Siemka mam takie pytanie i może ktoś mi pomoże, nakieruje lub wyjaśni co i jak. Tytułem wstępu zauważyłem, że ostatnio jest wielka moda na bycie ADHDowcem, na różne spektrum etc. i media społecznościowe podsycają to jako coś fajnego i wyjątkowego, zupełnie nie skupiając się na tym jak bardzo to przeszkadza w życiu. Ale do rzeczy, kiedy zakończyłem okres mojej obowiązkowej edukacji plus liceum odetchnąłem z ulgą bo bardzo się w tej szkole męczyłem. Wybór
ostatnio jest wielka moda na bycie ADHDowcem, na różne spektrum etc.
@szarley: Nie do końca jest to "moda". Wiadomo, wspołcześnie mamy dużo więcej, silnych bodźców, które naszych przodków wysłałoby do grobu chyba. Dzisiaj już nikt nigdy sie nie nudzi.
Ale to nie zmienia faktu, że też poprawiły się narzędzia do diagnozowania, zwiększyła sie świadomosć
Mam takie 2 małe problemy - mianowicie częste wahania nastroju oraz nadmierne zamartwianie się. Dzieje się tak że momentalnie w ciągu dnia tracę energię i motywacje do czegokolwiek, czuję się bezwartościowy. A z tym zamartwianiem to jakoś mam chyba od dobrych paru lat, przez to ciagle czuje presje i stres. Jak mogę sobie z tym poradzić? Czy tutaj może pomóc tylko specjalista? #pytanie #psychologia #depresja
@Konrados451: Tak. Proponuję najpierw poszukać terapii i trochę pogrzebać dlaczego tak jest - co Cię smuta itp. A potem, jak jest zbyt grubo na samą rozmowę iść po prochy.
Pamiętaj - docelowo mierzy się aby z leków schodzić. Niektórzy myslą, że to jest sposób na życie. Że będziesz sobie ćpał leki i tak funkcjonował :) Ale to jak branie ibupromu na gnijący ząb.
@mirko_anonim: Psychiatra przepisuje tylko leki. Ba - nawet średnio go interesują płacze pacjentów. Farmakologia jest potrzebna w momencie kiedy nie możesz realnie żyć "w spokoju". I założeniem farmakologii jest z niej kiedyś zejść.
Więc przykładowo - rzuciła Cię dziewczyna i myślisz aby kopnąć w stołek. Idziesz najpierw do psychiatry, on przepisuje Ci leki abyś przestał płakać. Bo jak najpierw będziesz chodził do psychologa to niewiele Ci pomożę, bo i tak typa nie
✨️ Jak przetrwać emocjonalne zawirowania po randce?Ⓘ Hello, mentalcel here. Umówiłem się z pierwszy raz w życiu dziewczyną na randkę, bardzo śliczna, kilka lig wyżej, nie wiem nawet jak to możliwe że się zgodziła (chyba z zakłopotania). Spędziłem ją w sumie z 3h na jedzeniu i rozmowie i jeżeli tak wygląda randkowanie to bardzo mi się spodobało. Raczej nic z tego nie wyjdzie bo w połowie powiedziała że dziwnie się czuje z
Skoro jedno spotkanie trzyma mnie w dołku już drugi tydzień i ciągle o nim myślę,
@mirko_anonim: Bo źle trawisz odrzucenie. Ten "złoty" scenariusz to "uau, ale jesteś fajny, wszystko co robisz jest niesamowite, bierz mnie". No ale nie pykło. I teraz główkujesz "Co mogłeś
Po co szukac bab na smietnisku jakim sa aplikacje randkowe? Przeciez normalna kobieta wystarczy ze sie usmiechnie na ulicy, w kawiarnii,na lotnisku, w kolejce, i juz ma kilku dziennie chlopow ktorzy zagadaja i odrazu wiadomo jak na zywo wyglada,czy mu z geby nie smierdzi czy ma wszystkie zeby biale i proste,
No ale kobietom sie nawet juz nie chce usmiechnac na zywo. To jaki szanujacy chlop chcialby miec doczynienia z tako babá, przeciez o lodziku
Nie da się tego już chyba naprawić bo to X lat dorastania, dojrzewania i dorosłości ukształtowały ten charakter. Mogę mieć kasę czy się do pewnego stopnia ogarnąć, ale prawdę mówiąc i tak to nic nie da.
@HopelessRomantic: Jedyne co powiem to - dlatego terapia tyle trwa. Często wykopki tu mówią, że terapia to scam bo musisz chodzić dziesięć czy sto razy. Ale jest to odkręcanie wieloletniego s----------a krok po kroku.
@AnonimoweLwiatko: Niedawno widziałem rolkę na instagramie pt. odpowiadaj jak typowy konsultant na słuchawce: "Rozumiem Pana zirytowanie, dokładamy wszelkich starań aby rozwiązać ten problem"
Kiwasz głową, mówisz wariant "Twój telefon jest dla nas bardzo ważny" i powtarzasz w kołko. W końcu odpuszczą.
#takaprawda #zwiazki #logikarozowychpaskow #socjologia Większość związków rozpada się przez egoizm kobiet i ich brak szacunku do mężczyzn! (Wnioskuję to zarówno na podstawie własnych doświaczeń ale przede wszystkim na podstawie wieloletnich obserwacji i przeanalizowaniu setek wyroków spraw rozwodowych.) (・へ・)
@Sl_w_k_1: Tak, znam taki przypadek. Ale trzeba się przygotować na bardzo dłuuugą pracę. I po prostu myślę, ze wiele związków nie ma już na to czasu. Zmęczenie jest zbyt duże. Uważam, że terapię par trzeba odpalać dużo wcześniej, kiedy "się jeszcze chce".
Bo zauwazyłem, że związki rozpadają się nie tylko przez grube rzeczy typu "zdrada". Tylko przez milion małych ran. Kłótnie o głupoty, kąśliwe uwagi, spojrzenia, ogólna niechęć. I nagle zdajesz
To nie robi to na mnie wrażenie, bo jedyne co z tych podróży wyciągają to hehe ale mają skośne oczy, a tutaj moje zdjęcie na tle świątyni chińskiej. Jaka to? Nie wiem xD Ale ładnie wygląda. I co to za różnica gdzie pojedzie czy na podlasie czy do białegostoku skoro nie ma to żadnego znaczenia oprócz zdjęcia.
@Szatanski_werset: O RANY TAK. Rozumiem jak ktoś podrózuje i przynosi tysiąć historii z
✨️ Czy można zbudować związek po odrzuceniu?Ⓘ Czy komukolwiek udał się związek po byciu odrzuconym? Laska dała komuś kosza i wypróbowała opcję B po niewypale z opcją A.
✨️ Jak reagować na tajemnicze spotkania partnera?Ⓘ Jak odebralibyście jakby wasz partner powiedział wam, że ma jutro jakieś spotkanie i może wrócić 1-2 h później niż zwykle, ale nie chce powiedzieć o co konkretnie chodzi, mówiąc, że woli to zachować dla siebie i żeby się nie martwić? Sytuacja zdarza się pierwszy raz.
✨️ Związek z lękowym i unikającym stylem przywiązaniaⒾ Czy związek osoby z lękowym stylem przywiązania i osoby ze stylem unikającym ma sens? Wiąże się to m.in. z tym, że jedna osoba ma dużą potrzebę prywatności (nie mylić z chłodem), odbierając zachowania strony lękowej jako kontrolujące, nieszanujące zdania, potrzeby prywatności, wolności ,,unikowca''? Duża potrzeba prywatności, unikanie rozmów, które prowadzą do konfliktów - z kolei zaburzają poczucie bezpieczeństwa, pewności ,,lękowca''...
✨️ Jak poradzić sobie z wyrzutami sumienia po rozstaniu?Ⓘ Jak pozbyć się wyrzutów sumienia po rozstaniu ? Byliśmy ze sobą kilka miesięcy, było wg mnie okey natomiast nasze drogi się rozeszły, twierdziła że nie jestem gotowy na poważne związkowe sprawy. Twierdzi, że ja ranilem, przez kilka tygodni płakała bo myślała że jestem tym jedynym. Jestesmy oboje po 30, pomimo rozstania dalej mamy ze sobą kontakt. Boli mnie twierdzenie że ja ranilem, różniliśmy
@mirko_anonim: Bardzo ważne pytanie do Ciebie: czy obiecywałeś jej złote góry a finalnie nic sie nie zmieniało?
Bo jeśli nie. Bo jeśli było cały czas tak jak było i jej się to przestało podobać (lub zmieniła oczekiwania)... to byłem w podobnej sytuacji i na takie rzeczy jestem mega cięty.
I powiem Ci tak: dla mnie to jest typowe przerzucanie winy i odpowiedzialności na mężczyznę. To "tylko" kilka miesięcy, to nie jest
Cześć. Jakie są wasze doświadczenia z Testem Gallupa? Zachęcony lekturą wykonałem go w wersji pełnej - 34 cechy. Taki spontan. Co z tym papierkiem dalej i jak go wykorzystać?
@Pocisk_Nuklearny: tylko wycianąć wnioski. Sam test powstał pierwotnie bo chcieli zobaczyć jakie są najlepsze cechy do bycia liderem. Ale okazało się, że są 32 rózne sposoby na to aby nim być.
I możesz być liderem który zarówno jest klasycznym poganiaczem wielbłądów jak i śmieszkiem, którego wszyscy kochają. No ale jak przesadzasz to możesz być kolejno zamordystą
Wrzucam anonimową ankietę, możecie się przyznać programiści bez oszukiwania samego siebie czy macie w domu podobnie jak w przytoczonym cytacie:
Kiedy w pracy SM i LM nie zeszmacili cie wystarczająco wiec w domu w przypływie odwagi stawiasz się żonie w dyskusji na argumenty i nie pozwalasz sobie wejść na głowę, ale już wiesz, że skończy się to tak, że będzie chodziła naburmuszona kilka dni, a na końcu i tak ty ją przeprosisz
Tytułem wstępu zauważyłem, że ostatnio jest wielka moda na bycie ADHDowcem, na różne spektrum etc. i media społecznościowe podsycają to jako coś fajnego i wyjątkowego, zupełnie nie skupiając się na tym jak bardzo to przeszkadza w życiu.
Ale do rzeczy, kiedy zakończyłem okres mojej obowiązkowej edukacji plus liceum odetchnąłem z ulgą bo bardzo się w tej szkole męczyłem. Wybór
@szarley: Nie do końca jest to "moda".
Wiadomo, wspołcześnie mamy dużo więcej, silnych bodźców, które naszych przodków wysłałoby do grobu chyba. Dzisiaj już nikt nigdy sie nie nudzi.
Ale to nie zmienia faktu, że też poprawiły się narzędzia do diagnozowania, zwiększyła sie świadomosć