiedz
@kutasoglu: popieram w--------e, ale nie narob glupot,

miasto, wies?

Moze wykirzystaj energię i przekuj z wykopem na jakas akcje, może pójdzie echem i cokolwiek gdziekolwiek dotrze

Sam chodzę z malymi psami codziennie w strachu
  • Odpowiedz