Co się #!$%@?ło, to ja nie wiem, ale ktoś będzie miał zdrowo przechlapane. Godzinę temu dostałam telefon od różowej, która jest kobietą niebieskiego z którym od jakiegoś czasu się spotykam. Oczywiście nie wiedziałam o tym, że ma kogoś. Z mojej strony to jeszcze nie było nic poważnego, ale z jego chyba tak, albo udawał w tylko sobie wiadomym celu. Takim typom powinno się na czole tatuować napis "jestem #!$%@?", więc z mojej
@Vastusia: ja to podziwiam typów jak znajdują czas i siły żeby mieć na przykład dwie lub trzy dziewczyny xD z jedną miałem problem a co dopiero dwie ogarniać plus w dodatku tak żeby się o sobie nie dowiedziały
Witam miraski, z racji tego że #przegryw #sylwester spędzie pewnie przed kompem to zlituje się i zrobię #rozdajo z gry #heroes5 Warunki: - zielonki out - rozowepaski out (bo i tak w to nie grają a te które udzielają się na tagu to mają ¯\_(ツ)_/¯) - plusik
To mój drugi „konkurs” na #rozdajo . W pierwszym z nich dwaj Mirasy otrzymali slota na równy rok do platformy Netflix. Tym razem mam dla was bezprzewodową klawiaturkę od Wireless Keyboard. Klawiaturka była używana przez ok. 2 tygodnie na urządzeniu Apple. Jej wartość waha się w granicach 70-100 zł.
No dobra, jeszcze raz. Potezne #rozdajo klawki od #logitech a dokladniej G613 wireless (okolo 500cbl) w niemieckim MM. Nie spodobala mi sie i kupilem nowa Razera Ornata Chroma. Oddam dobremu Mirkowi/Mirabelce, zielone wypad tak samo teczowe ###### Wystarczy + Wysylam na moj koszt w Polsce, losuje przez mirkopanda czy chui tam to sie zwie w sobote o 1900. Zaznaczam, ktokolwiek z LGBTQWERTY zaplusuje pod przykrywka, nie bedzie brany pod uwage nawet jak
@robertx: Historia Polski jest przesiąknięta hultajstwem i pijaństwem, zwadami i zajazdami. Gdzie miarą dobrej zabawy była ilość zębów znalezionych na podłodze dwa dni później.
Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje.
W tym roku część narodowców na znak protestu przeciwko prześladowaniu muzułmanek w takich krajach jak Francja których władze zakazują im zasłaniania twarzy w publicznych miejscach postanowili w ramach protestu ubrać się w polskie odpowiedniki burek. To nie tylko dzielni patrioci ale również kosmopolici którzy walczą o prawa europejczyków do zasłaniania twarzy w publicznych miejscach. Szanuje
Siema mirki, mam dziś małe (no nie xD) #rozdajo. 12, powtarzam #!$%@? 12 gier do rozdania! Czaicie? To mój pierwszy raz w rozdajo - liczę że wam się spodoba :D Rozlosuje to wśród 12 mirków (ewentualnie 11 bo nie jestem pewien co do działania klucza do Costume Questa). POZDRO. Koniec plusowania jutro o 24, mirgorandom będzie losował :D
Ja zawsze robię tak: podchodzę do dziewczyny w autobusie i wkładam jej do ręki linijkę - Trzymaj. - mówię. Wtedy rozdziawia buzię i bada mnie spojrzeniem jakby zastanawiała się, czy przypadkiem nie chcę zjeść jej ojca. A ja, oparty o szybę autobusu mówię, że Andrzej jestem. - O #!$%@? tu chodzi? - pyta ona. - Ściśnij linijkę i odmierz 22 centymetry - z nonszalanckim uśmieszkiem pod nosem przenoszę wzrok z jej przestraszonej
Krótkie podsumowanie #marszniepodleglosci Organizatorzy- żenada. Przyjeżdżasz z drugiego końca Polski na coroczną #!$%@?ę i walki uliczne a dostajesz jakieś #!$%@?. Władze miasta- żałosne. Miała być niby rozdawana kostka brukowa a na całej, podkreślam, całej trasie Marszu nie widziałem ani jednego punktu. Uczestnicy Marszu sami musieli siłować się z chodnikiem. Policja - to już w ogóle żałość, dno i kilometr mułu. Czy polska policja naprawdę nie potrafi sprowokować zamieszek? Media -
Po zdobyciu tytułu Miss Tajlandii 2015, Khanittha “Mint” Phasaeng powróciła do swojej rodzinnej wsi, by odwiedzić swoją matkę i na kolanach okazać najwyższy szacunek kobiecie, która aby wychować samotnie córkę, zbierała przez całe życie śmieci z ulic.
Te, wege-świry! Jak już z tej swojej fasoli, soczewicy i bezglutenowych zbóż lepicie coś o wyglądzie kotleta i wsadzacie do bułki to jakim prawem nazywacie to burgerem? Dlaczego uporczywie mielicie żarcie dla ptaków, czy królików i lepiąc je na różne sposoby, to nazywacie to "sojowe schabowe", "fasolowy burger", a nie "placek z jedzenia dla zwierząt w bułce"? Dlaczego usilnie próbujecie zbezcześcić słowa, których my używamy w
@Iliilllillilillili: nie rozumiem jak mozna imitować smak czegoś, czego sie z założenia brzydzicie i czego nie chcecie wkładac do ust( ͡°͜ʖ͡°) Ale juz #!$%@? od tego. Margaryna (czy też wszelkie miksy tłuszczowe) tez imitują masło, ale dopóki nie bedą zawierały bodajze 82% tłuszczu mlecznego nie mają prawa nazywac sie masłem, zeby nie wprowadzac ludzi w błąd. Podobnie z serem: jest ser i wyrob seropodobny. Te
@Miszka2015: to, że nie czytają widać szczególnie jeśli rozdajo jest 2 etapowe. Cześć dla + część dla komentujących. Widać, że połowa nawet nie skomentowała, bo zobaczyła rozdajo, dużo plusów to też zaplusowała :) Ale pracodawca chce się wypromować, nie ma się co dziwić. W sumie można spróbować i tutaj
Mój ojciec dogadał się z fryzjerem mojej matki, przelewa mu regularnie raz w miesiącu jakąś skromną kwotę, ten za każdym razem kiedy zrobi mojej matce fryzurę dzwoni do mojego ojca i mówi dokładnie co było poprawiane. Kiedy matka wraca do domu jakby niby nic ojciec wali tekstem ''Wow kochanie byłaś u fryzjera? Super wyglądasz, naprawdę świetnie ci pasują lekko przyciemnione i odrobinę krótsze''. Każdy wygrywa. Tylko morda cicho.
Komentarz usunięty przez autora