Jeśli gość wrócił się do domu po b--ń, to nigdy nie powinien dostać pozwolenia. Zawodowy bokser też wedle logiki ma prowokować zaczepki z pijanymi sebami? Zresztą, dlatego nie jestem za prawem do posiadania broni. Takie sytuacje działałyby się notorycznie.
Wyborcza broni patologii z Bystrzycy!
A na podstawie fajkowiej rozmowy z rzekomym znajomym Borysa tworzy narrację, że specjalnie chodził w niebezpieczne miejsca żeby być szeryfem. Obrona przed bandytami to "zły sen". Park przyosiedlowy niebezpieczny? Gdzie policja, gdzie władze, gdzie państwo?
z- 117
- #
- #
- #



