
Ktoś puścił plotkę i 150 ton ziemniaków zniknęło w jeden weekend.

Dopiero w poniedziałek 13 października na miejsce przyjechał Piotr Gryta, współwłaściciel lokalnej gorzelni, która mieści się kilkaset metrów od pola. Jak tłumaczy, towar był jego. Legalnie zakupiony od rolników, 6 tirów, w sumie 150 ton ziemniaków, które miały trafić do dalszego przerobu.
z- 247
- #
- #
- #
- #

![Kolejny przykład tego jak producenci utrudniają naprawę sprzętu AGD - [ENG]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/51cf8f734b3be5d7eb8ce95269a499f0b0ff360474efaf4f42dd361f8e42a10d,w220h142.jpg)
















