Ajjj, wczoraj chcąc pobiegać po 20 na lokalnym stadionie przy szkole byłem zmuszony skakać przez płot (czynność którą robiłem miliony razy bo stadion jest zamykany o 20) lecz przez to że popadało się poślizgnąłem i zeskakując poleciałem na prawą nogę, którą skręciłem. Prawdopodobnie mam do czynienia ze skręceniem stopnia 1 - kostka spuchła, lecz nie jest sina, mogę jeździć autem, chodzić (utykam), wczoraj nawet pomogłem rodzicom rozpakować walizki i generalnie nie mam

michalxd21



