• 5
@panDario: ja uwielbiam ten serial.
Wielu będzie narzekać na rozciągnięte wątki (szczególnie w 3 i 4 sezonie), na odcinki, w których nic się nie dzieje i ogólny b----l.
Dla mnie jednak nie licząc może kilku momentów, to uspokojenie akcji i powolne przebywanie z bohaterami w tym świecie jest czymś bardzo przyjemnym i wręcz oczekiwanym. Jeżeli nie potrzebujesz ciągłych skoków dopaminy, czy powtarzania tego samego co 5 minut (jak w Stranger
  • Odpowiedz
  • 0
@panDario: jak się nie wciągnąłem to odpuść. W serialu dzieje się w kółko to samo, prawie żadnej postaci nie da się polubić, są co najwyżej nijakie. Wpis wyżej Mirek poleca Yellowjackets, które jest moim zdaniem dużo lepsze.
  • Odpowiedz
Za każdym razem kiedy oglądałem Stamtąd, ciekawiło mnie gdzie ten serial jest kręcony, czy miasteczko istnieje naprawdę i tak dalej. No i trochę tak i trochę nie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Otóż plan zdjęciowy znajduje się w Kanadzie, w prowincji Nowa Szkocja, a wszystkie zabudowania powstały od zera. Co prawda to tylko makiety, ale trzeba przyznać, że są wykonane naprawdę starannie. Na górze zdjęcia możemy zobaczyć dom kolonialny,
LeslieDancer - Za każdym razem kiedy oglądałem Stamtąd, ciekawiło mnie gdzie ten seri...

źródło: 8898

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bardzo_Suabe_Rymy: Miałoby to sens gdyby postacie były lepiej napisane. Idealnym przykładem jest Fathima i jej chłopak. Postacie, które przez ostatnie 4 sezony jedynie zjadali czas antenowy gdy byli razem na ekranie.

Also wciąż to co się wydarzyło dotychczas przez cały 4 sezon dałoby się upchać do jednego odcinka z pierwszego sezonu.

Pewnie serial zażarł bardziej niż się spodziewali i teraz rozwlekają go żeby wycisnąć jak najwięcej odcinków
  • Odpowiedz
@bialawitz: lost dawał odpowiedzi na pytania i fabuła była bogata, tutaj całe 3 sezony i te kilka odcinków 4 można zmieścić w 15 minutach.
  • Odpowiedz
  • 9
@Bardzo_Suabe_Rymy: to właśnie lubię w produkcjach tego typu - teorie, domysły i rozkminy.
Dlatego też cenię to że wychodzi jeden odcinek na tydzień, a nie cały sezon na raz, bo jest czas na rozbieranie całości na kawałki i snucie teorii
  • Odpowiedz
Podstawą dobrego serialu są ciekawi, dobrze napisani i zagrani bohaterowie. Ważniejsi nawet od fabuły. Tymczasem mamy 4. sezon #from i w sumie ciężko tu kogoś polubić - śmierć kogokolwiek z nich nikogo nie obejdzie. Serial wybił się tylko na tym, że nie ma konkurencji, a jest duże zapotrzebowanie na nowe "Lost". Tam można było się zżyć z rozbitkami - także dzięki retrosoekcjom. Później chyba tylko "Leftovers" dowiozło udany projekt w
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Promilus: Lost to było ponad 20 godzinnych odcinków rocznie, kręcone non stop

w obecnych czasach to nierealne niestety, From to max na co stać dzisiejszą tv pod kątem mystery box, można albo to oglądać albo się obrażać na to jak wygląda współczesny świat
  • Odpowiedz
@Bardzo_Suabe_Rymy: pewnie boyd będzie tam kopał i coś znajdzie, w książce moim zdaniem okaże się, że jest dużo odniesień do sytuacji z miasteczka, no i Viktor opowie pewnie wszystkim o żółtym dziadzie a może i przypomni sobie całą masakrę, jak to było
  • Odpowiedz
@Bardzo_Suabe_Rymy: tam było po historyjce coś takiego, że Tabitha mówi: potwory nie istnieją więc nie mogą zabić. Myślę, że te amulety to wał, potwory jakby chciały zabijać to by biegały, ale nie o to w tym chodzi żeby zabijać. Ciężko ogarnąć o co tam będzie chodzić. Jeśli historia jest już napisana i nie można jej zmienić to równie dobrze główni bohaterowie mogą sobie w nocy stać na zewnątrz i im
  • Odpowiedz