To był chyba najbardziej niezręczny moment tego streamu, jak się Wojciechowska w---------a z tą przemową tego gościa, który wpłacił 100k, a czat ciągle pisał żeby ją zdjąć, na co łatwogang "no spoko, spoko 100k, dzięki, ale czat chce zmiany" xD
+ ogólnie, ja nie rozumiem tego oddawania rzeczy na licytacje. Celebrytki zamiast cokolwiek wpłacić to często przychodziły z jakimiś randomowymi giftami, które po prostu im się kurzą w domu, tylko po to
+ ogólnie, ja nie rozumiem tego oddawania rzeczy na licytacje. Celebrytki zamiast cokolwiek wpłacić to często przychodziły z jakimiś randomowymi giftami, które po prostu im się kurzą w domu, tylko po to żeby uniknąć wydania realnej kasy
Ja używam ChatGPT w wersji Plus do średnich projektów, i mi starcza. Plus ma kontekst 250 tysięcy tokenów, a Pro ma 450 tysięcy tokenów. Według ChatGPT na plan Pro warto przejść gdy wyrzuca ci limit wiadomości w oknie.
Dlatego najmądrzej jest wykorzystać te modele póki są tanie do nauki programowania. Nie vibe-codowania, a programowania - bo to są mega boostery jeśli chodzi o naukę.
Jeśli się ktoś będzie opierał jedynie na chęci generowania kodu działającego one-promptem, to się przejedzie, albo będzie musiał płacić jakieś horendalne sumy miesięcznie żeby go ciągle iterować AI-em i mieć chociaż złudzenie, że wypluty kod zadziała (raz zadziała, raz nie - to dzisiaj ruletka, nawet z
@Quassar: Dzisiaj już płacisz 500zł i masz najlepsze, wymaxowane modele, a czasami najprostszych rzeczy nie potrafią zmienić bez nakierowania przez człowieka, które komuś zajmują 5-10 minut. Tak można by było napisać, gdybyś miał super-extra-AGI model, który na 1000% wiesz że zawsze zrealizuje to, o co go poprosisz.
@twoj_starrry: Windsurf niezmieniony? xD A ten ostatni wałek z kredytami, które zamienili na jakiś dziwny % usage obcinając wszystkim limity o 50%? Połowa użytkowników im uciekła xD
Najpierw zaczęły padać małe projekciki, a teraz mocne ograniczenia nawet już dotykają tak naładowane kasą firmy jak Anthropic czy Microsoft. Trzyma się jeszcze jakoś OpenAI (choć ten okres promocyjny też już się powoli kończy).
#programista15k ale się porobiło z tymi limitami #claude zwykle planowanie i prawie 30% mi z------o, pierwszy raz w życiu wykorzystałem limit w pare minut - i potem 5h czekać musiałem, a teraz zwykłe planowanie i prawie 30% xD
@programista70k: A teraz Codex przypadkiem nie lepszy? 5.4 ponoć jest sztos i masz dużo, dużo więcej w tej samej cenie (choć nie wiem jak można Maxa w Claude wykorzystać). W tym świecie AI tak jest, najbardziej nie-konsumencki rynek jaki powstał. Praktycznie z dnia na dzień mogą Ci obciąć limity, usunąć tokeny, obniżyć jakość i jest to tak mocno subiektywne i słabo mierzalne, że jedyne co możesz zrobić to anulować subskrypcje
Co do kierunku w jakim to pójdzie do widzę to tak:
1. Już jesteśmy na etapie, że biznes zaczyna rozumieć że LLMy realnie zwiększają produktywność, więc okres który można skrócić do powiedzenia zarabiam "20 tysięcy miesięcznie i tylko promptuje" zacznie się powoli kończyć. Role programistyczne staną się rolami bardziej architektoniczno-tech-leadowymi i zauważymy dwa zjawiska jednocześnie. Z jednej strony zarobki
@tubkas12: 1. Zbyt przeceniasz LLMy, wiele firm już się wycofało z takiego paradygmatu po wstępnych testach 2. Tu można się zgodzić, nie każdy potrzebuje kolosa, ale raczej większe firmy nadal będą stawiały na sprawdzone rozwiązania 3. Oj, chyba nie widziałeś rekrutacji w tych czasach od środka xD Ja bym tutaj rynku nie obwiniał do końca, to jak ludzie teraz manipulują CVkami to jest po prostu jakieś apogeum. Znaleźć dobrego programistę
Jak u was w pracy wygląda kwestia podejścia do AI? Czy zmniejszyły się estymaty, zwiększyła presja na używanie i jest większa presja czasowa jeśli chodzi o realizację zadań? Pytanie głównie do IT, programistów ale ciekawi mnie perspektywa też innych branż.
@Mathas: Nie da się konkretnie wyestymować wpływu AI na finalny efekt bo może Ci w czymś pomóc i zajmie Ci coś dużo szybciej, albo tak będzie kręcić i zepsuje kod że przestrzelisz estymacje. Tu trzeba zakładać oczywiście posiadany zysk z narzędzi i korygować estymaty, no ale nie da się tego dokładnie, trzeba szukać złotego środka. No i myślę że każdy ma to z tyłu głowy jak robi estymaty
Znacie kogoś, kto nadal nie używa AI do pisania kodu? Bo chyba jedyni, którzy tego nie będą robić, to ktoś kto uparcie będzie się sprzeciwiał, trochę robiąc z siebie takiego janusza typu: "synek jaka automatyczna skrzynia biegów, tatuś woli mieć kontrolę nad samochodem"
@Zapaczony: Można się oszukiwać, że nic się nie zmieniło i za rok obudzić się z ręką w nocniku, że nikt już nie chce osób, które nie korzystają z narzędzi AI. A można z tego zrobić realny pożytek, rozsądnie korzystać i mieć super efekty :)
Mówiłem, że Where Winds Meet 2.0 xD Napakowane niedokończonymi mechanikami, grafika odbiegająca od zdjęć promocyjnych (te wodospady xD), miałka fabula i wszystko nijakie, jak wygenerowane przez AI. Swoją niszę znajdzie, ale to tyle #crimsondesert
@aircod: jeszcze beka jak ci previewerzy mowili ze to nie jest gra dla kazdego, ze jest specyficzna, na reddicie crimson desert jakies copium ze to musisz odpowiednio podejsc do niej bo co prawda ma wady jakies ale moze byc fajna xdd kazdy ogarniety gracz widzial na gameplayach jak to sie skonczy.
@MistrzPatelnii: Tylko żebyś się mocno nie rozczarował, to azjatycka gra, a one są bardzo specyficzne. Przecież nie tak dawno wyszło Where Winds Meet - było to samo, wysoki hype, mnóstwo mechanik, piękna grafika, a finalnie wyszła jakaś azjatycka wersja gachy.
Na OLX kogoś pogrzało z tą opcją negocjacji? Czemu jak nie mam zaznaczone "Do negocjacji" to i tak przychodzą mi jakieś syfiaste oferty z negocjacją ceny (ʘ‿ʘ)
Jeszcze jak ktoś przechodzi z AM4 na AM5 i sprzedaje aktualne części (bo DDR4 też mocno podrożał) to jeszcze ta różnica między DDR4 a DDR5 jest jeszcze jakoś do przegryzienia xD Ale jak ktoś buduje od zera komputer, to współczuję. #pcmasterrace
@majk3l: jaki "czas"? Wątpię żeby te ceny już wróciły do czasów 400-500zł, jak będzie 800-900zł to będzie spoko. Tak było z kartami graficznymi po boomie krypto, już nie wróciły do "normalnych" cen xD
+ ogólnie, ja nie rozumiem tego oddawania rzeczy na licytacje. Celebrytki zamiast cokolwiek wpłacić to często przychodziły z jakimiś randomowymi giftami, które po prostu im się kurzą w domu, tylko po to
źródło: image
Pobierz@aircod: klasyka
źródło: obraz
Pobierz