@Anna_: Dokladnie to samo mowia moi znajomi Niemcy. Prywatnie oczywiscie. W Polsce jeszcze swobodnie mozesz takie rzeczy pisac, chocby na wypoku. Oni sie boja strasznie cokolwiek glosniej zasugerowac. No i oczywiscie popieram, jakbym siebie czytal, gdyby chcialo mi sie pisac.
@Anna_: Moze po prostu nasze slowianskie dusze pozwalaja na wiecej. Poprawnosc polityczna to zlo dla tych, co nie maja z polityki korzysci. Oni nie maja, to takie sama szaraki jak ja, a siedza cicho
Spadek Legii byłby czymś niesamowicie absurdalnym i pewnie na całym świecie by się o tym mówiło xD Głupio się przyznać ale chciałbym to zobaczyć ( ͡°͜ʖ͡°) #mecz #ekstraklasa #pilkanozna
Wpadlismy kiedys na probe zaprzyjaznionego zespolu. Potem oni poszli na fajke, a my wzielismy ich instrumenty. Zasiadlem za bebnami, mimo ze na codzien na nich nie gram. Zaczelismy, okropnie kaleczac, grac Under The Bridge. Naraz podszedl gosc w kapeluszu i przejal gitare od kumpla. Zaczelismy od nowa i wyszlo o niebo lepiej mimo moich usilnych prob zepsucia tej piosenki. Po jej zakonczeniu gosciu podziekowal, przybil piatki i sie pozegnal. A my na
@DexterFromLab: Sie smiej. Moi tesciowie pojechali sobie kiedys na egzotyczna wycieczke, z ktorej slali nam na biezaco zdjecia. No i jedno zdjecie tesciowa podpisala „dwa jaguary”. A na zdjeciu, oczywiscie, widnialy dwie iguany :)
Moje wlasne doswiadczenie: podczas nowych badan na prawko zdiagnozowali mi cukrzyce i wyslali z tym na SOR w Szpitalu Brodnowskim. Zameldowalem sie ok 17, moja kolej nadeszla po 23. W miedzyczasie widzialem zarowno armageddon jak i totalna pustke na korytarzu. Potem znow armageddon i znow pustka. Przy pierwszej pustce spytalem sie grzecznie, czy zostane obsluzony. Okazalo sie, ze nie jeszcze, bo costam. Przy drugiej pustce bylem bardziej stanowczy i wrecz sie wprosilem.
Czesc, jestem fanatyczka wypraw gorski. Praktycznie kazdy weekend spedzam na gorskich szlakach i nie wazne czy deszcz czy snieg czy upal. Zabawe z gorami zaczelam juz jako dziecko, jednak od 5 lat robie to na dosc regularnym poziomie. Do moich pasji glownie naleza wycieczki wysokogorskie, wspinaczki na linie, boudlering (indoor/outdoor) oraz trailrunning. Czy na wykopie jest wiecej takich maniakow jak ja z ktorymi moge dzielic sie
Allgaü, piekne okolice. Zajebiste jezioro. Wyjechalismy sie tam popluskac, a na miejscu okazalo sie, ze wody nie ma, bo okresowo je osuszaja, dziady jedne
@Middle-Earth: Forggensee. Kolo Roßhaupten. Pojechalismy oczywiscie zobaczyc Neuschwanstein. Jezioro bylo(by) przy okazji. No ale nic to, pozaliczalem setki innych atrakcji
Bylem niedawno w muzeum Mercedesa w Stuttgarcie, oczywiscie polecam jakby co. Tam takich “concept carow” stalo co najmniej kilka. Mozna bylo nawet dotknac. Swoja droga pare km dalej stoi muzeum Porsche. A tam, w porownaniu z Mercedesem to bida, panie, bida
@laphroig: Sorry, w wiekszosci sa bezwartosciowi. I chocby nie wiem, ile skomleli, ze chca pracowac, to i tak dupa z tego bedzie. Bo, po pierwsze, wiadomo po co jada, a po drugie, nawet jesli znajda sie rodzynki, ktore uczciwa praca zechca sie odplacic niemieckiemu spoleczenstwu, to jednak zaden pracodawca ich nie wezmie. A taki, poniekad przymuszony przez urzad pracy, to moze i wezmie, ale pozegna po tygodniu. Wiec tak, sa bezwartosciowi,
@Nitro_Express: Aaa. Sorki za moje tradycyjne niezrozumienie. To byl studniowkowy mini playback show i odgrywalismy na scenie jakis pudel metal w stylu Motley Crue. Jakis lakier psiej jakosci za, jak podejrzewam, psie pieniadze:)
Plyta super, absolutna ekstraklasa w Polsce obok “Oddechu wymarlych swiatow”, “Milosci w czasach popkultury” czy pierwszego Lady Pank (to taka moja osobista lista - jest tego wiecej). Chociaz Siekiera z Tomem rowniez ma to “cos”. Jakby nie patrzec - bez tego zespolu w historii polskiej muzyki bylaby wyrwa nie do zalatania
@FortunaHej: Jednemu sie podoba Behemoth, innemu Zenek. Takie gusta. Obiektywnie jednak rzecz biorac - sa plyty, ktore “za zycia” docenia niewielu, a ktore dlugo pozniej okazuja sie wybitne. Przy tej plycie tak chyba wlasnie jest. To, ze Ty i przedmowca nic w niej nie znajdujecie, nie oznacza ze inni sie myla. Mnie sie podoba i bede jej bronic jak wylinialy lew
@sukienka: A wydawalo mi sie, ze to ja potrafie “odleciec”. A tak naprawde ilekroc wydaje Ci sie jak dobra/dobry jestes, zawsze gdzie tam jest maly Chinczyk, ktory robi to lepiej;)
@schweppsiu: Tak mi w nocy przyszlo do glowy, daczego nasz treneiro ustawil sklad gwarantujacy wpier dol a nie zwyciestwo. Otoz byc moze jakis czas przed meczem przyszli do niego (jakims cudem znalezli mozliwosc) smutni wydziarani panowie ze zlotymi lancuchami i z powodow bukmacherskich grzecznie poprosili go o wystawienie wujowego skladu, bo jak nie to potna mu oponki, nasr aja na wycieraczke czy tez zrobia cos drastyczniejszego, jak np. napisza gdzies na
Pamiętam, że jak byłam mała to po wsi chodził święty obraz przystrojony kwiatami i wstążkami, stał przez parę dni u każdego i dodatkowo z nim była chyba jakaś skarbonka na zbożne cele. Szkoda, że już nie ma tej tradycji i nikt mi nie wparuje nagle z jakimś namalowanym świętym do domu. Magiczna ochrona przed złymi duchami zawsze na propsie
@welin: Kiedys za dziecka przywloklem z nabozenstwa rozancowego dosc spora figure Maryi, ktora wylosowalem. Coby ja “obmodlic” i zwrocic dla innych. Nie powiem, matka dosc wsciekla na mnie byla:)