Właśnie dzwonił do mnie znajomy, że wspólny kolega "Andrzej" rozstał się z wieloletnią (12 lat stażu) partnerką "Karoliną". Niby nic specjalnego, bo to w sumie samo życie, ale dwie informacje mnie zaciekawiły. Andrzej od roku spotykał się z inną, znacznie młodszą od siebie i rówieśniczki Karoliny, dziewczyną, która jest w ósmym miesiącu ciąży. Karolina nie wiedziała, mieszkali razem. A druga ciekawostka, to Karolina podjęła decyzje o rozstaniu (przypominam nie wiedząc o podwójnym
Mnie by bardziej interesowało co się działo "pod spodem". Bo dla mnie te zdrady są bardzo reaktywne. Nie wiemy też czy "Andrzej" lub "Karolina" nie mieli kogoś dużo wcześniej.
Dlaczego pies nie je w domu? Bo ktoś inny go karmi.
W Twoim związku coś jest krzywo -> Znajdujesz to gdzieś indziej -> nie masz potrzeby już o to walczyć -> Zaczyna się stopniowe gnicie.
@AdrianSemenic: Bo akurat uważam, że w obu przypakach by się zgadzało. Jesteśmy bardziej pozytywnie nastawieni do ludzi ładnych - przez co ładni mają więcej "treningu" w umiejętnościach interpersonalnych. Są milsi, bardziej otwarci - bo mają pozytywne doświadczenia w interakcjach miedzyludzkich.
Dlatego zakłada się, że introwertycy nie potrafią rozmawiać z ludźmi. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Po prostu introwertyk przez to, że wolał spędzać czas w domu miał mniej
@reksio10: Swoją drogą ilekroć mam ten guilty pleasure oglądania patusiarni, nie spodziewałem się jak bardzo nieatrakcyjnym jest wręcz karygodny BRAK DYKCJI. "nie mam mam tylko osiemsieiont złotyyy"
@Krs90: @vieniasn napisała prawdę. Z perspektywy społecznej - dziecko bez rodzica (rodziców) jest nieoptymalne.
Już nie chce mi się szukać, ale jest wiele statystyk, gdzie dziecko bez ojca gożej performuje w szkole, ma większą szansę trafić do więzienia itp. A nie chcemy takich jednostek w społeczeńśtwie.
Do tego składki, świadczenia, zapomogi - też wiadomo obciążają.
PS. Dlatego cudołóstwo i rozwiązłość jest potępiana w Kościele. Bo z tego są dzieci
✨️ Dylemat związkowy: zamieszkanie i dzieciⒾ Mirki mam dylemat spotykam się od 10 miesiący z dziewczyną. Mamy po 23 lata, ja za rok kończę studia on już jest po. Chciałbym zamieszkać razem, bo mieszkany razem w akademiku (osobnych pokojach), jednak ona mówi, że nie jest gotowa na zamieszkanie razem. Ostatnio poruszyłem również temat dzieci czy by chciała mieć to ona powiedziała, że nie wie. Raczej nie, zaczęła tłumaczyć to czy wiem jakie
@mirko_anonim: Z jednej strony "weź się na wstrzymanie" z drugiej strony szanuj swój czas.
Niedawno nabrałem pewej perspektywy: Ślub to podpisanie kontraktu. Zanim podpisujesz kontakt, negocjujesz warunki. Jak Ci się nie podobają warunki, to nie podpisuj kontraktu. To tak jakbyś kupował dwupokojowe mieszkanie i liczył ze po podpisaniu umowy jednak będzie trzy. No tak to nie działa. Ba - jak umówisz się na coś a druga osoba tego nie dostarcza
@mirko_anonim: ciężko powiedzieć. To zależy od związków... Kiedyś zrobiłem tu ankietę, gdzie zapytałem czy po rozstaniu uważacie, że było widać jego powody już wcześniej. I jeśli dobrze pamiętam, zdecydowana większość odpowiedziała "tak". Z czym osobiście się zgadzam.
Więc jeśli jesteś w związku, któremu pisany jest koniec, to powody rozstania już widzisz :)
Jak to jest z tymi lekami i diagnozą na ADHD? Żeby dostać leki, trzeba mieć zdiagnozowane? Ile to trwa? Chyba tego nie rozumiem. Chciałem się zapisać do psychiatry, więc patrzę jakaś babka ma specjalizacje w ADHD, depresji, fobiach - idealnie dla mnie. 300 zł konsultacja. Cena zwykła za wizytę u psychiatry, ale widzę innego lekarza, który ma "diagnoza ADHD u dorosłych, lub inny o teście diva jakimś i u nich już jest
@Rozmemlany: weź poprawkę na to, że leki na ADHD mocno podbijają ciśnienie. Plus psychotropy to nie curkierki, jak nie masz ADHD to zamiast się uspokoić dostaniesz psychozy ᕦ(òóˇ)ᕤ
2. Czemu facet lecacy na kobiete w celu spelnienia swoich najprostszych i najglebiej zakorzenionych instynktow tj. splodzenie dziecka i zalozenie rodziny to OK, a kobieta uzywajaca tych samych gleboko zakorzenionych instynktow do posiadania dziecka z przystojnym facetem to juz nie jest OK?
1. Czym sie rozni kobieta lecaca na wyglad od faceta lecacego na wyglad?
@MudFrog: Niczym. To normalne. Problem polega na tym, że przez to że mężczyźni niosą zerowe ryzyko stosunku mogą sobie pozwolić na patrzenie TYLKO na wygląd. Alimenty i inne metody opresji ojców to wynalazek cywilizacyjny, nie biologiczny. W związku z tym kobiety muszą patrzeć na to z kim idą do łóżka. Bo jeśli zajdą w ciążę to chcą mieć
To był mój priorytet, jeszcze przed ślubem jasno mówiłem, że dom i dzieci to dla mnie najważniejsze cele zyciu
Ale żona wtedy "wyskoczyła" z pomysłem podróży dookoła świata.
@mirko_anonim: wszyscy skupiają się na "to o czym rozmawiacie". A ja widzę tutaj "złamanie umowy". Realnie największy strach mężczyzn przed braniem ślubu: przed było wszystko dogadanie, po nagle umowa się zmienia.
Skoro żona wiedziała jaki jest twój cel i priorytet to dlaczego
1. Większa ilość partnerów -> Większa ilość doświadczeń. Zarówno tych dobrych jak i tych złych. Więc jeśli kobieta miała stu partnerów to spora szansa, że a. Któryś ją skrzywdził tak, że echo będziesz odczuwał nawet Ty b. Któryś był tak zajebisty, że nawet Ty nie będziesz się mógł równać. A ponieważ jest to przeszłość, do nasza wyobraźnia potrafi koloryzować rzeczy i tym bardziej mierzymy się z
Nie wiemy też czy "Andrzej" lub "Karolina" nie mieli kogoś dużo wcześniej.
Dlaczego pies nie je w domu? Bo ktoś inny go karmi.
W Twoim związku coś jest krzywo -> Znajdujesz to gdzieś indziej -> nie masz potrzeby już o to walczyć -> Zaczyna się stopniowe gnicie.