Ja zaczynałem w 1998 lub 1999 roku od modemu 56k i informacji ile impulsów mogę wykorzystać :) Oczywiście był to magiczny numer 0202122, a potem były czasy 6-minutowych impulsów. Było planowanie co zrobić i kiedy się rozłączyć, a teraz nikt już chyba nie zrozumie tych problemów. :)
Tak mnie natchnęło, bo trafiłem podczas spaceru na studzienkę TP :)
@grzesiek-opowiada ja dobrze wspominam, rodzice już nie bardzo, bo zobaczyli wtedy 3 miesięce pod rząd rachunki za telefon w kwotach prawie 2000zł. Brakuje tego normalnego internetu z tamtych lat, który służył wtedy do poszerzania wiedzy a nie do ogłupiania przez fb, tiktoki, Instagramy i inne ścieki. Fora tematyczne tamtych lat to były perełki.
@goly2024 to nie psy są znienawidzone, tylko psiarze którzy zawsze po pogryzieniu wmawiają że pies jest niewinny, że nie można go za to uśpić, a cała sytuacja to na pewno wina ofiary. To przez tych ludzi zrobiła się taka afera, bo gdyby po pogryzieniu każdy pies i jego właściciel psiarz poniósł za to konsekwencje, to populacja tych zwierząt sama by zmalała w Polsce, bo nikt nie chce odpowiadać za to co
@Analny_Rozrabiaka: pod tezę, niestety. Co do samych danych, tak, są prawdziwe. Wniosek jaki wyciągasz - ja się z nim nie zgadzam. Jeśli ktoś mnie uderzy ale na tyle słabo, że nie trafię do szpitala, to nie znaczy, że nie ma problemu. Proponujesz narrację, że ugryzienia/pokąsania to nie problem, bo obiektywnie ilość przypadków wymagających hospitalizacji statystycznie jest mała, wręcz marginalna. Odnosząc się do "metodologii porównywania" z innych Twoich wpisów - podejście
Trafiło i na mnie: będąc ostatnio na morzem trafiłem na obsługę z GEN Z. Ja- poproszę gofra z cukrem pudrem. GenZ pozbawionym życia głosem- nie ma Ja- czyli nie ma gofrów, dobra to coś innego GenZ- są Ja-są gofry? GenZ-tak
Gość się dziwi, że ktoś robiący w gastro, jeszcze w obsłudze klienta(XD) prawdopodobnie za minimalną, nie skaczę w około klienta jak kelner z francuskiej restauracji
@CosyGrave: no rzeczywiście, bo podanie dwóch informacji (nie ma cukru pudru, jest bitą śmietaną, owoce, dżem) to skakanie wokół klienta xD
Już za niespełna 2 miesiące startujemy z kolejną edycją największej świątecznej wymiany prezentów w polskim Internecie! Wymagania do startu w tym roku pozostają identyczne jak w poprzednich latach. Pamiętajcie, że na stronie zabawy możecie sprawdzić, czy spełniacie wymagania, a także zapisać się na powiadomienia o starcie zabawy.
Najlepsza praca aktualnie? Żadna, o której pisali na wykopie. Żaden hehe programista 15k, żaden freelancer, żadna działalność. Najlepsza fucha obecnie to lekarz i nawet z tym nie dyskutujcie. Przychodzi ktoś przeziębiony - Neosine, coś na nos/gardło/kaszel i spadaj Przychodzi ktoś z anginą, zapaleniem - antybiotyk i spadaj Przychodzi ktoś z problemami żołądkowo-jelitowymi - IPP i spadaj Przychodzi ktoś z problemami o podłożu psychosomatycznym - jakaś pregabalina i spadaj
@Lolenson1888: najgorszy jest brak odpowiedzialności. Idziesz do jednego lekarza, wylosuje sobie jakąś diagnozę i przepisze ci leki a jak się okaże że się pomylił to nic mu się z tego powodu nie stanie
@Nupharizar: i to było w Wilnie, babka pewnie gdzieś leży pochowana na jakimś cmentarzu na Litwie jako NN, podobno ksiądz organizator pielgrzymki do końca rżnął bezczelnie głupa przed jej rodziną.
Mirki i Mirabelki, potrzebuję waszej porady. Kupiłem dom na osiedlu domków szeregowych. Osiedle składa się z dwóch szeregówek, w każdej po 12 domów. Każdy dom ma wydzieloną geodezyjnie działkę, czyli na osiedlu są 24 osobne domy. Służebność dotyczy tylko drogi dojazdowej na osiedlu (pas dwóch metrów).
Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania każdy segment posiada wydzielone własne miejsce na odpady (oznaczenie „c” na
16 września 1976 roku mistrz świata w pływaniu w płetwach kończył 13-milowy bieg treningowy w Armenii, gdy nagle usłyszał niepokojący dźwięk. Trolejbus przewrócił się przez ścianę zapory i wpadł do jeziora Erewan. 23-latek natychmiast wbiegł na miejsce zdarzenia, rozebrał się i zanurkował do zanieczyszczonej ściekami wody, aby uratować jak najwięcej ludzi. Pomimo prawie zerowej widoczności, Karapetyan popłynął 15 stóp w dół (5 metrów), aby dotrzeć do trolejbusu, tylko po to, by odkryć,
nigdy tutaj nie prosiłem nikogo o pomoc, a nawet starałem sie dbac o swoją anonimowość, ale w niedzielę Akin spadając z 6go piętra połamał straszliwie łapki, nie jestem w zbyt dobrej sytuacji ani materialnej ani finansowej juz o psychcicznej nie wspominając, ale prosze Was o pomoc, pomoc dla Akina, jest w dośc złym stanie, mam nadzieję że z tego wyjdzie, po covidzie okropnie zdziadzialem, stalem sie strasznym no-lifem, i Akin (oprocz jego
TL; DR; Jeżeli szukasz spokojnego hobby, a nie jesteś fanatykiem wędkarstwa, to polecam astrofotografię.
Czasem najdzie mnie by wrócić do jakiegoś starego materiału i obrobić go ponownie, wracają wspomnienia z wypadów ze znajomymi i nocne rozmowy gdy sprzęt 'pali' foty. W astrofoto bawię się ponad 15 lat i mimo, że nie posiadam jakiegoś wybitnego i wielkiego portfolio to na moich oczach odbyła się pewna rewolucja w astrofotografii, zarówno w sprzęcie i obróbce.
@BassGru: Poza lepszą dostępnością sprzętu główna zmiana na przestrzeni ostatnich 15 lat to po prostu zarobki, poziom życia w Polsce wzrósł w ogromnym stopniu i ludzi po prostu zaczęło być stać na takie hobby. W 2010 na zlotach królowały manualne dobsony, a każdy posiadacz chociażby najprostszego montażu goto był "kimś". Dzisiaj takie zestawy stoją jeden obok drugiego i trzeba tylko uważać, żeby w nocy nie zaplątać się w kable leżące
@mirko_anonim: Same here, dostalem zadanie do wykonania. Spedzilem lacznie z 6-8h. Zrobilem nawet zadania bonusowe. Dostalem maxa jako jedyny i uwaga, klient jednak sie nie zdecydowal na uruchomienie projektu. Czyli robili rekrutacje bez projektu xDDD
@mirko_anonim: bo się robaki sami podkładają. Nikt nie powinien się zgadzać na zadania i olewac takie rekrutację to przestali by takie zadania dawac. Ale jak się każdy zgadza na jakieś 7 etapów rekrutacji, sprawdzian, kartkówkę i egzamin to później HRom o--------a.
Jak myślicie, skąd na Wykopie wzięła się ostatnimi czasy taka pogarda dla programistów?
Programuję od czternastego roku życia – a teraz jestem już „starą dupą”. Zawsze chciałem zajmować się komputerami – a gdy poznałem programowanie, od razu wiedziałem, co chcę w życiu robić. Ja, jak i wielu innych podobnych mi osób, miałem to szczęście, że ta ścieżka zawodowa okazała się całkiem atrakcyjna pod względem wynagrodzenia.
Osobiście jednak jestem przekonany, że nawet gdybym zarabiał
@anonimowy_programista: Generalnie większość treści na Wykopie to baity pisane dla plusów, najpierw zaczęło się od chwalenia zarobkami (#programista15k) i wymyślania coraz większych bajek na ten temat, potem ktoś zaczął narzekać na Scruma i inni to podchwycili, a jak zaczął się kryzys, to wszyscy przeszli w tryb "koniec eldorado". Teraz jesteśmy na etapie śmiania się z "pasjonatów", B2B i idealizowanie lekarzy.
Dotarła i do mnie wykopaczka! Moim tegorocznym Mikołajem jest @Kaczorraʕ•ᴥ•ʔ
Prezenty były zapakowane w piękne pudełko, które zdecydowanie trafi na komodę jako ozdoba. A w pudełku znalazłam: •figurkę „kaczkę” Legolasa z Władcy Pierścieni (Kaczor Legolas od Kaczorra XD) •zestaw obiektywów do robienia zdjęć (w weekend będę testować!) •książkę nawiązującą do kawy- opis mnie zachęcił, bo jest o orczycy,
@cytmirka: witam witam szanowną Mirabelkę, teraz już oficjalnym kanałem ( ͡°͜ʖ͡°). Bardzo się cieszę, że wszystko się podoba. Trochę zagwozdek miałem ze względu na Twoją niesamowitą wręcz działalność i zainteresowania i ulżyło mi, że się udało (。◕‿‿◕。) @Scooterek to okrągłe z rudzikiem to namalowany na drewnie ptaszek, którego wypatrzyliśmy z Różową w ten weekend na jarmarku
Ja zaczynałem w 1998 lub 1999 roku od modemu 56k i informacji ile impulsów mogę wykorzystać :) Oczywiście był to magiczny numer 0202122, a potem były czasy 6-minutowych impulsów. Było planowanie co zrobić i kiedy się rozłączyć, a teraz nikt już chyba nie zrozumie tych problemów. :)
Tak mnie natchnęło, bo trafiłem podczas spaceru na studzienkę TP :)
#internet #technologia #wspomnienia
źródło: plyta
PobierzBrakuje tego normalnego internetu z tamtych lat, który służył wtedy do poszerzania wiedzy a nie do ogłupiania przez fb, tiktoki, Instagramy i inne ścieki.
Fora tematyczne tamtych lat to były perełki.