Znalezienie tu jedzenia i czystej wody jest praktycznie niemożliwe, a kanalizacji nie ma. Ludzie żyją w ciągłej ciemności i dręczy ich ciągły strach przed powodziami. Każda osoba, która tu trafiła, ma swoją historię. Niektórzy szukali przygód. Inni uciekli przed traumą. Inni stracili pracę i nie mo
Koniec imprezy, 5 rano, ale Wy wciąż tu jesteście a schody stały się właśnie strefą VIP dla najbardziej wytrwałych. O tej godzinie nikt nie rozmawia o pogodzie. To ten moment, gdy wyciąga się na wierzch duszę, otrzepuje ją z kurzu i pokazuje obcym ludziom. Ona analizuje swoje życie, on udaje, że słucha, a cisza między zdaniami waży więcej niż same słowa. W tym półmroku towarzystwo własnych demonów wydaje się dziwnie kojące.
@whos_your_daddy_snakegirl nigdy nie zachwycałem się analizą obrazów wierszy a teraz jestem gotowy nawet skomentować - ale p------y wymyślasz do obrazka
Millennialsi - 1981–1996. Te roczniki mają w sobie ciekawy paradoks: dorastanie w świecie, który dopiero się „przebudzał” technologicznie, ale jeszcze nie przykleił ludzi do ekranów na stałe. To taki moment, w którym człowiek znał dźwięk łączenia modemu, ale jednocześnie wiedział, gdzie w blokach były najlepsze trzepaki i jak pachniało powietrze latem, kiedy ekipa z podwórka wracała zmęczona, ale zadowolona. To doświadczenie daje dziwną odporność na cyfrowy chaos. Można korzystać z technologii bez
@perfidnyplan potwierdzam jako 83, ale bym to poprawił bo pamiętam jak szkoliłem rocznik 93 na prawo jazdy to już te mendy siedziały w telefonie na każdych światłach
Wiecie co mnie triggeruje ostatnio? Ta korporacyjna je*ana w doope "shrinkflacja". Nosz chu* mnie strzela, cokolwiek kupuje to jest tylko mniejsze i mniejsze. Niedługo k*rwa mikroprodukty będą na półkach.
Pisze te zalesie bo przed chwilą przyszedł zamówiony papier do dupska. Je*any Velvet jakby był ktoś zainteresowany. I od razu widać jaka wielka ku*wa tuba jest w środku porównując do jakiegoś no-name papieru który mam z
Rozwala mnie ta nazwa "restauracja szybkiej obsługi" w kontekście Maca xD Mac to od dawna nie jest fast food, na zamówienia czeka się czasami 20-30 minut. Dawno temu kompletowali zamówienie praktycznie jak stało się przy ladzie, więc mieli presje na szybką realizacje zamówień. Teraz wypier***j na siedzonko z numerkiem i czekaj.
Ceny też z kosmosu, wiem, że obśmiewa się burgery "kraftowe", ale w macu na dwie osoby trzeba zostawić ponad 100 PLN.
Jak sie przekonać do grania na padzie? Zawsze grałem na pc, ostatnio kupiłem sobie ps5 I jest dramat. Lubię grać w fps ale to napewno odpada na konsoli przynajmniej na start. Po włączeniu cyberpunka nie potrafie nawet płynnie sie poruszać i biegać a co dopiero strzelać.
Jest jakiś sposób na naukę grania, może jakies gry w których to łatwiej przychodzi?? Czy poprostu to wymaga czasu i trzeba grać?
Może i zdjęcie ujowe, ale facet ma ostatnio ciężkie dni - najpierw ból zęba a teraz ból pleców - więc mimo, że jeszcze poprzedni post przysięgałam sobie, że już więcej gołąbków robić nie będę to właśnie spędziłam ponad dwie godziny w kuchni, żeby polepszyć mu troszkę humor.
Mężczyzna zadowolony a ja lecę sprzątać do kuchni. Babki pamiętajcie dbać o swoich chłopaków również ;) #gotujzwykopem #golabki #zwiazki
Debata o zakazie rejestracji nowych aut spalinowych od 2035 roku przestała być rozmową o technologii, stała się rozmową m.in. o strachu przed utratą rynku.
Każdy kto patrzy obiektywnie (ważny punkt), ma doświadczenie motoryzacyjne, możliwości finansowe i infrastrukturę powie ze spalinowe to prehistoria która powinna zniknąć dla naszego zdrowia i bezpieczeństwa
Popularyzacja od kilku lat leków zawierających semaglutyd, których głównym skutkiem ubocznym jest utrata masy ciała, obnażyła pewne zakłamanie i kruche podstawy ruchu body positive. Przemysł modowy również zmienia swoją politykę i przestaje sięgać po modelki plus-size.
Ostatnio często jeżdżę samochodem bardzo wcześnie (w godzinach 5-6) i mam wrażenie że mijam wielu najebusów. Tak kontrowersyjnie w takiej ilości nie jeżdżą samochody ani w ciągu dnia, ani wieczorem/w nocy. Wężyki czy dziwne prędkości - od bardzo wolnej, do pseudo-rajdowców to codziennie standard, w tzw.normalnych godzinach (czyli od tej 8 do 22) tego nie ma. Oczywiście polska policja o tej porze jeszcze śpi. Ostatnie "dmuchanko" o tej porze miałem 5 lat