Nawet jeśli część faktycznie przesadza robiąc sobie autodiagnozę depresji to co?
@Piesa: To że ludzie wokół przyzwyczajają się że "mam depresję" oznacza że sam sobie postawi diagnozę, po przegrał w LOLa i trochę mu smutno. Widzę że taka depresja przechodzi następnego dnia.
@Piesa: Lepiej z podejrzeniami pójść do specjalisty. Teraz to ludzie opowiadają że dostali depresję, ulepili pierogi i przeszło. Dopiero spytani mówią że sami sobie ja zdiagnozowali. To całkowicie rozmywa problem.
Mi się wydaje, że lepszym podejściem jest dawanie ludziom kredytu zaufania
Gorzej gdy ludzie nadużyli tego kredytu, wtedy kolejni nie dostają.
Jeśli ktoś mówi, że ma depresję i ma z tym problemy, a usłyszy "O, kolejny taki zdepresjonowany, bo taka moda" to raczej nie przyjmie tego źle, może go to też odwieść od udawania się do specjalisty bo nie będzie miał odwagi się dzielić swoimi problemami.
@Piesa: Racja. Skąd się biorą takie reakcje? Właśnie ze znużenia modą na "ale mam wielka depresję, bo miałem smutny dzień". Nikt nie diagnozuje samodzielnie nadczynności
— Zakładam, że będzie to minimalna liczba osób — zaznaczył płk Bryś. — Osoby, które są po kwalifikacji, mają orzeczoną kategorię, ale nie były na szkoleniu wojskowym — tłumaczył. Dopytywany o konkretną liczbę, mówił o trzech tys. osób, takich jak lekarze, pielęgniarki, informatycy, kierowcy.
Bardzo rzadkiego hot-hatcha udało mi się trafić w ubiegłym roku. Był to jeden z 35 przeznaczonych na polski rynek nowych Mini John Cooper Works GP. Jak zwykle bywa z edycjami limitowanymi, trzeba było za niego słono zapłacić (203 161 zł w 2020), ale wartości tracić raczej nie będzie. Liczba całkowita to 3000 egzemplarzy, a numer samochodu widać na przedniej osłonie nadkola.
Występuje tu silnik z BMW M135i R4 2.0 306KM, automatyczna ośmiobiegowa skrzynia
Z radością przekazujemy informację, że sukcesem zakończyły się pertraktacje z PKN Orlen dotyczące rabatu dla naszej grupy zakupowej. Konsekwencją jest zwiększony do 16 groszy na litrze dla księży.
Między lekcjami można rozmawiać z uczniami swobodnie choćby o apostazji Dawida Podsiadły czy własnych planach rozstania się z Kościołem. Warto z tej wolności korzystać, gdyż jak się Czarnek zorientuje, co się wyprawia w czasie przerw, zechce i tej resztki wolności zakazać.
@AryanWonderBoi: Na początek grupowe. Nie wiesz nic, więc nikt nie będzie zaniżał poziomu. Jak się już nauczysz. podstaw, alfabetu, itp. to indywidualne.
Całe szczęście w Polsce jeszcze nie mamy aż tak problemów z nimi, ale obserwując życie w Londynie z dnia na dzień staje się coraz większym rasistą.
@nafukanyXD: W Polsce to przyjezdni, a w królestwie to poddani z dziada pradziada. Wielka Brytania objęła Indie władaniem, a nie Indusi przyjechali z zaskoczenia.
- developer poszedl an rekrutacje do innej firmy i dostal 30% wiecej niz ma obecnie - przyszedl do obecnego pracodawcy i powiedzial ze dostal w tamtej firmie +50% (mimo ze zaoferowali mu 30% wiecej) - obecny szef powiedzial ze mu podwyzszy stawke do tych +50% - developer wyslal maila do firmy w ktorej sie rekrutowal i powiedzial ze w obecnej firmie dali mu +60%
Agenci nieruchomości w dalszym ciągu nie są w stanie zrozumieć, że ich "usługi" są zbędne i polegają jedynie na naciąganiu zainteresowanego klienta na zapłatę prowizji…
są potrzebni ale w innej postaci. Po to, żeby kupujący miał pewność, co kupuje. Pośrednik powinien gwarantować (swoimi uprawnieniami i finansowo), że sprawdził faktyczny stan nieruchomości, że kupujący nie będzie zrobiony przez sprzedającego w bambuko. To powinna być odpowiedzialność i za to należy się wynagrodzenie,
jak dwie osoby jedzą to samo, miało tyle samo ruchu to jedna będzie nadal chuda, druga będzie tyła.
@feroze_adrien: Jedna ma większą masę, a druga mniejszą. Dużo kobiet się dziwi że je tyle o ich mąż, one tyją, a on nie. Jakby zobaczyły że mają 1.6m, a mąż 1.8m to by zrozumiały.
niby taki idiota i wszystko po omacku robi a jest (był?) najbogatszym człowiekiem świata, poprowadził dwie rewolucyjne technicznie firmy do przodu
@stgnck: Nie rozumiesz, bo to są osobne kwestie. Jest bardzo sprawnym finansistą, pochodzi z bogatej rodziny. Jednocześnie jest idiotą jeśli chodzi o techniczne rozwiązania potrzebne do działania twittera. Jednocześnie powierzyłbym mu fundusz finansowy i nie zlecił komputeryzacji szkoły podstawowej.
Zwyczajnie bawi mnie to robienie z niego naiwniaka i biznesowego szczęściarza.
@stgnck: Jego talent do biznesu jest widoczny. Problem zaczyna się gdy taki biznesmen chce zapoznać się z kodem źródłowym i prosi o jego wydrukowanie. To pokazuje że nigdy nie słyszał o systemach kontroli wersji.
14 listopada 2007 roku, równo piętnaście lat temu na półki sklepowe trafił Crysis - gra, która w chwili premiery oszałamiała graczy i komputery grafiką. Żaden zestaw nie potrafił jej wówczas uruchomić w maksymalnych ustawieniach. Ale grafika nie była jej jedynym mocnym punktem.
@placebo_: W USA. Lewica w Europie była bardzo mocno za obowiązkową służbą wojskową. Stalin stawiał na liczbę dywizji w polityce.