cukrzyca to nie choroba cywilizacyjna - czyli nie powoduje jej zasypywanie rynku spożywczego takimi właśnie produktami
@Blaised: no samo zasypywanie rynku czymkolwiek cukrzycy nie powoduje. Trzeba te produkty jeszcze spożywać i to nie okazjonalnie, a często. Choroba cywilizacyjna to w tym wypadku nic innego jak eufemizm na głupotę, ignorancję społeczeństwa. Edukacja jest ważna, zgodzę się - tylko ta edukacja to z moich obserwacji niewiele daje. Dopóki ludzie wierzą w reklamy


















@mrares: Pytanie tylko gdzie to powietrze uchodzi (znaczy do jakiej tkanki czy struktury) i skąd się tam wzięło?
Czujesz się lepiej, bo przesunięte kręgi wymuszają większe napięcie mięśniowe i powięziowe, a takie "strzelanie" je zmniejsza, więc nie masz wrażenia, że "coś Ci się w plecach ciągnie".